Test butów podejściowych adidas Terrex Solo

Rynek outdoorowy oferuje szeroki wybór modeli butów podejściowych – wiele z nich jest już dobrze znanych potencjalnym użytkownikom, inne uległy w czasie drobnym modyfikacjom i nie stanowią nowości we właściwym sensie. Adidas Terrex Solo jest modelem zupełnie nowym, stworzonym przez producenta wciąż jeszcze nie kojarzonego ze sportami outdoorowymi w wystarczający sposób.

Poza niewątpliwie ciekawą stylistyką, właśnie ta ogólnie pojęta nowość stanowiła o wyborze buta do testów. Byliśmy ciekawi jak sprawdził się producent, skądinąd dobrego obuwia sportowego, w tym wymagającym obszarze.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Test odbył i odbywa się nadal, niemniej wrażenia i wnioski z użytkowania zebrane w tym opisie spisane zostały bezpośrednio po pobycie w Tatrach, w czasie którego udało nam się odbyć dwie wycieczki wspinaczkowe drogami kursowymi – filarem południowym Koziego Wierchu podchodząc ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów oraz w drodze powrotnej następnego dnia przez drogę Lewi Wrześniacy na Zamarłej Turni, połączoną z zejściem do Kuźnic.

  • Pierwsze wrażenia

Po wyjęciu zamówionego modelu z pudełka uderza smukłość i lekkość buta, który waży zaledwie 320 g (1/2 pary). Pięta i śródstopie są wąskie i sprawiają wrażenie dobrze dopasowanych. Terrex Solo rozszerza się w okolicy kłębu stopy i ponownie zwęża w kierunku dużego palucha. Podeszwa jest lekko asymetryczna.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Dokonując wyboru rozmiaru oparłem się na pomiarze długości mojej stopy wyrażonej w centymetrach i w oparciu o tabele rozmiaru dla butów marki adidas. Dla potwierdzenia wyboru, w sklepie przymierzyłem model Terrex Fast X FM. Model z tej samej serii, ale jak się potem okazało zupełnie inny. Fast X FM leżał dobrze przy rozmiarze 43 1/3 jednak przy kopnięciach stopa nieco przepadała w przód, zaś 43 2/3 pozostawiał zbyt dużo wolnego miejsca przy palcach.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Dlaczego o tym wszystkim piszę? Dla podkreślenia znakomitej konstrukcji testowanego modelu. Fast X FM jest butem hikingowym, nie musi być precyzyjnie dopasowany do stopy i powinien pozwalać na nieco luzu dla wygody podczas długiego marszu czy dla grubszych skarpet. Podejściowo-wspinaczkowy Terrex Solo ma z kolei być wygodny na podejściach, ale także gwarantować pewność i precyzję w terenie wspinaczkowym, którą trudno osiągnąć bez dopasowania buta do stopy.

Zaufałem profesjonalizmowi adidasa i wybrałem mniejszy rozmiar sugerując się myślą, że jeśli ludzie od adidasa zagarnęli do pracy nad tym produktem wspinaczy takich jak bracia Huberowie, to wiedzieli co robić i tak dopasowali kopyto i konstrukcję cholewki, że but będzie leżał precyzyjnie i nie będzie za ciasny. Moje przeczucia były słuszne.

Okazało się, że but współgra idealnie z lekką, hikingową skarpetą. Używałem kilku modeli, m.in. Smartwool Hiking Medium Crew i Agres marki Lurbel. W warunkach wczesnej jesieni idealnie pasowały mi skarpety Lurbel i to w nich przeprowadziłem testy.

Kilka słów o pierwszych wrażeniach. But zaczyna się zaraz za piętą, bez zbędnych luzów i kończy zaraz za dużym palcem. Dopasowany niemal jak rękawiczka. Po swobodnym i nawet niezbyt precyzyjnym zawiązaniu, stopa nie pływa, nie przepada w bucie. Przy kopnięciach o podłoże palce nie uderzają o wewnętrzne powierzchnie nosków butów nawet mimo dokładnego dopasowania. Adidas Terrex Solo stabilnie trzyma pięte, która nie unosi się w fazie odbicia. Na śródstopiu możemy wyczuć wyraźne wrażenie opinania i przylegania, ale nie ucisku. Doskonałe dopasowanie jednym słowem. Podobne wrażenia miałem tylko przymierzając buty wspinaczkowe.

