4outdoor nr 5 Lato-Jesień 2009

Embedded Scribd iPaper - Requires Javascript and Flash Player
TURYSTYKA
WSPINACZKA ALPINIZM KAJAKARSTWO NORDIC WALKING RUNNING
PIERWSZE PISMO BRANŻY OUTDOOR
3/2009 (5) lato-jesień
POLISH OUTDOOR GROUP
Stowarzyszenie rozpoczęło działalność
OUTDOOR 2009
Targi we Friedrichshafen
BUTY TREKKINGOWE
Trendy, nowości
RYNEK SPRZĘTU WSPINACZKOWEGO W POLSCE MERCHANDISING
w sklepach outdoorowych
Od redakcji
Miło nam zakomunikować, że idea stworzenia organizacji skupiającej polską branżę outdoorową, w końcu doczekała się realizacji. 3 sierpnia w Krakowie powołano do życia Stowarzyszenie Polish Outdoor Group. Cieszymy się z tego sukcesu również dlatego, że redakcja 4outdoor od kilku lat zachęcała branżę do tego pomysłu, biorąc także czynny udział w pracach związanych z powstaniem organizacji. W tym miejscu chcielibyśmy podziękować za wkład w stworzenie POG pozostałym członkom grupy inicjatywnej, czyli Krzysztofowi Kamińskiemu, Maciejowi Przyweckiemu oraz Zenkowi Raszykowi. Zdajemy sobie sprawę, że powołanie POG to dopiero początek, ale jesteśmy przekonani, że Stowarzyszenie przyniesie branży outdoor wiele korzyści! Polish Outdoor Group to oczywiście jeden z wiodących tematów najnowszej edycji magazynu 4outdoor. Wakacje to, paradoksalnie, okres wytężonej pracy dla naszej branży – targi, prezentacje kolekcji oraz napięte terminy kontraktacji. Tematyka targowa dominuje zatem w naszym magazynie. Za nami największa i najciekawsza dla światowego outdooru letnia impreza, OutDoor we Friedrichshafen, oraz interesujące, mimo swojej „egzotyki”, targi w Salt Lake City, Outdoor Retailer Summer Market. Przed nami z kolei polskie wydarzenie sezonu letniego, targi Kielce Sport-Lato, o których rozmawiamy z Dyrektorem Projektu Grzegorzem Figarskim. Temat targowy, tym razem z punktu widzenia wystawcy, powraca również w wywiadzie z Mikołajem Henschke (HBMM). Rynek sprzętu wspinaczkowego to jeden z najciekawszych segmentów outdooru. Taki obraz wyłania się także z naszej analizy tego pełnego sprzeczności działu, w którym obok dużego potencjału obecne są tradycyjne dla polskiego outdooru ograniczenia. O tym, w jaki sposób rozkładają się preferencje outdoorowego klienta, możecie Państwo przeczytać w artykule o butach trekkingowych. Mimo, że innowacje jeszcze nie są istotnym czynnikiem przy zakupie sprzętu, postanowiliśmy dołączyć do materiału zestawienie najnowszych osiągnięć producentów butów. W ciekawym przedruku z amerykańskiego „Gear Trends” znajdziecie Państwo porady dotyczące merchandisingu. To ciekawy temat, zwłaszcza, że przy swojej pozornej oczywistości, rzadko jest realizowany w sklepach outdoorowych. Numer dopełnia kolejna odsłona Barometru Outdooru, dostarczającego bieżących informacji o zmianach sprzedaży w specjalistycznych sklepach outdoorowych. Zapraszamy do lektury magazynu, jednocześnie przypominając, że codziennie czeka na Państwa w internecie pierwszy portal branży outdoor, 4outdoor.pl! REDAKCJA: Dorota Dubicka Wojciech Słowakiewicz Piotr Turkot TŁUMACZENIA: Tomasz Przesmycki REKLAMA: Piotr Turkot tel. +48 600 356 626 email: pt@4outdoor.pl DTP: FASTWORK & NAVIGATOR DRUK: Drukarnia Leyko, Kraków 4outdoor.pl ul. Grzegórzecka 69/13 31-559 Kraków tel./fax: +48 12 422 21 76 email: info@4outdoor.pl
4OUTDOOR.PL
www.4outdoor.pl
Stowarzyszenie Polish Outdoor Group rozpoczęło działalność
Rynek sprzętu wspinaczkowego w Polsce
4
24 Buty trekkingowe
20
Targi Kielce Sport-Lato – wywiad OutDoor 2009 we Friedrichshafen
12
Tatonka – wywiad
14
Outdoor Retailer Summer Market
28
Merchandising – poradnik
18
32
3
Stowarzyszenie POLISH OUTDOOR GROUP rozpoczęło działalność
3 sierpnia w Krakowie zostało powołane do życia Stowarzyszenie Polish Outdoor Group (POG). Tym samym, sukcesem zakończyły się starania o powołanie organizacji polskiego outdooru. Od kilku lat w środowisku pojawiała się idea utworzenia stowarzyszenia skupiającego najważniejszych przedstawicieli branży. Organizacji, której głównym zadaniem jest działanie na rzecz zwiększenia efektywności oraz poprawienia konkurencyjności rynku outdoor w stosunku do innych segmentów rynku sportowego i modowego. O tym, że idea współdziałania wśród konkurujących na rynku firm jest możliwa, świadczą przykłady płynące z całej Europy. Podobne organizacje działają w większości najważniejszych dla rynku outdoor krajach i regionach, takich jak Wielka Brytania – UK Outdoor Industries Association, Skandynawia – Scandinavian Outdoor Group, Niemcy – German Fachgruppe Outdoor, Włochy – Italia Outdoor Group. Wszystkie krajowe organizacje skupione są w opiniotwórczej European Outdoor Group (EOG). Polski rynek outdoor wciąż dla wielu pozostaje terra incognita. Należy mieć nadzieję, że powołanie odpowiedniego stowarzyszenia branżowego, dzięki wspólnym działaniom informacyjnym, badawczym oraz wizerunkowym, stanie się ciekawym i skutecznym impulsem do poprawy standardów działalności biznesowej. Stowarzyszenie POG ma bowiem szansę zrealizować wspólne, kosztowne projekty, nieosiągalne dla działających w pojedynkę firm. Doświadczenie światowego rynku outdoor pokazuje, że możliwa jest współpraca nie kolidująca z zasadami konkurencji i spełnianiem indywidualnych celów marketingowych – współpraca, która ma szansę spowodować wzmocnienie firm oraz lepszą identyfikację branży outdoor wśród konsumentów. Warto zaznaczyć, że współdziałanie wizerunkowe, zwiększające świadomość klientów, ukazujące różnice pomiędzy technicznymi a modowymi kolekcjami, może ostatecznie doprowadzić do zwiększenia grupy docelowej outdooru. Powołanie POG to oczywiście dopiero początek, przed nami wiele zadań. W najbliższym czasie przystąpimy na zasadzie członka stowarzyszonego do European Outdoor Group, dzięki czemu pojawi się możliwość reprezentowania polskiego outdooru na arenie międzynarodowej, uczestniczenia w wymianie informacji, a także w badaniach rynku europejskiego. Współpraca z EOG zaprocentuje również kontaktami z organizacjami krajowymi, a w dalszej perspektywie może pomóc w kontaktach z targami ISPO oraz Outdoor Show. We wrześniu w ramach POG rozpocznie działalność grupa projektowa do badań rynku. Jej celem będzie stworzenie modelu badawczego w oparciu o kryteria uwzględniające specyfikę naszej branży. Prace przygotowawcze są bardzo zaawansowane i wygląda na to, że będzie to jeden z pierwszych projektów realizowanych przez POG. Ważną sferą działań POG będą podejmowane wspólnie akcje wizerunkowe. Outdoor wpisuje się wyśmienicie w większość trendów, które pojawiają się w sferze publicznej – od propagowania zdrowego stylu życia, poprzez
4
Na dole od lewej: Maciej Maciantowicz, Wojciech Kaftański, Mikołaj Henschke, Maciej Przywecki, Jacek Grzędzielski, Jacek Tokarski, Jakub Rymowicz, Tomasz Kosk. Na górze od lewej: Jacek Fluder, Krzysztof Kamiński, Rafał Tyszkiewicz, Piotr Turkot, Wojciech Słowakiewicz, Maciej Mazur, Zenon Raszyk, Marcin Gabryołek, Piotr Kurzawa, Marek Obara, Marcin Kwaśniewski, Michał Sojka.
W spotkaniu założycielskim, przygotowanym przez grupę incjatywną w składzie: Maciej Przywecki (VMG), Zenon Raszyk (Euromark), Wojciech Słowakiewicz (wspinanie.pl, 4outdoor.pl) oraz Piotr Turkot (wspinanie.pl, 4outdoor.pl), wzięli udział przedstawiciele 17 firm: AMC (Petzl), Cerro Torre, Columbia, Euromark (Alpinus, Campus), Fjord Nansen (FAM), HBMM (Tatonka), Konimpex Plus (Feel Free), Magazyn Góry, Milo, MM Sport (Keen), Mount (HiMountain) Regatta, Salewa, VF Polska Distribution (The North Face), VMG, 4outdoor.pl i wspinanie.pl. Po kilku godzinach prezentacji i prac nad statutem, przystąpiono do głosowań nad uchwałami powołującymi Stowarzyszenie oraz jego władze. Do Zarządu POG zostali wybrani: • Marcin Gabryołek (FAM), • Maciej Przywecki (VMG), • Zenon Raszyk (Euromark), • Michał Sojka (VF Polska Distribution), • Piotr Turkot (wspinanie.pl, 4outdoor.pl) – Prezes POG. Do Komisji Rewizyjnej zostali powołani: • Jacek Fluder (Cerro Torre), • Krzysztof Kamiński (VMG), • Marcin Kwaśniewski (Milo), • Wojciech Słowakiewicz (4outdoor.pl, wspinanie.pl), • Jacek Tokarski (Magazyn Góry).
Członkowie Założyciele Stowarzyszenia POG: • Jacek Fluder (Cerro Torre), • Marcin Gabryołek (FAM), • Jacek Grzędzielski (Salewa), • Mikołaj Henschke (HBMM), • Wojciech Kaftański (Mount), • Krzysztof Kamiński (VMG), • Tomasz Kosk (Euromark), • Piotr Kurzawa (Konimpex Plus), • Marcin Kwaśniewski (Milo), • Ewa Lazar (AMC), • Maciej Maciantowicz (MM Sport), • Maciej Mazur (Regatta), • Marek Obara (Magazyn Góry), • Maciej Przywecki (VMG), • Zenon Raszyk (Euromark), • Jakub Rymowicz (HBMM), • Michał Sojka (VF Polska Distribution), • Wojciech Słowakiewicz (wspinanie.pl, 4outdoor.pl), • Jacek Tokarski (Magazyn Góry), • Piotr Turkot (wspinanie.pl, 4outdoor.pl), • Rafał Tyszkiewicz (Columbia).
aktywizację grupy wiekowej 50+, szerokopojętą ekologię, aż po innowacje i bezpieczne technologie. Główną przeszkodą w kreowaniu wizerunku naszej branży na arenie ogólnopolskiej jest oczywiście brak funduszy. Mamy jednak nadzieję, że POG stanie się organizacją, dzięki której branża będzie mogła dotrzeć i, co najważniejsze, wykorzystać z powodzeniem celowe fundusze unijne. W tym miejscu nie należy zapominać o możliwości współpracy, jaką daje formuła Stowarzyszenia, z instytucjami rządowymi i samorządowymi, odpowiedzialnymi za promocję regionów turystycznych.
