Never Stop Exploring Safely – kursy lawinowe coraz popularniejsze

W mijającym sezonie odbyła się 4 już edycja akcji Never Stop Exploring Safely, w ramach której w tatrzańskich schroniskach zorganizowano 9 szkoleń lawinowych przeznaczonych dla wielbicieli wszelkiego rodzaju zimowej aktywności górskiej.

Już pierwszy kurs lawinowy, zorganizowany 4 lata temu przez Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu (PSF) i TOPR w Schronisku Murowaniec na Hali Gąsiennicowej, pokazał jak duże jest zainteresowanie tematem lawin wśród osób eksplorujących zimą góry.

Kursy lawinowe Never Stop Exploring Safely (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)Kursy lawinowe Never Stop Exploring Safely (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)

W pierwszym szkoleniu wzięło udział 20 osób, w większości narciarze i snowboardziści uprawiający freeride. Wszystkie miejsca zarezerwowane zostały w ciągu 3 dni od pojawienia się informacji o organizowanym przez nas kursie. Pozostała nam długa lista oczekujących, co pokazało jak dużo osób chciałoby dowiedzieć się więcej na temat lawin, ratownictwa i poruszania się zimą w górach – mówi Andrzej Lesiewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Freeskiingu.

W kolejnych sezonach organizowanych było coraz więcej szkoleń (w sezonie 2011/2012 było ich 9) na dwóch poziomach – podstawowym i zaawansowanym. W sumie, przez 4 lata w szkoleniach prowadzonych przez doświadczonych ratowników TOPR wzięło udział ponad pół tysiąca narciarzy, snowboardzistów, wspinaczy i turystów odwiedzających zimą góry.

Kursy lawinowe Never Stop Exploring Safely (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)Kursy lawinowe Never Stop Exploring Safely (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)


Jak przyznaje Jan Krzysztof, Naczelnik TOPR, daje się zauważyć zmianę nastawienia środowiska górskiego do kwestii używania sprzętu lawinowego i konieczności zdobywania wiedzy na ten temat, ale droga do upowszechnienia pewnych standardów jest jeszcze długa – Obserwujemy zwiększone zainteresowanie aktywnościami zimowymi, coraz częściej spotykamy ludzi z podstawowym wyposażeniem niezbędnym do udzielenia pomocy w wypadku lawinowym. W dalszym jednak ciągu zakup sprzętu lawinowego i nabycie umiejętności posługiwania się nim znajduje się na dalszym planie. Jest wielu doskonale wyposażonych narciarzy czy snowboardzistów, którzy niestety nie posiadają detektora, sondy i łopatki. Z drugiej strony z dużą satysfakcją stwierdzam, że coraz częściej na kursach lawinowych pojawiają się ludzie, którzy właśnie od nich rozpoczynają swoją przygodę z zimą w górach.

W ostatnim sezonie 3 – dniowe kursy lawinowe Polskiego Stowarzyszenia Freeskiingu odbywały się w okolicach Schorniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej i Schroniska PTTK na Polanie Chochołowskiej. 13 – osobowa grupa wzięła także udział w kursie na poziomie zaawansowanym, w ramach którego odbyli dwie wycieczki ski – tourowe w okolicach Chaty pri Zelenom Plese na Słowacji.

W czasie zajęć na poziomie podstawowym uczestnicy zdobywali wiedzę z zakresu planowania wypraw w wyższe partie gór, oceny zagrożenia, obsługi sprzętu ratowniczego (detektor, sonda i łopatka) oraz zasad postępowania w razie wypadku lawinowego. Kurs na poziomie zaawansowanym skierowany był do osób, które chciały pogłębić swoją wiedzę na temat lawin, ze szczególną uwagą zwróconą na kwestię poruszania się w terenie wysokogórskim.

W tym sezonie, dzięki współpracy z firmą PZU, ponad 20 miejsc na kursach wygrać można było w czasie licznych konkursów organizowanych w mediach i podczas festiwali górskich.

W ten sposób dotarliśmy do jeszcze szerszej grupy odbiorców. Każdy, kto odbędzie kurs przyczynia się do popularyzacji wiedzy na temat lawin – jestem pewien, że zachęci do udziału w takim szkoleniu znajomych, z którymi się wspina, jeździ na nartach czy snowboardzie – tłumaczy Andrzej Lesiewski.

Wsparcia akcji PSF i TOPR udzieliły także firmy The North Face, Nikon, Pieps i Armada Skis.

Więcej informacji na temat kursów znaleźć można na stronie www.kursylawinowe.pl.

Źródło: Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0