Zresztą przyznam się, że tak jak wcześniej myślałem o tym bucie jako o modelu podejściowym, względnie podejściowo-wspinaczkowym, to już po pierwszych przymiarkach przekwalifikowałem go na but wspinaczkowy, wspinaczkowo-podejściowy. Testy tylko potwierdziły tę kwalifikację.

Pierwszy spacer w butach pokazał, że Terrex Solo jest dość sztywny, ale buty wydały się wygodne więc postanowiłem od razu zabrać je w góry, bez zbędnego, jak myślałem, „docierania” do stopy.

  • Podejście

Pierwszy dzień w tych butach trwał 16 godzin, podczas których nie zdjąłem butów ani razu. W tym czasie – podróż z Krakowa do Zakopanego, podejście do „piątki’, wspinaczka filarem Koziego Wierchu i zejście do schroniska.

Podejście w butach adidas Terrex SoloPodejście w butach adidas Terrex Solo

Buty znakomicie spisywały się na każdym rodzaju nawierzchni. Idąc z plecakiem wyładowanym do masy ok. 10 kg po asfalcie i chodniku odniosłem wrażenie, że but jest nieco twardy i słabo amortyzowany. Jednak podczas marszu na lekko amortyzacja adiPRENE wykonana z pianki EVA wywiązuje się z powierzonych jej obowiązków. Po wejściu w teren, niedostatek tłumienia nie sprawiał już żadnego problemu. Amortyzację dobrano z myślą o używaniu buta w środowisku off-road, i jest to zrozumiałe. Dzięki cieńszej warstwie amortyzującej but jest precyzyjny i pozwala na szybką reakcję stopy na podłoże, przez co nie upośledza dynamiki kroku i pozwala na bezpieczny i precyzyjny marsz po nierównym podłożu.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Starałem się sprawdzić jakość użytej gumy już na podejściu i tu także byłem przyjemnie zaskoczony. Podeszwa Traxion zdawała się nie odstawać zauważalnie od stanowiących standard podeszw wykonanych z gum marki Vibram. Bez względu na sposób atakowania kamiennych płyt, którymi wyłożone są szlaki, czy to krawędzią stopy, cała stopą, czubkiem, czy też tarciowo tak jak staje się na obłej krawędzi, mimo plecaka i dynamicznego kroku – but nie uległ ześlizgnięciu.

Dodajmy, że w podeszwie zatopiono także usztywniająca wkładkę chroniącą śródstopie. Rzeczywiście ta część podeszwy jest sztywna i stanowi wystarczające wsparcie.

Wracając do dopasowania. Buty leżały tak samo dobrze w terenie jak podczas pierwszych przymiarek. Niestety, moje stopy nie są symetryczne. To przeoczanie sprawiło mi mały problem. W połowie dnia poczułem formujący się odcisk na pięcie. Nie powodowało to bólu, a jedynie dyskomfort. Po zdjęciu buta wieczorem okazało się, że rzeczywiście jest bąbel.

Dodam, że chodziłem w tych butach przez cały wyjazd wspinając się z tymże bąblem i nie uległ on rozerwaniu. But był bardzo dobrze dopasowany, i stabilnie trzymał piętę. Kilka dni po powrocie do domu nie było śladu po odcisku. Drugi but sprawował się bez zarzutu. Przyznam, że mam podobny problem z większością butów jakie kupuje, zatem nie mogę tego bąbla zaliczyć na poczet butów. Niemniej niewątpliwą zaletą było to jak sobie z nim poradziły.

