RowerTour, czerwiec, 2009

Najnowszy numer magazynu Rowertour przynosi wycieczkowe propozycje, a wśród najciekawszych destynacji znajdziemy Chorwacje, Maroko oraz Czechy. W numerze nie zabraknie oczywiście ciekawych polskich tras oraz informacji o charakterze poradnikowym.

RowerTour, czerwiec, 2009

RowerTour, czerwiec, 2009

Wygraj profesjonalną koszulkę z logiem
„Rowertouru"!

Wystarczy odpowiedzieć na trzy pytania, wyciąć kupon i
przesłać całość na adres naszej redakcji by wziąć udział w
losowaniu.

Przegląd niezbędników rowerowych
Wozi je
ze sobą każdy szanujący się rowerzysta, bo w awaryjnej sytuacji potrafią
uratować może nie życie, ale na pewno wyprawę przed zbaczaniem z trasy i
szukaniem warsztatu. Jedne zmieścisz w garści, inne z trudem w kieszeni. Czym
się różnią, które z kluczy płaskich, imbusów, wkrętaków są najważniejsze, a
które tylko niepotrzebnie obciążają sakwy. Na łamach – tuż przed wakacyjnym
sezonem, przegląd niezbędników rowerowych.

Chorwacja – wakacje z
pomysłem

Opowieści o pięknym kraju na południu Europy, o górach
zatopionych w morzu, wyspach, wodospadach i słońcu na bezchmurnym niebie,
słyszeli tu i ówdzie od rodaków licznie odwiedzających Chorwację w celach
urlopowych. Każdy z nich powtarzał, że jest tam malowniczo, bajecznie, cudnie…
Coś w tym musiało być. O rowerowej wyprawie przez Chorwację i Czarnogórę piszą
Justyna i Remigiusz Kitlińscy.

Maroko – na skraj
Sahary
Dla jednych to Brama Afryki. Dla tych z drugiej strony lustra
– Brama Europy. Maroko. Granica kontynentów, granica kultur, granica dwóch
światów. Takie miejsca na pograniczu urzekają, zniewalają i kuszą, aby przez nie
pedałować.

Podlasie dobre na stres 
Okolice
Białegostoku to idealne miejsce, na ucieczkę od zgiełku i chwilę oddechu. Czas
płynie tam jakby wolniej, co dodaje podlaskim krajobrazom swoistego uroku. 
Wygodne, prawie bezludne asfaltowe drogi, prowadzące z jednej miejscowości do
drugiej. Można tak pedałować i pedałować. Byle przed siebie, byle powoli,
chłonąc widoki, dźwięki i zapachy.

Paweł „Wróbel"
Wróblewski

Od marca do września 2008 przejechał samotnie 11 000
kilometrów, przez Maroko, Saharę Zachodnią, Mauretanię, Mali, Burkina Faso,
Ghanę, Togo, Benin, Nigerię, Kamerun, Gabon, Kongo Brazzaville oraz
Demokratyczną Republiką Konga. Bez szczegółowych planów i miesięcy przygotowań.
Podróż zakończył w Kinszasie, ponieważ się… zakochał. To z Konga przywiózł do
Gdańska żonę Chantall.

Narodziny po raz drugi
Mówią o
sobie z przymrużeniem oka – „składaki", czyli ludzie po przeszczepach serca. I
wbrew stereotypom bywają niebywale aktywni. Jan Statuch, prezes Stowarzyszenia
Transplantacji Serca, koło w Zabrzu po raz drugi narodził się siedem lat temu,
jego przyjaciele mają za sobą dłuższy i krótszy „staż". Od kilku lat, z innymi
„składakami" uczestniczą w Rajdzie Rowerowym Osób po Transplantacji. Nam
opowiadają o życiu "przed" i "po", bijącej nadziei oraz ludziach dobrej woli,
dzięki którym narodzili się po raz kolejny.  

