Polski team marki Ternua poszerza się o nowego zawodnika

Obecnie do teamu Ternua należy Aleksandra Dzik oraz Piotr Bunsch. Od nowego roku dołączy do nich Paweł Krawczyk, reprezentujący biegi górskie.

Zarówno Ola Dzik, jak i Piotr Bunsch mogą pochwalić się sukcesami w 2011 roku.

W ramach Ternua Female Team Ola zdobyła pierwszy w swojej górskiej karierze ośmiotysięcznik. Wspólnie z Ukrainką Marią Chitrikową i Jackiem Telerem stanęły na szczycie Gasherbrum II (8035 m).

Ola Dzik (fot. Ternua)Ola Dzik (fot. Ternua)

W 2010 roku Ola jako pierwsza Polka zdobyła wszystkie siedmiotysięczniki byłego Związku Radzieckiego (ostatnim etapem było wejście na Pik Pobiedy 7439 m), tym samym otrzymała prawo do tytułu “Śnieżnej Pantery”. W tym samym roku zwyciężyła w kategorii kobiet w międzynarodowym biegu wysokogórskim “Elbrus Race” na najwyższy szczyt Kaukazu (5621 m). Startując na trasie “extrem” wygrała z czasem 5:04.

Piotrek Bunsch w tym roku zajął II miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski w Boulderingu i III miejsce w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski w Prowadzeniu, były też próby na znanych drogach wielowyciągowych.

Piotr Bunsch (fot. Ternua)Piotr Bunsch (fot. Ternua)

Zawsze cieszymy się z sukcesów „naszych ludzi”, ale też nie zostawiamy ich jeśli pojawi się jakaś porażka. Nie wywieramy na nich żadnego nacisku wierząc, że są odpowiednio zmotywowani i chcą osiągnąć postawione przez siebie cele – mówi Łukasz Jędras z firmy Negra Sport, dystrybutora Ternuy w Polsce.

Od przyszłego roku do Oli i Piotrka dołączy Paweł Krawczyk (obecny menadżer krakowskiej ściany wspinaczkowej Reni Sport), jako przedstawiciela w sektorze biegów górskich.

Paweł Krawczyk (fot. Festiwal Biegowy Krynica)Paweł Krawczyk (fot. Festiwal Biegowy Krynica)

Ta dyscyplina mocno rozwija się w Polsce i cieszy się coraz większym zainteresowaniem, zresztą Ternua ma już w swoim międzynarodowym teamie takie osoby i ich reakcja była bardzo pozytywna – kontynuuje Łukasz Jędras. – Paweł biega po górach od dawna, ale w bieżącym roku odniósł szczególne sukcesy. Regularne starty w zawodach sprawiały, że został zauważony i uznany jako „objawienie sezonu” – dodaje.

Pomimo nieusystematyzowanego planu treningowego Paweł zbliżył się do polskiej czołówki i w 2011 roku zajął III miejsce w Lidze Biegów Górskich.

Ma na swoim koncie również udany start-debiut na Mistrzostwach Świata w Długodystansowym Biegu Górskim w Słowenii, gdzie zajął 20 miejsce indywidualnie, a 5 miejsce drużynowo.

Aktualnie rozpoczął współpracę z profesjonalnym trenerem i jak sam donosi – jest już duży progres.

Źródło: Negra Sport

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0