  • Konstrukcja buta i dopasowanie do stopy

W tym miejscu warto opowiedzieć o możliwości dopasowania buta do stopy. Terrex Solo jest naprawdę wygodny i mimo dopasowanego kroju nie uwiera i nie sprawia dyskomfortu. But rozbija się nieco i staje się zdecydowanie bardziej miękki. Rozbija się raczej na tęgość, niż na długość. Dzięki lekko asymetrycznemu sznurowaniu, które schodzi aż do nasady palców stóp, oraz dzięki plastikowym „trzem paskom” adidasa obejmującym śródstopie, but może byś precyzyjne i szybko dopasowany, tak że wyraźnie zbiera palce stóp razem i trzyma się precyzyjne śródstopia.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Przed rozpoczęciem wspinaczki dobrze zaciągnąć mocno sznurówki, but nabiera wtedy wspinaczkowego charakteru. Bardziej precyzyjnie czuć teren pod dużym palcem; stopa daje się klinować i nie przekręca się w bucie. Na języki naszyto elastyczną opaskę (lace bungee) przytrzymującą sznurówki, tak więc ani podczas marszu ani podczas wspinania nie ma problemu z rozwiązywaniem się butów.

Warto także zwrócić uwagę na sam język. Górna część, tuż przy podbiciu wykonana jest z pianki i została anatomicznie wyprofilowana. Dzięki temu, nawet mocno zawiązane sznurówki nie uciskają stopy, a ponadto język nie podwija się, nie marszczy i nie ucieka podczas pracy stóp w terenie wspinaczkowym.

System sznurowania jest kolejną cechą buta wartą uwagi. Można naprawdę bardzo ciasno dopasować przód buta, sznurówki lekko pracują w przelotkach z taśmy, dzięki czemu możemy zapewnić dobre trzymanie buta w okolicy palców, czyli tam gdzie jest to najbardziej potrzebne jeśli mówimy o bucie wspinaczkowym. Podczas podejść natomiast, można dopasować śródstopie pozostawiając więcej luzu w okolicy palców. Podczas zaciągania sznurówek widać, że but pracuje i naprawdę zmienia objętość.

  • Wspinaczka

Co do zachowania w terenie wspinaczkowym, to but wydał się idealnym partnerem do długich, łatwych tur. But bez problemu radził sobie na Lewych Wrześniakach na prowadzeniu, czy też na Południowym Filarze Koziego Wierchu. Oczywiście na odbiór trudności ma wpływ doświadczenie i forma. Przyznam się, że w czasie testu moja forma fizyczna była znacznie poniżej moje życiowej, niemniej trudności wspomnianych dróg pokonywane w tych butach nie przyprawiły mnie o wyższe tętno, nie zadawałem sobie też uciążliwego pytania gdzie u licha podziały się stopnie. Jestem przekonany, że dla doświadczonego wspinacza mogą to być jedyne buty na drogach do piątego stopnia trudności, choć może nie takich, w których występują całe wyciągi piątkowego terenu.

Łatwa wspinaczka w butach adidas Terrex SoloŁatwa wspinaczka w butach adidas Terrex Solo

Buty stoją dobrze na połogich płytach na mikrorzeźbie, na tarcie na małych krawądkach, na wyjeżdzających stopniach. Pod palcem czuć teren, zatem można przyłożyć siłę odpowiednio. Buty nie są zbyt sztywne, może nie tak miękkie jak La Sportiva Ganda, ale zadecydowanie nie tak twarde jak La Sportiva Boulder X. Dobrze pracują na tarcie, choć w pionowym miejscach pozbawionych wyraźnych stopni zaczynało już brakować precyzji. W trawiastych odcinkach jakimi poprzetykane są tatrzańskie drogi o umiarkowanych trudnościach, buty sprawiały się bez zarzutu, zdecydowanie lepiej niż jakiekolwiek inne buty wspinaczkowe :).

Myślę, ze instruktorzy tatrzańscy byliby zadowoleni z tego co oferują te buty, a w połączeniu z wszechstronnością, wygodą i niską wagą, każdy kto wspina się sportowo a chciały wybrać się na rekreacyjne dla niego trudności tatrzańskie, może śmiało wziąć te buty pod uwagę. Jeszcze raz podkreślę – dla mnie są to zdecydowanie buty wspinaczkowo-podejściowe raczej niż podejściowe-wspinaczkowe.

adidas, buty podejściowe Terrex Soloadidas, buty podejściowe Terrex Solo

Z tym aspektem wiążą się także pewne ograniczenia. Płytki i mało agresywny bieżnik, cienka podeszwa zewnętrzna, niewielki stopień amortyzacji sprawiają, że buty gorzej od konkurencji radzą sobie z marszem w stromym terenie o niestabilnej, szutrowej lub błotnistej nawierzchni. Zdarzyło mi się poczuć poślizg na stromych, mokrych płytach schodząc z plecakiem z Koziej Przełęczy, niemniej nie jest to coś za co można winić te buty. Dość duża powierzchnia niewybranego bieżnika w przedniej części podeszwy (climbing zone) musi mieć wpływ na trakcję w pewnych warunkach.