To wszystko przed nami – Polish Outdoor Group dopiero rozpoczęła działalność. Sukces zależy w głównej mierze od entuzjazmu zaangażowanych w prace Stowarzyszenia ludzi. W tym miejscu chcemy podkreślić, że POG to przedsięwzięcie otwarte na całą branżę outdoor, działające w sposób transparentny, w którym każdy, dzięki demokratycznym regułom, może proponować i realizować nowe, rozwijające branżę pomysły. Do czego serdecznie zapraszamy! Zarząd Polish Outdoor Group
5
Misja POG
Stworzenie wspólnej platformy dla polskich firm outdoorowych (producentów, dystrybutorów, właścicieli sklepów), której główne zadania będą się skupiać na: • kreowaniu outdoorowego stylu życia, • budowaniu świadomości społecznej outdooru, • wspieraniu działań proekologicznych, • wspieraniu rozwoju rynku outdoorowego, • działaniu na rzecz poprawy warunków prawnych i biznesowych dla prowadzenia działalności outdoorowej, • reprezentacji polskiego rynku na arenie międzynarodowej.
Stowarzyszenie POG będzie realizowało swoje cele przez:
• • • • • • • • • • wspieranie i organizowanie seminariów, konferencji, kongresów, odczytów, konsultacji, szkoleń i sympozjów związanych z działalnością Stowarzyszenia, prowadzenie działalności badawczo-rozwojowej (ocena jakości produktów i usług, systemy certyfikacji), badania konsumenckie rynku i produktów outdoorowych, lobbing w procesie legislacyjnym w polskim parlamencie, współpracę z organizatorami imprez targowych, wspieranie oraz organizację imprez eventowych, rekreacyjnych z branży outdoor, współpracę z krajowymi, europejskimi i światowymi organizacjami z branży outdoorowej i sportowej, budowanie i podtrzymywanie relacji z mediami, wspieranie i promowanie nowości rynkowych, wspieranie firm eksportujących odzież i sprzęt outdoorowy.
Zapraszamy do wstąpienia do Polish Outdoor Group
POG to organizacja, której główną ideą jest współdziałanie przedstawicieli firm outdoorowych działających na polskim rynku, zarówno producentów, dystrybutorów, agentów, właścicieli sklepów, jak i branżowych dziennikarzy. Podstawowymi zasadami POG są demokratyczność podejmowania decyzji oraz przejrzystość celów i metod ich realizacji. Sukces POG będzie zależał od zaangażowania jej członków. Mamy przekonanie, że dzięki szerokiemu spektrum możliwości, jakie daje POG, każdy kto zdecyduje się na udział w tym przedsięwzięciu, znajdzie dla siebie interesujące i, co najważniejsze, przynoszące korzyści pole do działania. Tym samym chcielibyśmy zaprosić wszystkich zainteresowanych sukcesem branży outdoor do wstąpienia do Stowarzyszenia oraz do aktywnego działania na rzecz Polish Outdoor Group. Regulamin przyjmowania nowych członków oraz formularze zgłoszeniowe będziecie Państwo mogli otrzymać podczas targów Kielce Lato-Sport oraz na stronie www.pog.org.pl. Zarząd Polish Outdoor Group
Polish Outdoor Group ul. Grzegórzecka 69/13 31-559 Kraków www.pog.org.pl email: pog@pog.org.pl kom. +48 600 356 626
> KRÓTKO
> Arc’teryx i Bergans w Polsce Polski rynek outdoorowy wkrótce wzbogaci się o dwie ekskluzywne marki: Arc’teryx i Bergans. Ich dystrybucji podjęła się firma MJ Sport z Poznania. Bergans to norweska marka z ponad stuletnią historią. Pierwsze produkty Bergansa powstały w 1908 roku i to właśnie Bergans jeszcze przed drugą wojną światową opatentował anatomiczny stelaż plecaka. Od tego czasu firma stała się jedną z najważniejszych w Norwegii i ma w swoje ofercie: pełną kolekcję odzieży outdoorowej, śpiwory, namioty, akcesoria outdoorowe i oczywiście plecaki. Kolekcję uzupełnia linia ekstremalna skierowana do uczestników wypraw za koło podbiegunowe. Arc’teryx powstał w 1989 roku w Kanadzie. Marka jest jednym z liderów technologicznych na rynku outdoorowym. Taką pozycję uzyskała rzadko idąc na kompromisy pomiędzy ceną a jakością swoich produktów. Marka oferuje: specjalistyczną odzież outdoorową, plecaki, uprzęże, akcesoria wspinaczkowe. W 2001 Arc’teryx został kupiony przez Salomon Group, a w 2005 Amer Sports kupił Salomon Group włącznie z Arc’teryxem. MJ Sport: ul. Grochowe Łąki 7B/4, 61-752 Poznań, tel. +48 61 623 18 48, +48 698 933 944). > Buff w Polsce Firma MALAVI została oficjalnym dystrybutorem produktów znanej hiszpańskiej firmy BUFF®. To kolejna marka w dystrybucyjnym portofolio firmy: RELAX, R2, MERENI oraz GABEL. Buff® to innowacyjny, użyteczny, multi-funkcjonalny element stroju – z kawałka całkowicie bezszwowej mikrofibry, dzięki odpowiedniemu ułożeniu materiału można łatwo zrobić czapkę, opaskę, maskę chroniącą od kurzu lub śniegu, czy bandankę. MALAVI s.c.: ul. Skrzetuskiego 29, 02-726 Warszawa, tel. +48 22 836-02-31. > Iguana w portfolio Martes Sport Firma Martes Sport Sp. z o.o. została nowym dystrybutorem na Polskę produktów Iguana. Martes zajmie się obsługą dostaw już na sezon zima 2009/2010. > Paker – pierwszy kompleksowy serwis odzieży i sprzętu outdoorowego Firma Paker rozszerzyła swoją ofertę o serwis – naprawy, czyszczenie i konserwację odzieży, obuwia, plecaków, materacy samopompujących, śpiworów, namiotów, kuchenek itp. To oferta skierowana nie tylko do zainteresowanych naprawą lub modyfikacją posiadanego sprzętu turystycznego, ale również do osób potrzebujących wykonania rzeczy nietypowej (np. pokrowca o nietypowych wymiarach). We współpracy z najlepszymi specjalistami w Polsce naprawiane są również rzeczy wykonane z Gore-texu. To wszystko jest możliwe do realizacji również bez wychodzenia z domu, gdyż obsługa serwisowa jest prowadzona w ramach działalności internetowego firmowego sklepu Pakera - www.sklep.paker.pl. Oferta ta znakomicie wypełnia lukę w tego rodzaju usługach i jest odpowiedzią na zapotrzebowanie zgłaszane przez tych wszystkich, którzy dotąd bezskutecznie poszukiwali firmy, która mogłaby fachowo zająć się serwisowaniem posiadanego przez nich ekwipunku. Wieloletnie doświadczenie firmy Paker w tej dziedzinie (wynikające z prowadzenia od kilkunastu już lat obsługi gwarancyjnej wielu wiodących marek outdoorowych) daje gwarancję profesjonalizmu tak potrzebnego w tego rodzaju działalności.
Jak duży jest rynek outdoor?
European Outdoor Group (EOG), najważniejsza europejska organizacja outdoorowa, dokonała analizy kondycji branży. Wg Rolfa Schmida, szefa EOG, branża outdoor wydaje się być w czasach światowego kryzysu swego rodzaju oazą. Outdoorowi konsumenci nadal wykazują optymizm i najprawdopodobniej z dnia na dzień nie zrezygnują ze swoich pasji, ale Rolf dodaje: „Gdy mówię o outdorze, że jest oazą, to nie znaczy, że jest on w 100% odporny na to, co dzieje się w gospodarce. Oczywiście musimy być czujni i gotowi do tego, by przeprowadzić nasze firmy przez ten trudny okres. Ale fakt pozostaje faktem: outdoor radzi sobie zaskakująco dobrze w kryzysie.” Przechodząc do liczb, EOG podaje, że w bardzo dobrym 2007 roku wzrost całej branży wyniósł 3,4%. Przekłada się to na rynek warty od 5,5 do 10,4 mld euro. Wartość rynku jest zależna od tego, jakie dokładnie branże są włączane do outdooru. NPD Market Research zalicza do outdooru m.in. wędkarstwo, myślistwo i sporty zimowe, ale wg EOG faktyczny trzon rynku outoorowego ma wartość ok. 5,4 mld euro. Rok 2008 nie wygląda już tak dobrze jak 2007, cały europejski rynek sportowy skurczył się o 1%, a na rynku amerykańskim ten spadek był jeszcze bardziej dotkliwy, bo dwuprocentowy. Dla outdooru rok 2008 był łagodniejszy, m.in. dzięki dobrej zimie. Według szacunków organizacji badających rynek, outdoor powiększył się o 1% dla firm działających w tzw. szerokim outdorze i pozostał na tym samym poziomie dla marek z trzonu outdooru. Ale EOG nie zgadza się z tymi szacunkami, Schmid mówi: „Trudno zgodzić się z taką oceną, gdy popatrzymy na ubiegłoroczne wyniki takich firm, jak: The North Face, Jack Wolfskin czy Mammut. Brandy te zanotowały w tym okresie 16% wzrosty! Oczywiście są też marki, którym nie wiodło się tak dobrze, ale z informacji spływających do EOG od innych firm wynika, że większość osiągnęła umiarkowane wzrosty. Uwzględniając ten fakt oceniamy, że cały trzon outdooru zanotował w ubiegłym roku wzrost pomiędzy 1,2 a 1,4%. Oznacza to, że wartość naszego rynku specjalistycznego waha się między 5,745 a 5,755 mld euro.”
