Przygoda w Tatrach z Fundacją Na Start im. Basi German

Fundacja Na Start im. Basi German wraz z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Krakowie zorganizowały w ostatni weekend maja wyjazd w Tatry dla dzieci ze wszystkich krakowskich Rodzinnych Domów Dziecka.

Wielu z naszych podopiecznych było pierwszy raz w prawdziwych górach. Dzieci były wyraźnie podekscytowane i po prostu szczęśliwe – relacjonuje koordynator projektu Andrzej Radwański. 

Czarny Staw Gąsienicowy (fot. Jędruś Tasz Sobczyński, lat 12)Czarny Staw Gąsienicowy (fot. Jędruś Tasz Sobczyński, lat 12)

Świstak przed norą (fot. Jędruś Tasz Sobczyński, lat 12)Świstak przed norą (fot. Jędruś Tasz Sobczyński, lat 12)

W sobotę, po przybyciu do Zakopanego, grupa odwiedziła Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN przy ul. Chałubińskiego, gdzie obejrzała ekspozycję przyrodniczą oraz filmy o Tatrach.

Potem wykwalifikowani przewodnicy tatrzańscy – Klaudia Tasz, Adam Marasek, Andrzej Marasek i Marek Radwański – poprowadzili uczestników na Halę Gąsienicową. Obiad w Murowańcu i – dla chętnych – spacer nad Czarny Staw Gąsienicowy.

Po kolacji następne atrakcje: Klaudia Tasz opowiadała o tatrzańskich niedźwiedziach oraz (jako utytułowana zawodniczka) poprowadziła specjalnie przygotowaną prezentację nt. skialpinizmu pokazując slajdy i filmy o tej widowiskowej dyscyplinie. Ciekawą propozycją był również pokaz Adama Maraska, który opowiadał i wyświetlał filmy o ratownictwie i działalności TOPR.

Klaudia Tasz prowadzi grupę nad Czarny Staw GąsienicowyKlaudia Tasz prowadzi grupę nad Czarny Staw Gąsienicowy

Na Hali Gąsienicowej (fot. Piotr German)Na Hali Gąsienicowej (fot. Piotr German)


Dzień zakończył się bardzo emocjonującym quizem o Tatrach, w którym dzieci wygrywały drobne upominki.

Niedziela rozpoczęła się już o 6:00 rano, gdy część dzieci wyszło na „łowy fotograficzne” z doświadczoną w tej materii przewodniczką tatrzańską – Bożeną Wajdą. Wyjście było bardzo owocne; dzieciom udało się podejrzeć świstaki oraz grupę aż 14 kozic nieopodal szlaku.

Zastanawialiśmy się, jak będzie ze wstawaniem w niedzielę – mówią opiekunowie. – Podglądnięcie dzikich zwierząt wymaga bardzo wczesnej pobudki. Samodyscyplina była jednak niesamowita. Dzieciaki wróciły szczęśliwe i dumne z siebie. 

Pozostali uczestnicy, z przewodnikami Klaudią Tasz, Adamem Maraskiem i Markiem Radwańskim, zdobyli Mały Kościelec. Organizatorzy zaskoczyli dzieciaki jeszcze na sam koniec. Po obiedzie w Murowańcu, przed zejściem do Kuźnic, urządzili losowanie nagród specjalnych (markowych plecaków).

Noclegi i wyżywienie zawdzięczamy firmie Salewa Polska oraz schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej.

Upominki dla dzieciaków ufundował sklep Polar Sport, a TOPR podarował filmy edukacyjne o bezpieczeństwie w górach oraz wyprawach ratunkowych.

Ten weekend to takie magiczne dni – podsumowuje Klaudia Tasz, przewodnik tatrzański. – Prognozy pogody były kiepskie, tymczasem dobra pogoda wydawała się podążać za nami. Gdy doszliśmy do schroniska, rozpadało się. To samo w niedzielę. Powrót do Kuźnic udał się również przy lazurowym niebie. Wszyscy mamy ogromną satysfakcję z owocnie spędzonego czasu. Góry zrobiły na dzieciach niesamowite wrażenie. Myślę, że będą długo pamiętać tę wyprawę.

Andrzej Radwański

Fundacja Na Start im. Basi German

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0