Tył podeszwy jest uniesiony do góry i posiada wyraźny, głęboki i ostry, wgryzający się w podłoże bieżnik, który przyzwoicie hamuje na szutrze jednak schodząc stromym terenem trzeba zaczynać krok od pięty, stając od śródstopia ryzykujemy uślizgiem buta i zachwianiem równowagi. Przód buta nie jest uniesiony do góry i faza przetaczania stopy nie jest tak płynna jak w modelach o bardziej hikingowym zacięciu. Należy zatem pamiętać o ograniczeniach tej podeszwy.

Te doświadczenia także każą mi myśleć o tym bucie jako o modelu doskonałym do użycia w terenie skalnym, że średniej wagi plecakiem. Zdecydowanie nie jest to niski but hikingowy, z którym można podróżować po gliniastym podłożu z ciężkim plecakiem; w tym sensie jest to model wysokogórski.

But wykonano z syntetycznej skóry i tkaniny o mocnym splocie z dość grubych włókien. Jak dotychczas, nie widać uszkodzeń. Głęboki otok z gumy chroni przód. Mam wrażenie, że ma to wpływ na termikę buta, który jest dość ciepły. Cienka podeszwa pod palcami wykonana z bardziej miękkiej mieszanki zaczyna się powoli ścierać na krawędziach, jednak główny bieżnik jak dotąd nie wykazuje oznak zużycia. Na rzetelne informację na ten temat trzeba by poczekać do przyszłego sezonu. Co do strefy climb zone, jak widać na zdjęciach, zajmuje ona spory kawałek powierzchni podeszwy i wydaje się, że w razie zużycia da się ją bez większych problemów podkleić gumą wspinaczkową.

Buty adidas Terrex Solo posiadają także pojedyncze pętelki na zapiętkach, dzięki którym można je łatwo założyć czy też dopiąć do plecaka czy uprzęży. Pętelki umieszczone niecentralnie, przez co buty zgrabnie mieszczą się na jednym karabinku.

  • Podsumowanie

Lekkie buty wspinaczkowo-podejściowe. Wygodne, o szerokim spektrum dopasowania dzięki dobremu systemowi sznurowania. Precyzyjne i wyposażone w podeszwę o dobrym tarciu. Świetne w terenie skalnym, mniej sprawne na stromym i mokrym trawiasto-gliniastym podłożu. Oferują ochronę palców i śródstopia.

Plusy:

  • niska waga
  • dopasowanie
  • precyzja
  • trakcja
  • ochrona stopy

Minusy:

  • przyczepność na niestabilnej nawierzchni
  • wsparcie w marszu z ciężkim plecakiem

Artur Szachniewicz

***

Dla zainteresowanych tematem przypominamy, że w ostatnim magazynie 4outdoor.pl (5/2011, numer 17) jest duży, przeglądowy artykuł o butach podejściowych „Buty podejściowe, czyli właściwie co?”, wraz z zestawieniem 40 modeli butów czołowych producentów i tekstem Wojciecha Kłapci opisującym technologie stosowane w butach podejściowych „Między trekkingiem a wspinaczką”. Polecamy!

KOMENTARZE

WORDPRESS: 2
  • comment-avatar
    Anonim 5 lat

    świetne buty. Świetne półbuty – polecam!

    • comment-avatar
      Anonim 4 lata

      test????. to ma być test???
      dobre sobie!!!
      to co napisaleś, dla mnie osobiście nie jest testem!!!

      Dwie wycieczki i tyle słów!!!!

      Mam 2 pytania do testujacego buty Adidas – Pana Artura:
      Jak określiłbyś sztywność tego buta?
      do jakich butów (innej marki, a tego samego przeznaczenia)mogłby pan je porównać? prosze wymienić przynajmniej dwa modele.

      Dziękiję.

      M