Spadki w amerykańskim outdoorze
Według danych Outdoor Industry Association (OIA) badającej amerykański rynek outdoorowy czerwcowa sprzedaż w tamtejszym outdoorze spadła kolejny miesiąc z rzędu. OIA bada outdoroowe sklepy działające we wszystkich kanałach sprzedaży (sieciowe, internetowe, specjalistyczne). Ich sprzedaż w czerwcu wyniosła 382,5 mln $, co oznacza 2% spadek w stosunku do czerwca 2008, kiedy to sprzedaż wyniosła 388,5 mln $. Rosła sprzedaż sprzętu (namioty, śpiwory, plecaki, sprzęt wspinaczkowy), kluczowych kategorii butów, a niższe temperatury i aura spowodowały wzrost sprzedaży odzieży. Najchętniej kupowane były kategorie związane z kampingiem i turystyką. OIA w swoim raporcie podaje także wyniki za całą pierwszą połowę 2009 roku – przez pół roku amerykańska branża outdoorowa skurczyła się o 5%.
WARTO WIEDZIEć
Reklama – koszt czy inwestycja
W dobie kryzysu, kiedy trzeba ograniczyć koszty, część firm decyduje się na redukcję wydatków na reklamę, którą traktują jako koszt a nie inwestycję. Ale czy na pewno jest to dobra strategia? Odpowiedź możemy znaleźć w historii światowej gospodarki, która w ostatnich 30 latach przechodziła pięć okresów recesji. Właśnie w tych czasach tworzyły się najważniejsze światowe marki. Wg American Business Press, w czasie kryzysu w USA w latach 1974-75 sprzedaż 143 firm, które obcięły wydatki na reklamę spadła przez 2 lata o 38%. Natomiast podczas recesji w Stanach pod koniec lat 90. te firmy, które zwiększyły wydatki na promocję, miały zwrot na kapitale 4,3%, te firmy, które utrzymały je na tym samym poziomie osiągnęły 0,6%, a te które obcięły wydatki reklamowe, zanotowały stratę o 0,8%. To twarde dane, które wprost mówią o tym, że nie tylko nie warto rezygnować z wydatków na reklamę w czasie kryzysu, ale również, że cięcie kosztów odbija sie negatywnie także w czasie wychodzenia z recesji. Po zaprzestaniu działań reklamowych w kryzysie, nawet ich wznowienie później i tak nie powstrzymuje tendencji spadkowej. Trzeba pamiętać, że kryzys to świetna szansa. Jeśli konkurencja przestaje wspierać swoje marki, to należy utrzymywać wydatki reklamowe, a czasem nawet je zwiększać. Pozwala to powiększać udziały rynkowe – ludzie kupują chętniej to, co znają. Źródło: „Brief” nr 117/6
8
Bieżące informacje z branży na www.4outdoor.pl
Na lekko z tylko
deuter
.
Spectro AC
» Nowa seria Spectro AC 24, 28 SL & 32 Targi Lato-Sport 2009 Hala B/ 26 www.bakosport.pl I www.deuter.com
Oficjalny dostawca sprzętu dla niemieckich przewodników górskich i narciarskich
9
Barometr rynku outdoor
Nasz prekursorski w branży projekt badawczy powoli krzepnie. Dołączają do nas kolejne sklepy, a ponad półroczny okres badania pozwala spojrzeć na rynkowe tendencje z szerszej perspektywy.
Badanie rozpoczęliśmy w marcu tego roku od 8 sklepów, teraz jest ich już 11. W tym czasie dołączyli do nas E-Pamir z Krakowa oraz Trawers z dwoma sklepami w Łodzi. Dzięki zaangażowaniu sklepów co miesiąc na portalu 4outdoor.pl informujemy o trendach w tym ważnym dla branży kanale sprzedaży. Przez parę miesięcy funkcjonowania Barometru przekonaliśmy się, że uśrednione wskaźniki wzrostów lub spadków są ciekawą informacją dla całej branży. POwyżej śReDniej Patrząc na wyniki sprzedaży w sklepach outdoorowych można powiedzieć, że nasza branża, podobnie jak to się dzieje w krajach starej Europy, radzi sobie w kryzysie dość dobrze. Nasi klienci nie rezygnują łatwo ze swoich pasji, a ogólna sytuacja gospodarcza Polski wyłaniająca się z danych statystycznych również nie jest najgorsza. Optymistycznie dla outdooru wypada porównanie czerwcowego 6,3% wzrostu sprzedaży mebli oraz sprzętu rtv i agd (źródło GUS) z 8% wzrostem odnotowanym w Barometrze. W osiągnięciu dobrych wyników pomocna była pogoda. Deszczowo-słoneczny czerwiec zaoferował pełną gamę warunków atmosferycznych, od burz i deszczów do letnich upałów, zachęcając klientów do zróżnicowanych zakupów. W końcowej ocenie tych liczb należy pamiętać, że nie oznaczają one analogicznego wzrostu liczby sprzedanych towarów, wyniki te osłabiają wzrosty cen produktów z nowych letnich kolekcji. Lipiec przyniósł nieznaczne pogorszeUczestnicy badania: • • • • • • • • Active. Góry, turystyka, wspinaczka (Gliwice) Cerro Torre (Katowice) E-Pamir.pl (Kraków) Polar Sport (Kraków) Sherpa (Warszawa) sieć Skalnik (3 sklepy, Wrocław) Taternik (Poznań) Trawers (2 sklepy, Łódź)
nie wyników. Miejmy nadzieję, że nie oznacza to odwrócenia dobrej plusowej tendencji, a jest jedynie drobną fluktuacją wynikającą ze stosunkowo dobrej pogody. Perspektywy polskiego outdooru są nieodłącznie związane z ogólną kondycją gospodarki. Prognozy mówią, że polski PKB w całym 2009 roku utrzyma się na plusie. Oznaczałoby to, biorąc dodatkowo pod uwagę potencjał rozwojowy naszej branży, że może być tylko lepiej… Wojciech Słowakiewicz
Promocyjna oferta wyjazdu na targi ispo winter 2010 w Monachium
Już po raz drugi organizator monachijskich targów ispo winter, we współpracy z polskim przedstawicielstwem, przygotował dla przedstawicieli handlu branżowego promocyjną ofertę wyjazdu na kolejną edycję targów ispo winter 2010, która odbędzie się w Monachium w dniach 7-10 lutego 2010. Oferta ta skierowana jest przede wszystkim do sklepów, hurtowni sportowych lub sklepów internetowych zajmujących się sprzedażą artykułów sportowych oraz odzieży sportowej, które do tej pory nie odwiedzały targów ispo w Monachium. Celem tej oferty jest aktywna pomoc w organizacji pierwszego wyjazdu na targi ispo winter – największe targi branży sportowej na świecie, podczas których, co roku, na powierzchni ponad 180 000 m2 swoje najnowsze kolekcje prezentuje ponad 2000 marek sportowych z całego świata. Przyszłoroczna edycja będzie niewątpliwie wyjątkowa, ponieważ targi ispo obchodzić będą swój 40. jubileusz (pierwsza edycja targów odbyła się Serdecznie zapraszamy sklepy outdoorowe do skorzystania z tej oferty! Uwaga: Liczba miejsc jest ograniczona. Decyduje kolejność zgłoszeń! w 1970 roku). Odwiedzający mogą więc spodziewać się wyjątkowo atrakcyjnego programu towarzyszącego i wielu niespodzianek związanych z „jubileuszowym świętowaniem”. Szczegółowe informacje na temat warunków uczestnictwa oraz pakietu oferowanych usług będzie można uzyskać na stoisku informacyjnym targów ispo winter 2010 podczas Międzynarodowych Targów Branży Sportowej i Outdoorowej KIELCE SPORT–LATO 2009 w dniach 21-23 sierpnia 2009 (stoisko A-29). Kontakt: Pro Business Consulting, Joanna Biernacka-Goworek, oficjalny przedstawiciel targów ispo winter w Polsce, e-mail: info@pro-business.eu, tel. + 48 695 744 503.
10
ispo munich – your global sports market since 1970
www.ispo.com
7-10 feb10
Messe München GmbH, Messegelände, 81823 München, phone +49 (0)89 949 -11 3 88, fax +49 (0)89 949 -11 3 89, info@ispo.com, www.ispo.com Pro Business Consulting, Contact: Joanna Biernacka-Goworek, phone (+48 695) 744 503, info@pro-business.eu for trade visitors only
pics: arc’teryx, michael müller, martin & forster, martin hangen, rudolf sterflinger/FVA muc
Targi KIELCE SPORT-LATO 2009
O letniej edycji najważniejszej imprezy branży sportowej i outdoorowej w Polsce rozmawiamy z Grzegorzem Figarskim, Dyrektorem Produktu Kielce Sport-Lato
4outdoor.pl: Przed nami kolejna edycja targów KIELCE SPORT-LATO, najważniejszej imprezy branży sportowej i outdoorowej w Polsce. Targi ugruntowały już swoją pozycję, z pewnością jednak jako organizatorzy myślicie o nowych, zwiększających zainteresowanie imprezą atrakcjach. Co zatem czeka nas w tym roku? Grzegorz Figarski: Każdą edycję targów staramy się udoskonalać z roku na rok. W 2009 roku rozbudowany zostanie dział fitness. Nie tylko jeśli chodzi o sprzęt prezentowany na stoiskach, ale również na płaszczyźnie edukacyjnej. Wraz z IFAA – Międzynarodową Akademią Fitnessu i Aerobiku oraz Grupą Sport Arena organizujemy specjalistyczne szkolenie dla obecnych i przyszłych instruktorów fitness. Warsztaty NOWOCZESNY FITNESS 2009 odbędą się 22 sierpnia. Gościem specjalnym będzie pochodzący z Dominikany Jose Martinez. Ponadto firma Dragon Sport przygotuje w pawilonie bokserski ring, na którym będą się odbywać walki mistrzów świata, m.in. w kick boxingu, Shidokan, MMA, Muay Thai, judo czy Brazilian Jiu-Jitsu. Zmierzą się tam najlepsi z najlepszych. Tak jak podczas targów w 2008 roku oraz tegorocznej zimowej edycji, imprezie towarzyszyć będzie pokaz mody sportowej, na którym będzie można zobaczyć stroje i sprzęt outdoorowy oraz sportowy. To najlepszy sposób na zapoznanie się z najnowszymi trendami i kolekcjami LATO 2010. Wszystkim z pewnością mogę polecić niezwykle widowiskowe Otwarte Zawody Slalomowe na Rolkach organizowane przez firmę Spoko Brand. Gorąco polecam również pokaz speedmintona i wiele innych, znajdujących się nieKIELCE SPORT-LATO mają głównie specjalistyczny, zamknięty charakter, na organizatorach spoczywa zatem trudne zadanie zachęcenia do przyjazdu nie tylko wystawców, ale również odwiedzających, czyli właścicieli sklepów, przedstawicieli mediów. W jaki sposób sobie z tym radzicie? Jak rośnie w ostatnich latach liczba odwiedzających? Targi współorganizowane są przez firmę Summit i Wydawnictwo GÓRY. W latach ubiegłych firmy te organizowały oddzielne imprezy, ale dla dobra branży sportowej i outdoorowej konkurujące ze sobą eventy zostały połączone i od trzech lat odbywają się jako jedna impreza w Kielcach. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Pozwoliło to na skumulowanie w jednym miejscu wystawców i odwiedzających targi. Dlatego właśnie SPORTLATO stanowi najlepszą w roku okazję do nawiązania kontaktów pomiędzy producentami, importerami i dystrybutorami, a także osobami prowaPrzed nami trzy targowe dni – dwa zamknięte dla branży i niedziela otwarta dla publiczności. Jakie spływają do was komentarze dotyczące części otwartej, czy jest ona potrzebna? Formuła targów ewoluuje, proszę pamiętać, że jest to już 20-ta edycja targów. W Kielcach wystawia się kilkaset firm z kilkunastu aktywności i dyscyplin sportowych. Zdajemy sobie doskonale sprawę z różnorodności i uważamy, że poszerzanie zakresu tematycznego jest w interesie każdej z nisz. Oczywiście bogactwo dyscyplin przekłada się również na bardzo różne podejście do terminu, dni otwartych, długości trwania i formuły targów. Impreza w chwili obecnej jest pewnym kompromisem. Ten przysłowiowy złoty środek to trzydniowa impreza z jednym dniem otwartym, ale mal na każdym stoisku atrakcji, które zaspokoją oczekiwania nawet najbardziej wymagających amatorów targowych wrażeń. Jeżeli chodzi o tematykę typowo outdoorową, mamy zapewnienia, że firmy przygotują interesujące pokazy mody oraz indywidualne prezentacje, a także liczne atrakcje bezpośrednio na swoich stoiskach. Możemy również zdradzić, że opracowywany jest projekt zupełnie innego podejścia do promocji i aktywności okołooutdoorowej funkcjonującej przy targach. Jest duża szansa, że już na edycji zimowej będziemy mogli zapoznać się z nową wizją promocji outdooru na targach Kielce. dzącymi hurtownie i sklepy. Z roku na rok przybywa nam zarówno wystawców, jak i zwiedzających. Targi SPORT- LATO odbędą się w Kielcach już po raz trzeci. W trakcie dwóch wystaw odwiedzających przybyło aż o 120%. Także dzięki imprezom towarzyszącym liczba dziennikarzy, którzy byli obecni na targach sportowych latem 2008 w stosunku do roku 2007 wzrosła dwukrotnie. Dzięki współpracy z firmami z branży posiadamy już doskonałe bazy danych i dobre relacje z większością podmiotów działających w tej branży. Obecność liderów rynku takich jak choćby Euromark, przyciąga wszystkich liczących się graczy. Targi stały się również pewnym papierkiem lakmusowym rynku, jeżeli chcesz się liczyć po prostu powinieneś tu być. Jest to w końcu jedyne tego typu spotkanie branży w Polsce.
