BRUBECK – polski lider odzieży termoaktywnej, rozmowa z Mirosławem Kubiakiem

„Nie tylko z naszej perspektywy możemy określić BRUBECK marką, która wyrosła na polskiego lidera swojego sektora” – mówi Mirosław Kubiak, właściciel i twórca marki BRUBECK. W wywiadzie dla magazynu 4outdoor Biznes zdradza również strategię i plany rozwojowe marki BRUBECK, a także swoją perspektywę na rynek outdoorowy.

Mirosław Kubiak – właściciel i twórca marki BRUBECK (fot. arch. BRUBECK)

Aneta Żukowska: Zacznijmy od minionych targów ISPO Munich, na których debiutowaliście. Jak oceniacie Waszą obecność na wystawie? Czy jesteście zadowoleni, czy może mogłoby być lepiej? Co Was zaskoczyło?

Mirosław Kubiak (właściciel i twórca marki BRUBECK): Gościliśmy na ISPO wielokrotnie, więc nie byliśmy zaskoczeni skalą targów ani poziomem wystawców. Dzięki wcześniejszym wizytom doceniliśmy miejsce, w którym się znaleźliśmy. Pojawienie się marki na tak prestiżowej imprezie jest sumą naszego doświadczenia, aktywności w udoskonalaniu oferty i możliwości rozwoju marki. To dla nas naturalny krok, i moment, kiedy został wykonany, nie jest przypadkowy. Mieliśmy okazję do zaprezentowania wszechstronności naszej oferty, zetknięcia się z wnikliwością klientów i profesjonalistów z całego świata. Zadowolenie po targach ISPO jest pełne, tym bardziej, że produkty pochodzące z naszej fabryki można było znaleźć na stoiskach wielu uznanych, globalnych marek. Duże zainteresowanie naszym stoiskiem oraz miejsce wśród czołowych wystawców w branży sportowej tylko przyspieszą rozwój marki i jej pozytywny odbiór.

Czy może już znane są Wam konkretne potargowe efekty? Nowi klienci?
Nawiązaliśmy liczne nowe kontakty, które z pewnością przyniosą obustronnie satysfakcjonujące efekty. Dzięki nim rozszerzymy i tak już dobrze rozwiniętą sieć naszej dystrybucji, tak, aby zaznaczyć swoją obecność niemal w całej Europie. Efektem targów będzie również otwarcie się na rynki pozaeuropejskie.

Nasze produkty powstają w technologii bezszwowej, niemal w całości dzięki zaawansowanej technologii maszyn dziewiarskich i wymagają jedynie drobnych zabiegów wykończeniowych (fot. arch. BRUBECK)

Firma rozwija się coraz dynamiczniej, zdobywacie coraz większą popularność wśród użytkowników – jak oceniacie Waszą pozycję na polskim rynku?
Nie tylko z naszej perspektywy możemy określić BRUBECK marką, która wyrosła na polskiego lidera swojego sektora. Mamy najszerszą ofertę produktów termoaktywnych, od podstawowej warstwy typowo funkcyjnej bielizny, przez kolejne warstwy odzieży, które można dobierać i łączyć w zależności od aktywności fizycznej, którą zamierzamy uprawiać oraz od warunków zewnętrznych, na które chcemy się przygotować. Klient znajdzie w naszej ofercie pełny zestaw termoaktywnej bielizny codziennej, outdoorowej, sportowej, a nawet ochronnej, bez względu na porę roku i wynikające z niej warunki atmosferyczne. Szeroki wachlarz propozycji i idąca za nim najwyższa jakość – to jedno. Z drugiej strony jesteśmy weryfikowani przez współpracę z profesjonalnym i masowym sportem, na tym polu wciąż osiągamy realne sukcesy, wspierając i sponsorując wybitne osiągnięcia i wspaniałe wydarzenia w skali całego kraju. Nasi partnerzy i ambasadorzy marki to prawdziwi ludzie, którzy tak jak my – długo i rzetelnie pracują na sukces. Nie są wyłącznie postaciami medialnymi, które nadają marce rozgłosu. Testują dla nas produkty i dzielą się swoim doświadczeniem. Zdobywamy zaufanie coraz większego grona odbiorców, dla których jesteśmy ekspertami w tym, co robimy, chętnie dzielimy się radami, opierając się na sprawdzonych rozwiązaniach i produktach przetestowanych w najróżniejszych warunkach, często ekstremalnych. Przygotowujemy produkty godne pomagać sportowcom w osiąganiu historycznych wyników. Te same produkty oferujemy każdemu klientowi w bardzo korzystnej proporcji ceny do jakości, gdybyśmy szukali porównania z innymi producentami. Mamy jednak taką pozycję, że możemy patrzeć przed siebie, wzbogacamy i udoskonalamy ofertę, myśląc o potrzebach aktywnych klientów w kolejnych sezonach. A jest tak przede wszystkim dzięki temu, że naszą pozycję zweryfikował sam rynek.