Na
szlaku:

Rowerowa baza podjazdów – Głodówka

Tym razem
zapraszamy w Tatry. Kolejny wybrany przez nas podjazd, z profilem, parametrami
technicznymi, mapką i opisem. Na łamach – Polana Głodówka (Cyrhla nad Białką) z
Poronina przez Olczański Wierch: długość – 20 km, różnica wzniesień – 320 metry,
średnie nachylenie – 2,07 procent.

Z Poznania do Konina, z
dzieckiem w przyczepce
Byli pewni, że pomysł rowerowej wyprawy z
1,5-rocznym dzieckiem nie zakończy się klęską. Zaczęli od jednodniowych
przejażdżek, zanim zaplanowali wakacyjną przygodę. Wystartowaliśmy z Poznania z
zamiarem trzymania się jak najbliżej Warty i dojechania do Konina. Przez tydzień
przemierzali leśne dukty i polne drogi, odkrywając Wielkopolskę także dla
siebie.  

Czechy – wzdłuż Wełtawy, śladami wojaka
Szwejka
Malowniczo, pagórkowato i z przymrużeniem oka. Czechy to
zawsze dobre miejsce na rowerową wycieczkę i równie trafione miejsce na
wakacyjny relaks. Kiedy przy tym ma się w plecaku ciekawą lekturę, która służyć
może jako przewodnik, każdy kilometr nabiera innego
wymiaru.  

Poradniki:

Anatomia wentyla
Ten
niewielki element, bez którego daleko nie ujedziemy, rozbieramy na części.
Szukamy niebezpieczeństw, usterek i radzimy jak im
zaradzić. 

Łańcuch do wymiany
Pole popisu dla
majsterkowiczów – radzimy, krok po kroku, jak i za pomocą jakich narzędzi
zmienić łańcuch w domowym warsztacie.

Sposób na
złodzieja
Na szyfr czy kluczyk, na łańcuch czy obręcz? Czym
zabezpieczyć jednoślad, aby nie wpadł w niepowołane ręce, w jakim miejscu
najlepiej zakładać zabezpieczenie, jakie błędy popełniamy
najczęściej. 

Znakujemy szlaki rowerowe – część
2

Pora na praktykę, czyli jaką farbą, jakim pędzlem, z jakim
szablonem i w jakich miejscach stawiać znaki szlaku rowerowego, aby były
czytelne oraz odporne na warunki atmosferyczne.

Styl
życia:

Pedałujemy po Szczecinie
Jest podobno drugim po
Warszawie miastem w Polsce pod względem zajmowanej powierzchni. Szczecińscy
rowerzyści robią więc wszystko, aby pedałowało się  tu wygodnie i bezpiecznie.
Stąd zakończona w ubiegłym miesiącu akcja „Odkorkuj miasto", zachęcająca
szczecinian do zamiany samochodów na rowery i wybierająca miejsca pod rowerowe
stojaki.  

Samotne wyprawy rektora Władysława
Balickiego
Jest założycielem i rektorem Wyższej Szkoły Bankowej w
Poznaniu. A jednocześnie, jednym z najbardziej rozpoznawalnych rowerzystów w
mieście. Od lat, do pracy przyjeżdża na rowerze. Nie wyobraża też sobie innych
wakacji. Stawia na samotne podróże, bo – jak mówi – nigdy się nie nudzi w swoim
towarzystwie. 

Solny downhill
Z rowerami zjechali
kilkaset metrów pod ziemię. Jeździli korytarzami, w dół po schodach, rampą pod
górę. Na łamach – fotoreportaż z zawodów downhillowych w kopalni soli w
Bochni.

Jak co miesiąc, w magazynie „Rowertour":

  • Luz na korbach –
    felieton,
  • Komiks – Max Siodełko kręci,
  • oraz kolejny kalambur
    turystyczno-rowerowy z nagrodami dla Czytelników.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0