12
biletowanym tak, aby osoby które wejdą na targi były w pewnej mierze selekcjonowane i ściśle związane z tematem oraz aby ich liczba nie przeszkadzała w pracy firm, które przez wszystkie dni robią swoje kontraktacje. Chcemy, aby Targi Sport stawały się coraz ważniejszą imprezą na arenie międzynarodowej oraz aby mogły promować sport, czy propagować re przed choćby te dyscypliny były związaefektywne z outdoorem. Aby wszystkie zadania, któsobą postawiliśmy nie realizowane, dzień otwarty jest potrzebny. Bardzo pomocny jest również ze względu na promocję w dużych mediach itp. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że najważniejszą rzeczą na targach jest praca związana z kontraktacjami, przedstawianiem swojej oferty i nawiązywaniem nowych kontaktów handlowych. Tak było, jest i będzie, warto jednak spojrzeć na imprezę szerzej i docelowo zrobić z niej największe święto sportu i outdooru – nieco wzorując się na zachodnich imprezach, które aż kipią od mnogości imprez towarzyszących i aktywności okołotargowych. W Europie coraz większą rolę odgrywają targi ispo i OutDoor, skupiające handlowców z całego świata. Czy to jest w ogóle konkurencja
dla Kielc? Jaką rolę odgrywają targi krajowe, regionalne? Tu byłbym nieco ostrożniejszy, targi ispo i OutDoor odgrywają wiodącą rolę już od lat, ale czy ich rola rośnie nie jest wcale takie oczywiste. Proszę pamiętać, że również na rynku ogólnoeuropejskim czy światowym dochodzi do zmian i przewartościowań. Nie wchodząc w szczegóły, trzeba zauważyć, że zmieniła się dość istotnie struktura targów ispo, a z ostatnich targów OutDoor wycofało się kilku ważnych graczy. Dużo dzieje się również na arenie międzynarodowej. Pojawiają się nowe koncepcje obecności na targach, kontraktowania itp. Powstają nowe imprezy mające łączyć biznes z konsumentem, jak choćby włoska impreza Outdoordays. Jak po kilku edycjach targów postrzegacie swoją pozycję na polskim rynku i jakie wyzwania stoją przed wami? O Kielcach możemy w tej chwili śmiało powiedzieć, że są jedną z najważniejszych i największych imprez w Europie. Polska jest rynkiem dynamicznie rozwijającym się i przy tak dużych zmianach, jakie na naszym rynku co roku występują, targi są bardzo potrzebne. Jednocześnie jesteśmy jednym z krajów i rynków, np.
outdoorowych, który najszybciej się rozwija i jest dość odporny na kryzys. Wszystko to powoduje, że targi są bardzo potrzebne i mają doskonałe możliwości rozwoju. Jesteśmy obecni na targach zarówno w Monachium, jak i we Friedrichshafen i widzimy, że z edycji na edycję firmy coraz poważniej rozważają przyjazd do Polski. Po wszystkich inwestycjach Targi Kielce będą ośrodkiem targowym na najwyższym światowym poziomie, ilość wystawców i potencjał mamy ogromny. Miejmy nadzieję, że zarówno poszczególne branże, jak i firmy, które do tej pory wystawiały się lub będą się wystawiać, mają świadomość korzyści, jakie dla wszystkich niesie posiadanie tak dużej i tak perspektywicznej imprezy w Polsce oraz będą wspierały ideę silnych targów sportowych w Polsce.
Grzegorz Figarski
Dyrektor Produktu Kielce Sport-Lato
13
Tekst: Wojciech Słowakiewicz
„Zbyt zajęci na kryzys” – to zdanie powtarzane wielokrotnie we Friedrichshafen najlepiej oddaje nastroje branży na OutDoor 2009, największych światowych targach outdoorowych. Rekordowa liczba wystawców i odwiedzających jest tylko statystycznym potwierdzeniem sukcesu targów i całej branży, która mimo ogromnego kryzysu w światowej gospodarce radzi sobie bardzo dobrze.
Friedrichshafen, miasto położone malowniczo nad Jeziorem Bodeńskim, gdzie hrabia Ferdinand von Zeppelin budował swoje sterowce, powitało wystawców i odwiedzających powiększoną przestrzenią targową. „Otworzenie nowych hal East Foyer stanowi znaczący postęp w rozwoju targów OutDoor, zapewniając światowej klasy pomieszczenia dla branży” – podkreśla Sekretarz Generalny EOG, Mark Held. Dzięki temu w 12 ogromnych halach, o łącznej powierzchni 85 tys. m2, swoją ofertę mogło zaprezentować 810 firm.
Jednym ze sposobów na danie pozytywnego impulsu branży w tej dziedzinie było „Laboratorium Innowacji OutDoor”, gdzie podczas kilku wykładów została omówiona obecna i przyszła sytuacja na rynku outdoorowym. Międzynarodowi prelegenci ze wszystkich poziomów procesu wytwórczego i dystrybucyjnego przekazywali wiedzę, jak być innowacyjnym i jak dzięki innowacjom wyprzedzać panujące na rynku trendy. Na przykład Zukunftinstitut zaprezentował wykład „Innowacje w trudnych czasach”, w którym starał się odpowiedzieć na pytanie o trendy społeczne oraz konsumenckie odpowiedzialne za boom outdoorowy i próbował stworzyć profil przyszłego konsumenta outdoorowego. Diagnoza Zukunftinstitut jest pozytywna – podstawowe cechy i hasła outdooru, jak zdrowie, ekologia i indywidualizm, doskonale wpisują się w megatrendy społeczne obserwowane w badaniach socjologicznych. W innym ciekawym panelu eksperci ds. dystrybucji z instytutu badawczego BBE przedstawili analizę rozwoju i perspektyw handlu detalicznego w Europie. Tu dla nas Polaków miła wiadomość. Wygląda na to, że zagraniczne instytucje badawcze zaczęły zauważać różnice pomiędzy nowymi członkami Unii Europejskiej. Kraje naszego regionu nie są już wrzucane
INNOWACJE I TEChNOLOGIA
Spoglądając na historię rozwoju branży widać, że jej „silnikiem napędowym” są innowacje technologiczne. Mimo, że moda jest nieodłącznym i mającym duże znaczenie składnikiem outdoorowego produktu, to jednak, odmiennie niż to ma miejsce w branży modowej, warunkiem podstawowym do osiągnięcia sukcesu jest spełniająca oczekiwania odbiorców technologia i idący za nią design. Wiedzą o tym liderzy rynku, wiedzą też organizatorzy targów, dlatego tematem przewodnim we Friedrichshafen były „Innowacje i technologia”.
Outdoor Industry Awards 2009
ELIA – Kask wspinaczkowy dla kobiet Producent: Petzl Projektant: INCONITO DESIGN STUDIO, Chavanod/France ISLAND MFS ACTIVE – Buty trekkingowe Producent/Projektant: Lukas Meindl GmbH & Co. KG, Kirchanschöring/ Germany ALTRA 65 – Plecak Producent: ARC’TERYX Projektanci: Carl Moriarty, Mike Blenkarn, Gordon Rose (ARC’TERYX)
Kask ELIA powstał jako odpowiedź na wymagania i potrzeby wspinających się pań. Dzięki systemowi OMEGA jego zakładanie i ściąganie jest bardzo łatwe. Kask jest dopasowany do kobiecego kształtu głowy oraz do włosów spiętych w kucyk. Dokładna regulacja zapewnia wygodę i bezpieczeństwo. Ocena Jury: „Ten produkt to rzeczywista innowacja: pierwszy wspinaczkowy kask zaprojektowany specjalnie dla kobiet. Jest niezwykle lekki, dopasowuje się idealnie nawet do małego obwodu głowy, a dodatkowo nie niszczy fryzury i wygląda modnie.”