Z naszego barometru rynku wynika, że 2017 rok był bardzo dobry dla detalistów. A jak Wy oceniacie miniony rok?
Utrzymaliśmy komfortową tendencję wzrostową, jesteśmy w przewidywanym wcześniej miejscu. Konsekwentne budowanie marki BRUBECK przez ostatnie lata spowodowało wzrost świadomości u klientów i rok 2017 potwierdził słuszność obranej drogi. Towarzyszy nam duży optymizm, biorąc pod uwagę ciągły rozwój marki.

Jak wygląda Wasza strategia w kwestii obecności marki BRUBECK w polskich sklepach – w ilu placówkach można Was znaleźć?
Każdy z naszych partnerów detalicznych jest dla nas istotny, a sektor detaliczny jako całość jest znakomitym fundamentem sieci dystrybucyjnej marki. Niech świadczy o tym liczba ponad 500 sklepów partnerskich, w których klienci znajdą nasze produkty na terenie całego kraju.

Według jakich kryteriów dobieracie detalistów?
Doceniamy szczególnie sklepy specjalistyczne, o ugruntowanej opinii i autorytecie wśród klientów. Staramy się w każdym elemencie strategii marki docierać do świadomego odbiorcy. W tym względzie opiniotwórczość i zaufanie, jakim darzone są sklepy specjalistyczne, są niezastąpione. Każdy stały partner otrzymuje od nas certyfikat wiarygodności i jakości; klienci szukający niezawodnych produktów często chętnie decydują się na ten niewielki wysiłek, by sprawdzić, kto dostarcza im produkty marki, której zaufali, dokonując niełatwego wyboru przy zakupie. Przede wszystkim jednak sklepy, które oferują nasze produkty, są jednocześnie ich ambasadorami, dlatego ich odpowiedni dobór to tak istotna sprawa.

Jak oceniacie polski rynek bielizny termoaktywnej? Kto jest Waszą największą konkurencją?
Branża bielizny termoaktywnej, szczególnie jeśli skupimy się wyłącznie na Polsce, to wciąż chłonny konkurencji i nowości rynek. Naszym celem nie jest odnoszenie swojej pozycji do miejsca, w którym są inni polscy producenci specjalizujący się w bieliźnie i odzieży termoaktywnej. Nie ma zresztą konkurencyjnej marki takich rozmiarów jak BRUBECK, która mogłaby zaoferować produkt zbliżonej jakości oparty na własnych, oryginalnych rozwiązaniach. Z aktualnym poziomem naszego know-how, obecnością na kilkunastu rynkach na całym świecie nie konkurujemy tylko o krajowego klienta. Budujemy na technologicznej wiedzy i zapleczu oraz najlepszych na rynku tekstylnym surowcach i kreujemy na tych podstawach markę, która odpowiada na złożone potrzeby i dynamikę rosnącej świadomości wśród klientów.

Jakie widzicie przed sobą największe wyzwania na rynku outdoorowym? I jakie największe wyzwania Waszym zdaniem stoją przed tym rynkiem?
Jeśli chodzi o zaspokajanie potrzeb bardzo wymagającego odbiorcy, to rynek outdoorowy mają w posiadaniu prawdziwi giganci. Outdoorowa publiczność to specjaliści – są bardzo aktywni, testują i porównują wiele rozwiązań, nie opierają się na niesprawdzonej opinii, przy dokonywaniu zakupów nie dają ponosić się marketingowym historiom. Amerykańskie czy skandynawskie marki są tutaj od co najmniej kilku dekad. Jeśli jesteśmy w kręgu zainteresowania klienta outdoorowego, to znaczy, że wykonaliśmy milowy krok, żeby znaleźć się w jego świadomości i rozpoznaniu rynku. Za cel obieramy sobie klienta, którym kierują zarówno jakość i relatywnie rozsądna cena. W tej kategorii bardzo trudno nas przebić. Produkujemy odzież termoaktywną, którą weryfikują sportowcy, podróżnicy, turyści, profesjonaliści pracujący w trudnych warunkach. Ale weryfikują ją także badania naukowe, które wykazują skuteczność jej działania. To droga, którą idą i będą dalej szli producenci sprzętu i odzieży outdoorowej. Coraz bardziej szczegółowa analiza każdego elementu produktu i jego funkcjonalności w oparciu o ogromną wiedzę i zespół specjalistów z wielu dziedzin. Ulepszanie świetnego produktu nie może być łatwe i szybkie. Nasze produkty także mogą pochwalić się certyfikatami i świetnymi wynikami badań laboratoryjnych od Instytutu Włókiennictwa w Łodzi, z którym współpracujemy stale, po badania w renomowanych brytyjskich i zachodnioeuropejskich instytutach.

Gdzie projektujecie i szyjecie Wasze produkty?
Zwróćmy najpierw uwagę na różnicę pomiędzy szytymi produktami, a powstawaniem dwuwarstwowej dzianiny w technologii seamless, a więc bezszwowej, jak w przypadku Brubeck. Nie są to produkty po prostu zszyte z wykrojonych części. Powstają niemal w całości dzięki zaawansowanej technologii maszyn dziewiarskich i wymagają jedynie drobnych zabiegów wykończeniowych. Elastyczność, dopasowanie do ciała, a co za tym idzie, również funkcjonalność takiej bielizny jest nieporównywalnie lepsza z produktami powstającymi w tradycyjny sposób. Cały proces produkcyjny odbywa się w Polsce, w mieście o długiej historii związanej z przemysłem tekstylnym i dziewiarskim, czyli w Zduńskiej Woli. Brubeck jest od początku do końca polską marką, od powstania firmy 13 lat temu do dziś nic się w tym względzie nie zmieniło. Standardy jakości, jakie przyjęliśmy, wykluczają tanią produkcję, każdy etap to wiele bardzo istotnych dla efektu końcowego decyzji; chcemy mieć nad tym pełną kontrolę, to nasza gwarancja, którą otrzymują klienci z każdym zakupem.

Ile osób pracuje w firmie BRUBECK?
Spójrzmy z perspektywy finalnego efektu – produktu, np. kompletu bielizny THERMO. By klient mógł wziąć go do ręki w sklepie i przymierzyć, potrzeba dziś sztabu ludzi, od projektantów, technologów, operatorów maszyn dziewiarskich, osób odpowiedzialnych za konfekcjonowanie, magazynierów, grafików, marketerów, przedstawicieli handlowych. Jeśli przełożymy to na skalę naszej oferty, łatwo sobie wyobrazić, że wszystkich pracowników marki jest obecnie kilkuset.

Zaufali Wam himalaiści z zimowej wyprawy na K2, jesteście ich technicznym partnerem. Jakimi produktami wspieracie wyprawę? Czy przygotowywaliście coś specjalnie dla himalaistów?
Z tej współpracy i możliwości wsparcia Polskiego Związku Alpinizmu i samej Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 2017/2018 jesteśmy szczególnie dumni. Jak słusznie Pani zauważyła, nie jest to zwykła relacja sponsorska, biznesowa. Himalaiści zostali wyposażeni i korzystają podczas całej wyprawy z zimowej bielizny termoaktywnej THERMO, przygotowanej nawet na ekstremalnie niskie temperatury bielizny z wełny merynosów EXTREME WOOL oraz uzupełniających akcesoriów: kominiarek, skarpet, czapek z wełny merino oraz warstwy podstawowej w autorskiej technologii 3D wspomagającej skuteczne funkcjonowanie wełnianej bielizny. Jesteśmy spokojni o niezawodność tych produktów, ponieważ zostały wielokrotnie sprawdzone w zbliżonych warunkach klimatycznych podczas różnego rodzaju aktywności. A przede wszystkim są to modele z naszej stałej kolekcji, każdy, kto chce odpowiednio dbać o swój organizm zimą, zwłaszcza podczas wysiłku, może kupić dokładnie taki sam zestaw jak zespół ekspedycji na K2.

Wspieracie także wiele innych wypraw w ramach projektu BRUBECK World – w jaki sposób to działa? Według jakich kryteriów dobieracie wyprawy?
BRUBECK World to nasz specjalny projekt, który trwa nieprzerwanie od kilku długich lat. Każdego roku, bez względu na sezon i aurę, a także stronę świata, wśród rodzimych i zagranicznych podróżników rodzi się potrzeba eksploracji, poznawania świata i osiągania swoich celów podróżniczych, sportowych, często łamiących dotychczasowe bariery w danej dziedzinie. Rozmawiamy z niesamowitą ilością ludzi gotowych do zdobywania najwyższych szczytów czy pokonywania tysięcy kilometrów po bezdrożach wszystkich kontynentów. Wybieramy do współpracy tych, u których widzimy nie tylko energię działania i entuzjazm, ale także dobrą organizację, dzięki której partnerzy wyprawy nie niepokoją się o jej przebieg. Uczestnicy planowanych wypraw muszą nas też czymś ująć, czy będzie to sposób, w jaki potrafią relacjonować swoje wysiłki i przygody, czy trudność wyczynu w kategoriach sportowych. Dopasowujemy dla nich indywidualnie odzież termoaktywną, która pomaga im w osiąganiu celów i zyskujemy bogate źródło doświadczeń, jak nasze produkty sprawdzają się w warunkach wysokogórskich, pustynnych, czy na obu biegunach. Niezależna, autentyczna opinia po takich testach to dla nas bardzo istotna część pracy, dzięki temu możemy udoskonalać nasze projekty i sprawiać, by były jeszcze bardziej komfortowe i funkcjonalne.