But trekkingowy, który na rynku sprzedawany jest z sukcesem już od 20 lat. Przez ten czas podlegał systematycznym udoskonaleniom i ciągłemu rozwojowi. Istotą obecnej innowacji jest zastosowanie m.in. wentylacji tylnej części buta, nowej technologii tłumiącej wstrząsy, nowego rodzaju pianki – dostosowującej się do kształtu stopy, polepszonego systemu wiązania, wysokiej absorbcji wilgoci oraz szybkoschnącego materiału. Ocena Jury: „To klasyczny but, wypróbowany i godny zaufania, łączący w jedną niezwykle udaną całość wiele innowacji, zarówno tych polegających na inteligentnym pomyśle, jak i tych technologicznie zaawansowanych. To również produkt firmy rok w rok należącej do czołówki producentów obuwia.”
Plecak ALTRA 65 został zaprojektowany z myślą o weekendowych eskapadach z dużą ilością bagażu lub o dłuższych wyprawach z odpowiednio dobranym bagażem. Panel tylni został bezpośrednio wlaminowany w część tylną plecaka, przez co ładunek bardziej przylega do pleców. Pas biodrowy został zamontowany na obrotowym dysku, zapewniając użytkownikowi większą swobodę ruchów. ALTRA wyposażono w łatwo dopasowujące się pasy nośne. Prosty dostęp do środka zapewnia okalający całą przednią część plecaka zamek błyskawiczny, chroniony przez patki połączone z taśmami kompresyjnymi. Ocena Jury: „Ten plecak na nowo definiuje obowiązujące koncepty, dostarczając niezwykle przyjaznych rozwiązań użytkowych – nowy, ulepszony pas biodrowy, większa elastyczność materiałów i stabilność konstrukcji połączona z atrakcyjnym designem.”
fot. www.messe-friedrichshafen.de
OutDoor 2009
OutDoor Celebrity of the Year 2009
do współnego worka, a wyłaniający się z tych analiz obraz Polski, zwłaszcza na tle innych gospodarek europejskich, jest optymistyczny.
Andreas Bartmann i Thomas Lipke Wszystko zaczęło się w 1980 roku, kiedy jako młodzi studenci, Andreas Bartmann i Thomas Lipke, pomagali w jednym z nowych sklepów Globetrotter – powoli wrastali w biznes i uczestniczyli w jego rozwoju. „Chodziło głównie o zabawę, a nie o robienie interesów” – tak o tamtych czasach mówi Andreas Bartmann. Na początku lat 90. Bartmann i Lipke zostali partnerami zarządzającymi firmy. W ten sposób zamienili hobby na zawód i od tamtej pory pozostają siłą napędową rozwoju firmy. Dzisiaj Lipke odpowiada za sprzedaż, HR i IT, a Bartmann zajmuje się zakupami i finansami. Obaj są prawdziwymi, zaangażowanymi outdoorowcami, którzy wciąż znajdują czas na realizację swoich pasji. Ostatnio razem dokonali czegoś, o czym od dawna marzyli – spłynęli rzeką Yukon w Kanadzie. Bartmann i Lipke doskonale znają swoją branżę. Utrzymują bardzo dobre kontakty z dostawcami z całego świata i, co ważne, każdego z nich znają osobiście. Uczciwość to ich zasada biznesowa. A tajemnica ich sukcesu? „Wszystko opiera się na ludziach, którzy tu pracują. Pozostałe rzeczy można łatwo skopiować” – mówi Thomas Lipke. Jako prawdziwi pionierzy, uczynili z outdooru istotne zagadnienie w Niemczech. W 2006 roku otworzyli w Kolonii Globetrotter Megastore o powierzchni 7.000 m² – z chłodnią, tunelem wspinaczkowym, akwarium, poradnią podróżniczą, restauracją, specjalistycznym sklepem i basenem do nurkowania oraz wieloma innymi atrakcjami. Obecnie jest to największy specjalistyczny sklep outdoorowy w Europie. Tylko w soboty odwiedza go ok. 15 tys. klientów. Ta
Sklep Globetrotter w Kolonii – 7 tys. m2 outdooru
JURy NAGRODy: Ulrike Arlt (zastępca redaktora naczelnego „SAZ magazin”, Niemcy), Federico Acquarone (Montagnard, Włochy), Benedetto Sironi, (outdoor magazine, Włochy), Jordi Vilagut (diffusion sport, Hiszpania), Gabriel Arthur (Nörr, Norwegia), Piotr Turkot (4outdoor, Polska), Heikki Kuva (Sport Timyyjä, Finlandia) i Markus Huber (Sporting Goods Intellegence, Francja).
NAGRODy, NAGRODy…
Kryteria tegorocznych nagród targowych również były podporządkowane głównemu hasłu targów, liczyły się innowacje i technologia. Konkurencja była ogromna, do konkursu zgłoszono aż 242 produkty. Wydaje się, że Jury postanowiło docenić tak duże zaangażowanie producentów, przyznając aż 63 nagrody (!) w 7 kategoriach. Dziewięć produktów uhonorowano ZŁOTĄ NAGRODĄ (patrz ramki), podkreślając tym samym ich szczególne osiągnięcia w dziedzinie designu i innowacji. Nagrody zostały wręczone na gali, która, mimo tak dużej liczby laureatów, została przeprowadzona sprawnie i z należytą oprawą.
Andreas Bartmann i Thomas Lipke
OSOBOWOśCI OUTDOORU
Drugim ważnym wydarzeniem gali było wręczenie, już po raz czwarty, prestiżowej nagrody „OutDoor Celebrity of the Year”. Jej celem jest wyróżnienie wybitnych postaci branży outdoorowej. W tym roku ten zaszczytny tytuł otrzymali Andreas Bartmann (50) i Thomas Lipke (50), partnerzy zarządzający firmy „Globetrotter Ausrüstung”, lidera dystrybucji detalicznej i wysyłkowej przemysłu outdoorowego (więcej o laureatach w ramce obok). Laureta nagrody wyłania Jury złożone z dziennikarzy branży outdoorowej, w tym roku w jej skład wszedł również redaktor naszego magazynu, Piotr Turkot (skład całego Jury w ramce obok).
inwestycja przynosi korzyści całej branży outdoorowej. W 2008 roku Lipke i Bartmann otworzyli 4-Seasons.tv – pierwszą internetową stację telewizyjną specjalizującą się w outdoorze, sportach ekstremalnych, sprzęcie i podróżach. To kolejna innowacja w branży. Zgodnie z zamysłem partnerów zarządzających, sprzedawane przez firmę produkty muszą być przyjazne dla środowiska. Globetrotter przekazuje 5% swoich zysków na fundację, która zajmuje się odnową lasów na Costa Rice. Torby na zakupy stosowane w sklepach firmy są wykonane z biodegradowalnych materiałów.
SZERSZy OUTDOOR
Targi stanowią, oprócz platformy dla bezpośrednich kontaktów handlowych, swego rodzaju soczewkę ukazująca nadciągające trendy. Każdy firma outdoorowa walczy o lepszą pozycję swojego produktu na rynku. Często jest to walka bratobójcza – by przetrwać firmy rywalizują o tych samych klientów. Ale możliwa jest też inna strategia, polegająca na wkraczaniu na obszary dotąd
fot. www.messe-friedrichshafen.de
Outdoor Industry Awards 2009
CONTACT – Raki Producent: Black Diamond Projektanci: Bill Belcourt, Paul Oddou, Jeremy Saxton, Kent Dodge, James Anson, Ben Walker (Black Diamond) Raki CONTACT wyposażone są w nowo zaprojektowaną ramę o 10 zębach. Całość konstrukcji wykonana jest z nierdzewnej stali, dzięki czemu raki są niezwykle lekkie i wytrzymałe. Dzięki zastosowaniu nowej jakości stopu, zęby są mniej podatne na tępienie. Ocena Jury: „To wyśmienite raki do lodowcowych wycieczek, niezwykle udana kombinacja perfekcyjnej konstrukcji oraz funkcjonalności.” OSPREy MANTA 25 – Plecak z systemem h2O Producent: Osprey Europe Projektant: Michael Pfotenhauer (Osprey Europe) AqUA yAK – Wodoodporna sakwa dla psa Producent: Berghund Projektant: Jürgen Linder (Berghund) & Ortlieb development team Teraz każdy pies może już nosić sam swój ekwipunek i pożywienie. Bagaż zawsze pozostanie suchy w przypadku załamania pogody a nawet wtedy, gdy wasz pupil zdecyduje się na spontaniczną kąpiel w jeziorze. Sakwa została wykonana z bardzo wytrzymałego i odpornego na ścieranie materiału. Na postojach sakwy mogą być z łatwością odpięte od wentylowanego stelaża, aby zapewnić psu swobodę. Ocena Jury: „Technicznie zaawansowany oraz niezwykle starannie wykonany, bardzo funkcjonalny produkt. Z jednej strony pies może nieść swój bagaż, a z drugiej strony stelaż umożliwia przeniesienie psa”.
Osprey Hydraulics to nowa linia plecaków z systemem H2O. Jej zalety to anatomiczna budowa, łatwość w pakowaniu, oraz antybakteryjny bukłak na wodę Nalgene zamontowany na stałe do stelaża. Po napełnieniu bukłaka przestrzeń przeznaczona na bagaż nie ulega zmniejszeniu. Bukłak poddawany jest ciągłemu naciskowi, który ułatwia picie, kiedy zmniejsza się ilość płynu oraz zapobiega przelewaniu się napoju w częściowo opróżnionym pojemniku. Ocena Jury: „Zadanie zintegrowania systemu H2O z plecakiem zostało rozwiązane w iście innowacyjny sposób. Dodatkowe cechy, które powodują, że plecak zdecydowanie różni się od konkurencji, to bardzo lekki design, rewelacyjne dopasowanie oraz dobra wentylacja”.
Polscy wystawcy o targach
nie eksplorowane. Właśnie tego typu trendy można było zaobserwować na targach. Np. wiele firmy poszerza swoje kolekcje o produkty przeznaczone do trail runningu, potencjalnie bardzo rozwojowego segmentu rynku, którego liderem jest Salomon. Kolejnym przykładem są produkty adresowane do grupy wiekowej 50+, czyli osób dojrzałych zainteresowanych aktywnością fizyczną – dobrym przykładem jest tutaj zdobywający coraz większą popularność Nordic Walking. Firmy prześcigają się także w tworzeniu kolekcji dla kobiet i dzieci. Przykładem starań o zainteresowanie kobiet niech będzie nagrodzony na targach kask Petzla, przeznaczony specjalnie dla nich, „nie burzący fryzury” (patrz strona 14).
„Z targów jesteśmy bardzo zadowoleni, zarówno ze względu na kontakty ze starymi klientami, jak i kilka nowych obiecujących spotkań. Wydaje się, że obecność we Friedrichshafen jest po prostu konieczna, by kontynuować współpracę z dystrybutorami. Jesteśmy rozpoznawani i marka Warmth Unlimited coraz szerzej zaczyna się kojarzyć z najwyższą jakością w sprzęcie puchowym. Pomysł zbudowania oryginalnego drewnianego stoiska odróżniającego się wyraźnie od standardowych boxów okazał się słuszny, aczkolwiek w wykonaniu jest kosztowny.” Ładysław Piasecki (Warmth Unlimited)
fot. 4outdoor.pl
„Początkowo mieliśmy wrażenie, że mniej działo się na naszym stoisku. Jednak po analizie wyszło, że byli wszyscy, którzy mieli być plus paru niezapowiedzianych :). Okazało się też, że starzy klienci już nie muszą oglądać całej kolekcji... Wpadają pogadać, wziąć katalog, załatwić priorytety. Mieliśmy też paru nowych dystrybutorów chętnych do podjęcia współpracy i kilka sklepów z obszaru niemieckojęzycznego. Mimo, że oddech kryzysu czuć bardziej w opowieściach, niż w faktach, jednak był to dominujący temat rozmów.” Marcin Kwaśniewski (Milo)
GDZIE My JESTEśMy?
Honoru polskiego outdooru broniły na targach zaledwie trzy firmy: Milo – weteran targowy i najwytrwalszy polski eksporter, warszawska firma Yeti, promująca swoją eksportową markę Warmth Unlimited oraz Nordhorn – producent skarpet specjalistycznych. Ich opinie o targach zamieszczamy obok. Niestety, tradycyjnie już, porównanie z innymi krajami wypada dla nas niekorzystnie. Np. nasi sąsiedzi Czesi, zdobyli się na stworzenie Czech Village, która choć nie tak imponująca, jak Scandinavian Village znana z ispo, była jednak zauważalna. Wydaje się, że przynajmniej na razie jest to dla nas cel nieosiągalny, chociażby ze względu na wąskie grono polskich eksporterów. Oczywiście z targów korzystali polscy przedstawiciele zachodnich marek: „Friedrichshafen było dla nas kolejną szansą na spotkanie się z naszyszeroką kolekcję produktów marki Berghaus. Dni targowe wykorzystaliśmy również na spotkania z partnerami strategicznymi, np. przedstawicielami firmy Gore, z którą firma Fordex bardzo aktywnie współdziała na rynku polskim w zakresie marki Berghaus. Targi to również świetna okazja do zapoznania się z produktami i polityką cenową konkurencji.” – mówi Tomasz Jakoniuk, brand manager Berghausa. Ogólna liczba Polaków na targach nie była imponująca. Targi odwiedziło tylko 235 osób z Polski, co plasuje nas na 10. miejscu w tej kategorii, oczywiście za Czechami... mi klientami. Każdy z odwiedzających miał okazję zobaczyć całą, bardzo
fot. 4outdoor.pl
„Nasze wrażenia po targach są ogólnie pozytywne. Zdobyliśmy kilkanaście nowych kontaktów, oczywiście na efekty musimy jeszcze poczekać – wprowadzenie na rynki zagraniczne nowej marki nie jest takie proste. Ale na każdej imprezie targowej, czy to Friedrichshafen czy ispo, zyskujemy nowe kontakty i powoli, małymi krokami, zdobywamy nowych dystrybutorów dla naszych wyrobów.” Grzegorz Krasiński (Nordhorn)
w trakcie targów seminaria i eventy są ściśle związane z outdoorem i nie ma wśród nich miejsca na przysłowiowy kwiatek do kożucha. Na koniec warto jeszcze raz zacytować Marka Helda: „Branża outdoorowa
TARGI BRANży
Warto wspomnieć, że właścicielem i organizatorem targów OutDoor jest EOG (European Outdoor Group), skupiająca najważniejszych outdoorowych producentów. W związku z tym głos branży ma bardzo duży wpływ na kształt imprezy. Chodząc po terenach targowych we Friedrichshafen czuje się prawdziwego ducha outdooru. Na parkingach przy terenach targowych powstaje ogromny camping z potrzebną infrastrukturą, na którym w namiotach i samochodach śpi spora część wystawców i odwiedzających. Odbywające się
stanowi latarnię morską na wzburzonym morzu ekonomii. Wzrost liczby zwiedzających targi jest niezwykle zachęcający i stanowi kolejny sygnał świadczący o tym, że przemysł outdoorowy optymistycznie patrzy w przyszłość”. Trudno się nie zgodzić z sekretarzem EOG. A niemiecki Zukunftsinstitut twierdzi nawet, że: „Rynek sportów outdoorowych przechodzi boom, ale w gruncie rzeczy najlepsze czasy jeszcze nie nadeszły”. Ten pogląd jest zgodny z nastrojem branży, który można było odczuć podczas czterodniowych targów OutDoor nad Jeziorem Bodeńskim.
Outdoor Industry Awards 2009
SCUTUM ULTRALIGhT – Ultralekki namiot Producent: VAUDE Sport GmbH & Co. KG Projektant: Matthias Kimmerle (VAUDE Sport GmbH & Co. KG) Ten ultralekki namiot został zaprojektowany w taki sposób, by przy wadze około 1050 g mógł pomieścić dwie osoby. Cel został osiągnięty dzięki zastosowaniu pojedynczego masztu oraz superlekkich materiałów. Dla wykorzystania maksimum przestrzeni, wnętrze namiotu ma kształt asymetryczny, dzięki czemu mamy jeszcze dużo miejsca w absydzie na ekwipunek. Sam stelaż wykonany z ultralekkiego i wytrzymałego profilu zapewnia dodatkową stabilność konstrukcji. Ocena Jury: „To jeden z najlżejszych namiotów na rynku. Bardzo wygodny w użyciu, zapewniający pełną ochronę, nawet w przypadku obfitych opadów. Po prostu genialny.”
BLUE BEECh – Ekologiczny śpiwór Producent: VAUDE Sport GmbH & Co. KG Projektant: Katrin Bojarski (VAUDE Sport GmbH & Co. KG) Śpiwory BLUE BEECH są produkowane jedynie z materiałów z recyklingu: 50% wypełnienia zawiera Tencel, pozostałe 50% wykonano poliestrowej mikrofibry. Tencel to materiał uzyskiwany z drewna i jest w 100% biodegradowalny. Kombinacja Tencelu i mikrofibry tworzy przyjazny klimat do spania, zwłaszcza dla ludzi o wrażliwej skórze oraz podatnych na alergie. Zasada minimalizowania emisji szkodliwych substancji jest przestrzegana podczas całego przyjaznego środowisku procesu produkcyjnego. Ocena Jury: „W tym przypadku podjęto świadomą decyzję, że każdy element tego śpiwora będzie jak najbardziej przyjazny środowisku. I już sama ta idea zasługuje na nagrodę!”
BLOODy MARy – śpiwór Producent: Valandre Projektant: Niels Friisbol (Valandre) Dzięki innowacyjnej konstrukcji śpiwór może być używany przez okrągły rok. Jeden zamek błyskawiczny pozwala wybrać 3 różne „temperatury” użytkowania: od -15°C po cieplejsze temperatury – z całkowicie zamkniętym, na wpół zamkniętym lub otwartym kołnierzem. To wszystko przy wadze jedynie 1140 g. Ocena Jury: „BLOODY MARY to produkt wysokiej jakości, bardzo wytrzymały oraz doskonale zaprojektowany. Dzięki dostosowującemu się do wymagań użytkownika ciepłemu, wyjmowanemu kołnierzowi, śpiwór może być nawet używany jako kołdra, co czyni go dobrą propozycją również na letnie miesiące.”
fot. Yeti
www.salewa.com
SALEWA dostawcą TOPR i TPN
SALEWA partnerem: PSPW, KW Warszawa, KW Kraków
Zaledwie parę dni po zakończeniu europejskich targów OutDoor 2009 rozpoczęły się najważniejsze amerykańskie Mimo ogromnych problemów najbogatszej gospodarki świata, nastroje biznesu outdoorowego za Oceanem są optymistyczne.
Organizowane od 25 lat targi Outdoor Retailer Summer Market (OR) to impreza porównywalna do najważniejszych targów europejskich we Friedrichshafen. To również kluczowe wydarzenie biznesowe dla amerykańskiej branży outdoorowej. Tegoroczne targi były wyjątkowe, gdyż zorganizowane zostały 16 dni wcześniej niż zwykle, a dodatkowo zostały skrócone o jeden dzień. W programie znalazło się miejsce na testowanie produktów w terenie „Open Air Demo” (jeden dzień) oraz na spotkania biznesowe i seminaria Summer Market Expo (w sumie cztery dni). Na ogromnej powierzchni wystawowej w centrum targowym w Salt Lake City (Utah) swoje stoiska zaprezentowało ponad 900 firm. Dla większości brandów obecność na tych targach jest obowiązkowa. Zaprezentowali się najwięksi – Timberland, W.L. Gore, Columbia Sportswear, Patagonia, Ocean Kayak, Nike, Merrell, a nawet The North Face, który w Europie zrezygnował z targów we Friedrichshafen. Na główną scenę targów powróciła doświadczona marka outdooroworekreacyjna Columbia Sportswear Company, której pojawienie się zostało ciepło przyjęte przez branżę. „OR zapewnił doskonałe stanowisko dla Columbia Sportswear, dzięki któremu nasza firma mogła nawiązać kontakty z wyspecjalizowanymi dystrybutorami z całego świata oraz zademonstrować swoje nowe technologie, wychodzące naprzeciw potrzebom konsumentów outdoorowych.” – mówi Mick McCormick, wicedyrektor wykonawczy ds. globalnej sprzedaży i marketingu Columbia Sportswear – „Powrót firmy Columbia na główną scenę targów OR stanowi symbol naszego zdecydowania, by poprowadzić branżę poprzez okres zawirowań makro-ekonomicznych, wykorzystując przy tym naszą ugruntowaną markę, mocny bilans ekonomiczny oraz rewolucyjne innowacje. Nie możemy się już doczekać kolejnych letnich i zimowych edycji OR.” Oprócz zaspokajania podstawowych potrzeb targowych wystawiających się firm, organizatorom Outdoor Retailer udało się przygotować mnóstwo interesujących wydarzeń i programów, by przyciągnąć odwiedzających.
fot. Outdoor Retailer
targi outdoorowe Outdoor Retailer Summer Market 2009.