Macie również BRUBECK Team – kto do niego należy?
BRUBECK Team jest także stałym projektem, w którym zbieramy wybitnych sportowców. Nie wszyscy są ciągle na medialnych czołówkach, ale dla nas liczy się coś więcej. Ich profesjonalizm, długoletnie kariery i wyniki na najwyższym poziomie. Takie relacje również dają nam wiele informacji, co jeszcze możemy zrobić, lepiej przygotowując dla nich odzież. O współpracy z PZA już wspomnieliśmy, w ostatnim czasie wspaniałe sukcesy osiągnęła Patrycja Bereznowska, którą dziś można określić najlepszą biegaczką ultra na świecie. Pobiła wszelkie rekordy, ustanawiając je na poziomie niedostępnym w tej chwili dla nikogo innego. Zrobiła to w naszym biegowym zestawie, który sama wybrała ze względu na jego funkcjonalne cechy i jakość. Jesteśmy także obecni w świecie sportów zimowych, przez lata byliśmy partnerem Polskiego Związku Biathlonu i czołowi zawodnicy i zawodniczki tej dyscypliny w Polsce korzystali na co dzień z naszej zimowej bielizny termoaktywnej. To przykłady, jak dobrze i dokładnie sprawdzamy produkty, które są dostępne w naszej ofercie.

Jesteście obecni na zagranicznych rynkach – gdzie dokładnie? Jak wyglądają Wasze plany ekspansji na kolejne terytoria?
Obecnie dystrybucja marki obejmuje kilkanaście państw na całym świecie, mamy swoich przedstawicieli głównie w Europie – Zachodniej, Środkowej i Wschodniej oraz na Wyspach Brytyjskich. Osiągnęliśmy sukcesy na rynkach zachodnich, np. we Francji, gdzie polska marka pojawiła się w największych sieciach handlowych w branży. Dotarliśmy także m.in. do Australii i Kanady. Mamy też wielu klientów na rynkach, gdzie nie prowadzimy oficjalnej dystrybucji, np. w Stanach Zjednoczonych; wiemy, że tamtejsi klienci starają się ściągać sprawdzone produkty BRUBECK z innych krajów przez Internet. Dostrzegamy potencjał rozwoju i będziemy go wykorzystywać.

Jakie macie generalne plany rozwojowe w najbliższym czasie – jeśli chodzi o rozwój Waszej kolekcji, jak i samej firmy?
Możemy mówić o najbliższych sezonach. Na wiosnę przede wszystkim wprowadzamy nową wersję kolekcji w autorskiej technologii 3DPRO, koszulek i bielizny o konstrukcji trójwymiarowej siatki, najskuteczniejszej odzieży termoaktywnej przeznaczonej do użytku w wysokich temperaturach podczas intensywnej aktywności fizycznej. W tych warunkach łatwo docenić bardzo skuteczny transfer wilgoci na zewnątrz od ciała, doskonałą wentylację i komfort swobody ruchów nawet podczas trudnego biegowego treningu. Obok 3DPRO wprowadzamy także coś specjalnie dla miłośników outdoorowych aktywności – kolekcję OUTDOOR WOOL. To koszulki łączące w sobie szlachetne naturalne surowce – tencel i wełnę merino. Dzięki dwuwarstwowej budowie dzianiny świetnie radzą sobie z nadmiarem wilgoci, znakomicie wentylują, są wyjątkowo komfortowe w noszeniu. Są propozycją dla entuzjastów natury, również z powodu grafik z serii Inspired by nature, którą robimy krok w kierunku codziennych, stylowych i jakościowych produktów. To tylko dwie z szeregu premier w nadchodzących sezonach.
Odnośnie rozwoju marki – rośniemy. Nasza dotychczasowa aktywność zaowocowała mocną pozycją na rynku, nie rezygnujemy z dotychczasowych kierunków rozwoju i budujemy rozpoznawalność marki jako synonimu wysokiej jakości rodzimego produktu równolegle w sektorze odzieży sportowej, bielizny codziennej, bielizny i odzieży outdoorowej oraz ochronnej. W każdym z nich odzież termoaktywna ma swoje uzasadnione i potrzebne miejsce, dzięki niej możemy czuć się bardziej komfortowo w swoim ciele, nie zważając na warunki pogodowe, porę roku, rodzaj aktywności.

Wywiad ukazał się 4outdoor Biznes Magazyn nr 49.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0