Jednym z tych wydarzeń był wspomniany już „Open Air Demo”, podczas którego można było m.in. uczestniczyć w terenowych zajęciach wspinaczkowych, popływać kajakiem, czy pobiec w biegu trailowym. Dodatkowym magnesem przyciągającym odwiedzających była ogromna liczba seminariów tematycznych poruszających zagadnienia biznesowe i odbywających się podczas właściwego Expo. „Można bardzo skorzystać na odwiedzeniu targów OR” – mówi Ed McAlister, właściciel River Sports Outfitters – „Na żadnych lokalnych targach nie będziemy mieć możliwości obejrzenia takiej mieszanki produktów wszelkich wytwórców, przyjrzenia się powiązaniom pomiędzy różnymi obszarami rynku oraz posłuchania seminariów.” Niektórzy sprzedawcy detaliczni wykorzystują targi jako okazję do podszkolenia swoich pracowników i przekazania im entuzjazmu zarówno dla nowych, jak i sprawdzonych już marek. „Również w tym roku Outdoor Retailer stanowił dla naszych pracowników do spraw zaopatrzenia wydarzenie biznesowe.” – mówi Steve Hyer, współwłaściciel Alpine Experience – „Pomimo, że było to bardziej kosztowne, przywieźliśmy ze sobą również naszych młodszych pracowników na Demo i Expo. Jest to istotny punkt w naszym długoterminowym programie szkolenia pracowników oraz ogólnej strategii biznesowej.” Mimo tych działań OR zanotowały spadek w ogólnej liczbie odwiedzających, czego można się było spodziewać w czasie tak głębokiego kryzysu. Liczba odwiedzających jest jednak nadal imponująca i wynosi 18 tysięcy. Wśród nich znalazła się zdecydowana większość amerykańskich dystrybutorów detalicznych. Na koniec warto zacytować optymistyczny głos Kenji Haroutunian, dyrektora OR: „Na tegorocznym Summer Market czuło się pozytywną energię, szczególnie w obszarach, w których umieściliśmy sporty wioślarskie, wytrzymałościowe, grupy designerskie oraz wspinanie. W trakcie targów stało się oczywiste, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, że nasza branża dysponuje potrzebną siłą i odpornością na kryzys. Pomimo sytuacji na rynku, branża pokazała się od innowacyjnej strony, zarówno poprzez kreatywne i efektywne kosztowo urządzenie stoisk, jak i położenie nacisku na korzystne finansowo oferty dla dealerów.”
fot. Outdoor Retailer
fot. Outdoor Retailer
Wojciech Słowakiewicz Następne targi Outdoor Retailer Summer Market odbędą się 21-25 lipca 2010 w Salt Lake City.
Wre praca na stoiskach targowych
Zajęcia na wodzie podczas „Open Air Demo”
18
Polski rynek sprzętu wspinaczkowego
Piotr Turkot
fot. Adam Kokot/adamkokot.pl
Will Gadd – gwiazda światowej wspinaczki lodowej podczas wycieczki w Tatry w ramach Black Diamond Tour. Wizyty znanych wspinaczy weszły do stałego repertuaru festiwali i eventów górskich, ciesząc się dużym zainteresowaniem środowiska wspinaczkowego
W 2009 roku obchodziliśmy w Europie Wschodniej 20. rocznicę obalenia komunizmu. To data kojarząca się głównie z geopolityką, ale paradoksalnie wyznaczająca również cezurę czasową, od której można mówić o rodzącym się Polsce specjalistycznym rynku outdoorowym, a co za tym idzie rynku sprzętu wspinaczkowego. Zabrzmi to jak anegdota, ale do tego czasu nie można było kupić w Polsce sprzętu czy też butów renomowanych producentów. Poza barierami związanymi ze swobodą gospodarczą, ważnym czynnikiem była przepaść w zasobności portfeli pomiędzy polskimi wspinaczami a ich zachodnimi kolegami. Mimo tego, kosztem wielu wyrzeczeń, kupowano sprzęt i obuwie za granicą. Jednak stosunkowo szybko, wraz z rozwijającą się gospodarką, rynek zaczął odpowiadać na zapotrzebowanie wspinaczy i w polskich sklepach pojawiły się produkty większości uznanych zachodnich producentów.
Mimo przyspieszonej edukacji polski rynek rządzi się swoją specyfiką i ma jeszcze wiele do nadrobienia, ale można śmiało powiedzieć, że jest to jeden z najbardziej atrakcyjnych, wciąż rozwijających się rynków europejskich. Nie dysponujemy dokładnymi badaniami dotyczących liczby mniej lub bardziej aktywnych wspinaczy skalnych i alpinistów, ale z szacunkowych obliczeń, bazujących m.in. na liczbie członków klubów wysokogórskich, nakładach czasopism, czy internetowych statystykach branżowych portali, można ją oszacować na około 100 000. Trzeba jednak dodać, że polskie społeczeństwo cały czas zmienia swoje nawyki, poszukując coraz aktywniejszych i zdrowszych form spędzania wolnego czasu, a co za tym idzie liczba potencjalnych wspinaczy stale rośnie. Świadczą o tym pękające w szwach sztuczne ściany i przeżywające boom szkoły wspinaczkowe. RyneK PeŁen BRanDÓw Obecnie na polskim rynku są reprezentowani wszyscy najważniejsi producenci sprzętu i lin wspinaczkowych, tacy jak: Petzl, Beal, Black Diamond, Mammut, Edelrid, Salewa, Camp, Roca, Tendon, Grivel, oraz butów wspinaczkowych: Five Ten, La Sportiva, Evolv, Mad Rock czy Boreal. Nie znaczy to jednak, że światowi potentaci zdominowali rynek, bowiem cały czas głównym czynnikiem wpływającym na preferencje klientów jest cena produktu. Dlatego też z powodzeniem egzystują w Polsce firmy z niższej półki cenowej, takie jak włoski Climbing Technology, hiszpańska Roca, czy czeskie – Tendon, Rock Empire oraz Singing Rock, a wśród producentów butów – czeskie Rock Pillars, Bufo i Triop oraz włoska Nepa. O możliwości wprowadzenia nowego producenta decyduje połączenie kilku elementów. „Wszystkie czynniki, takie jak tradycja, cena i jakość, działają po trochu, jednak najważniejszy jest stosunek ceny do jakości.” – uważa Piotr Czmoch ze SNAP Outdoor – „Nie ma problemu, aby rozpocząć sprzedaż dobrej i popularnej poza granicami Polski marki, ale szybko następuje zderzenie oczekiwań z rzeczywistością. Często marki z dużymi tradycjami, wydające dużo na marketing, są w ocenie polskich wspinaczy za drogie.” Słowa Czmocha potwierdzają wyniki SNAP który w ostatnich dwóch latach , rozpoczął dystrybucję marek spełniających z powodzeniem warunek cena/ /jakość – czeskiego Ocun i włoskiej Nepa. Produkty tych firm dość szybko znalazły swoje miejsce osiągając ok. 10-15% rynku w swoich segmentach. O sukcesie może też mówić firma Namaste, która w zeszłym roku udanie
20
wprowadziła na rynek Rock Empire. Na przykładzie Namaste można jednak jak w soczewce zaobserwować specyfikę rynku, bowiem druga „droższa” marka w portfolio, czyli włoski Camp, napotyka już na problemy. Tak ocenia to Paweł Marchlewicz z Namaste: „Obie nasze marki – CAMP i Rock Empire przejęliśmy po poprzednim dystrybutorze. Zatem ponownie wprowadziliśmy je na rynek. W przypadku Rock Empire myślę, że marka jest już dobrze znana i rozpoznawalna. Z pewnością odnieśliśmy sukces w kilku segmentach sprzętu wspinaczkowego Rock Empire. Natomiast CAMP posiada olbrzymi potencjał, który nie był do tej pory wykorzystywany. Różnice między markami Rock Empire i CAMP wynikają zarówno z cen produktów, jak i pozycjonowania marek na rynku. Ponadto wielką różnicą jest wielkość asortymentu – w ofercie CAMP jest 8 razy więcej produktów niż w Rock Empire.” Sukcesy nowych brandów pilnie śledzą zadomowieni na rynku potentaci. „Monitorujemy działania konkurencji i możemy powiedzieć, że w ciągu ostatnich kilku lat wzrosło jej znaczenie i udział w rynku (większa ilość marek, polepszenie jakości i dostępności produktów, lepsza dystrybucja jak w przypadku Black Diamond i Camp). Jeżeli chodzi o tańsze marki – to nie da się ukryć, że na polskim rynku kwestia ceny była i jest istotna (zwłaszcza w czasach kryzysu). Petzl nie może (ale i nie chce) konkurować cenowo, więc musi konkurować przez innowacyjność, jakość produktów, siłę marki, a także przez edukację. Dodatkowo tańsze marki poprawiły jakość swoich produktów (często wykorzystując łatwą drogę, jaką jest kopiowanie wyrobów Petzla).” – ocenia Piotr Śmiałek z AMC (dystrybutor Petzla). cUDze chwaLicie, SweGO nie Macie Jedną z „tajemnic” polskiego rynku jest fakt, że przez te lata nie powstała w zasadzie żadna polska firma produkująca buty lub zaawansowany technologicznie sprzęt wspinaczkowy. Jedynym wyjątkiem jest producent uprzęży, firma Lhotse z Sosnowca, działająca od połowy lat 90. i mająca na swym koncie również sukcesy eksportowe. Pozycja Lhotse na rynku uprzęży jedSklep Vaude w Krakowie – prawdopodobnie jedyny sklep monobrandowy, który w swojej ofercie ma sprzęt wspinaczkowy
nak stopniowo maleje – od początkowej dominacji do obecnej sprzedaży na poziomie ok. 40% rynku. Atuty produktów Lhotse, wynikające głównie z atrakcyjnego stosunku ceny do jakości, zaczynają powoli ustępować nowszej technologicznie i niewiele droższej ofercie czeskich firm (ceny uprzęży Lhotse są o ponad 50% mniejsze niż firm zachodnich). Pozostały udział rynku dzielą między siebie czescy producenci: Ocun, Singing Rock, Rock Empire (w sumie 40%) oraz Petzl (10%), Black Diamond (5%) i inni (5%). Również w segmencie butów wspinaczkowych najwięcej sprzedaje się modeli najtańszych, prym wiodą czeskie Rock Pillars, dobrze sprzedają się tańsze modele La Sportivy. Sprzedaż całego segmentu w skali roku waha się pomiędzy 15 a 20 tys. par butów. Zaawansowane modele sprzedają się trudniej, głównie ze względu na wysoką cenę, chociaż w przypadku Five Ten stanowią one ponad 70% sprzedaży. Modele Five Ten oraz La Sportiva od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród zaawansowanych polskich wspinaczy. Coraz lepszą pozycję zdobywa z roku na rok Evolv. W tym sezonie Five Ten zanotował jednak spadki, spowodowane głównie kursem euro oraz zmianą sposobu zamówień – z dystrybucji na agencję (faktury płatne w euro). Swoją sprzedaż oraz obecność na rynku poprawiła w ostatnich dwóch latach La Sportiva. Marginalna rola na rynku przypada innej historycznej firmie, Boreal, którego sprzedaż sprowadza się do kilku sklepów. Nie należy również zapominać o tym, że duża liczba wspinaczy kupuje buty poza granicami kraju, głównie w słynących z atrakcyjnych cen sklepach w Arco. W poszukiwaniu polskich producentów warto zajrzeć do segmentu związanego z lekkim asortymentem odzieży, czyli koszulek i spodni do wspinaczki skałkowej. Na tym polu trzeba wspomnieć o cieszącej się powodzeniem, zarówno ze względu na atrakcyjny design, jak i krój, kolekcji firmy ProRock. Koszulki oraz spodnie ProRocka można spotkać nie tylko w polskich sklepach, ale również w wielu krajach europejskich (np. Włochy, Francja, Czechy, Słowenia). Popularność produktów ProRocka, projektowanych przez właściciela firmy, Jacka Kudłatego, postanowił również wykorzystać Euromark,
Duży wybór butów oraz sprzętu wspinaczkowego to domena renomowanych sklepów specjalistycznych w dużych miastach – stoiska z butami i kaskami w Polar Sporcie, Kraków
21
Sponsorowany przez Milo Ramón Julian Puigblanque, Mistrz Świata we wspinaczce sportowej z 2007, na drodze Victimas Perez 9a
Pierwsza wspinaczka na nowopowstałej ścianie we wrocławskim Eigerze – w akcji James Pearson, który odwiedził Polskę w ramach The North Face Summit Series Road Trip
dzięki czemu na rynku pojawiła się zaprojektowana przez niego wspinaczkowa kolekcja koszulek Alpinusa pod nazwą CLIMB UP Od lat lekką odzież do . wspinaczki wypuszcza na rynek również firma Milo. Jej produkty mają wierną grupę zwolenników, wśród nich jest nawet Mistrz Świata z 2007 roku, Ramón Julian Puigblanque (notabene sponsorowany przez Milo!). UDany SezOn 2008 Większość sklepów outdoorowych w sezonie 2008 zanotowała znaczące wzrosty sprzedaży, również w segmencie sprzętu wspinaczkowego. Zwiększyło się zainteresowanie klientów sprzętem specjalistycznym, co znalazło swoje odzwierciedlenie w niektórych sklepach, w których postanowiono zwiększyć powierzchnię handlową stoisk z tym segmentem. Grzegorz Rojek ze sklepu Polar Sport tonuje jednak optymizm: „Faktycznie poprzednie sezony przyniosły wzrost sprzedaży odzieży oraz sprzętu i butów wspinaczkowych. Opierając się na tym trendzie poszerzyliśmy dwukrotnie powierzchnię sklepu. Jednak obecny kryzys i wzrost kursu euro wprowadziły na rynek niepewność”. OPTyMizM MiMO KRyzySU Pomyślne informacje przyniósł także I kwartał 2009, jednak w kolejnych miesiącach zaczęły nasilać się konsekwencje światowego kryzysu. Najbardziej uporczywym elementem stało się znaczące osłabienie kursu złotego. Spadek polskiej waluty o około 30% w przeciągu 4-5 miesięcy (październik 2008 - luty 2009), zarówno w stosunku do dolara, jak i euro wymusił na dystrybutorach i agentach podwyżki cen. To oczywiście odbija się także na zmniejszonym wolumenie zamówień oraz spadku sprzedaży detalicznej. Problem ten dotknął również dystrybutorów sprzętu czeskiego, bowiem wymiana handlowa także w tym wypadku odbywa się w euro. Różnice w cenie produktów pomiędzy Polską a Europą to kolejny element hamujący, na co wskazuje
Jacek Fluder, współwłaściciel sieci sklepów Cerro Torre: „Polscy wspinacze są dobrze zorientowani, gdzie w Europie i na świecie można kupić coś taniej. Taka sytuacja, że np. buty Miura są w Polsce droższe niż gdzie indziej, nie rokuje dobrze sprzedaży La Sportiva na naszym rynku. Uważam, że sprzęt musi być w Polsce w cenach nie większych niż w Europie, przy zachowaniu odpowiedniej marży sprzedawcy, i do tego pewnie prędzej czy później dojdziemy we wszystkich markach europejskich”. Czynniki ekonomiczne to nie jedyny problem, z jakim muszą zmierzyć się dystrybutorzy i agenci. Kolejny związany jest z wciąż małą liczbą sklepów specjalistycznych, zlokalizowanych głównie w największych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Poznań, Wrocław. Potwierdza to Piotr Czmoch: „Pomimo tego, że sprzedaż ciągle się rozwija, to sprzęt dynamicznie sprzedaje się tylko w pojedynczych sklepach, w dużych miastach.” Jednak ciekawym trendem może okazać się rozwój stoisk ze sprzętem wspinaczkowym w sieciowych sklepach, takich jak sportowo-outdoorowe InterSport (26 sklepów), GoSport (22), Decathlon (11), czy też zorientowanych bardziej outdoorowo: HiMountain (56), Planet Outdoor (19 sklepów) i Cerro Torre (10 sklepów). Na takie pionierskie przedsięwzięcie zdecydował się Black Diamond, który postanowił rozpocząć współpracę ze sportowym GoSportem – na efekty tego „mezaliansu” musimy jednak jeszcze poczekać. Rynek outdoorowy, a co za tym idzie rynek sprzętu wspinaczkowego, w Polsce wciąż się rozwija, wciąż ma duży, niewykorzystany potencjał. Tego rozwojowego trendu nie powinien spowolnić również kryzys, którego niekorzystny wpływ w Polsce jest mniejszy niż innych krajach – polska gospodarka, jako jedna z nielicznych w Europie, notuje wzrost PKB. W polskim outdoorze przeważają dobre wyniki finansowe i pozytywne nastroje. Bazując na tym, można śmiało prognozować, że przyszłość branży w Polsce jawi się w optymistycznych kolorach.
22
O prowadzeniu biznesu w warunkach gospodarczego spowolnienia rozmawiamy z Mikołajem Henschke, właścicielem firmy HBMM
4outdoor.pl: Przez ostatnie lata rozwijaliście się bardzo dynamicznie (2007 – wzrost 54%, 2008 – wzrost 48%). Czy taką tendencję udało się wam utrzymać w „kryzysowym” pierwszym półroczu 2009? Mikołaj henschke (hBMM): Dynamika naszego rozwoju nie maleje mimo zaistniałej na naszym rynku sytuacji. Kryzys gospodarczy odbieramy jako epizod zwany spowolnieniem. Bo jak inaczej nazwać pogorszenie ogólnej sytuacji gospodarczej trwające tylko jeden rok? Dane publikowane z rynku dają nam pewność, że sytuacja Polski jest dobra. Jeżeli mamy do czynienia ze spadkiem sprzedaży w sklepach, to dotyczy on wybranych produktów lub grup produktów, a nie całości kolekcji. Decyzję o zakupach, jakie podejmują nasi klienci detaliczni związane są w głównej mierze z ogólnie rozumianymi nastrojami społecznymi i nie mają nic wspólnego z prawdziwą sytuacją finansową. Co prawda, mamy wzrost bezrobocia, ale grupy, które w ostatnim czasie traciły pracę były bardzo rzadko nabywcami naszych produktów. Myślę tu o osobach pracujących przy liniach produkcyjnych dużych przedsiębiorstw itp. Osoby o niskich dochodach w dużo mniejszym stopniu zajmują się szeroko rozumianym outdoorem. Z jakimi kłopotami natury biznesowej zetknęliście się w ostatnim czasie? Spowolnienie plus wzrost wartości zł/euro, spowodowało z jednej strony globalne zmniejszenie sprzedaży w sklepach, z drugiej strony wzrost kosztów najmu. Większość naszych odbiorców rozlicza najem w euro, co powodowało wzrosty ich kosztów od 25 do 45%. Do tego towar, jaki przedzamówili u dystrybutorów w 2008 roku na rok 2009, niejednokrotnie zmienił znacząco swoją cenę. Dodajmy jeszcze wzrost kosztów kredytowania działalności i problemy na linii banki – podmioty gospodarcze i w ten sposób otrzymujemy mocno zachwianą stabilność wielu naszych partnerów. Jeżeli chodzi o cennik, po dyskusji z niemieckim partnerem utrzymywaliśmy w pierwszym i drugim kwartale wartość przeliczeniową zł/euro na poziomie 4,20. Już na początku roku należeliśmy do optymistów co do kryzysu w Polsce, nie chcieliśmy zaprzepaścić pięciu lat pracy podnosząc ceny i przeliczając euro przy kursie 4,80 czy 4,90. Z perspektywy czasu widzimy, że nasza prognoza była trafna i zaowocowała dalszym wzrostem sprzedaży. Za nami targi OutDoor we Friedrichshafen, jakim doświadczeniem była dla was ta impreza? Jak właściciele marki postrzegają polski rynek? Targi OutDoor za każdym razem uświadamiają mi, jak dużym i różnorodnym rynkiem jest outdoor. Właściciele marki TATONKA widzą w Polsce rynek, który ciągle bardzo pozytywnie ich zaskakuje i podobnie jak wiele firm uważają go za jeden z najważniejszych rynków przyszłości Europy Środkowo-Wschodniej. My również dostrzegamy coraz większe zainteresowanie niemieckimi targami ze strony polskich odbiorców. Jest dla nas bardzo ważne, aby każda osoba, która odwiedzi nasze stoisko, mogła porozmawiać w języku polskim, dlatego właśnie na ostatnich targach na stoisku TATONKI obecne były cztery osoby z naszej firmy odpowiedzialne za sprzedaż i koordynację zamówień. W zeszłym roku TATONKA rozwinęła swoją odzieżową kolekcję, pojawiły się w niej membranowe kurtki (eVent). Jak po roku oceniacie odpowiedź rynku na tę propozycję? TATONKA specjalizuje się w produkcji plecaków, toreb i różnego rodzaju akcesoriów outdoorowych. Odzież jest bardzo ważnym elementem długoterminowego rozwoju marki w Europie. Produkty oparte na membranie eVent zyskują coraz większą ilość zwolenników, ale jest to proces długotrwały. Przyzwyczajenia polskich outdoorowców powodują, że nas i naszych odbiorców czeka jeszcze wiele pracy, aby przekonać rynek do innych materiałów niż te znane od wielu lat. W ostatnim numerze 4outdoor opublikowaliśmy artykuł o dwusezonowym systemie sprzedaży. Czy TATONKA ma w swoich planach zmianę tego systemu? Jeżeli chodzi o dostępność towaru, to jest to część naszej działalności, z której jesteśmy naprawdę dumni. Od 5 lat proponujemy naszym odbiorcom stały dostęp do całej kolekcji bez przedzamówień. TATONKA utrzymuje bardzo wysokie stany magazynowe w swoim magazynie fabrycznym i dostępność na poziomie 87%. Jesteśmy w stanie dostarczyć większość produktów w ciągu 5-10 dni roboczych. Chcąc dalej rozwijać serwis obsługi, jesteśmy w trakcie wdrażania systemu, który umożliwi nam dostarczenie jednego z 300 najpopularniejszych produktów w ciągu 24 godzin. Tak wysoki poziom dostępności, z którego TATONKA słynie w całej Europie, związany jest z faktem, że nasz niemiecki partner posiada 3 własne fabryki w Wietnamie, i nie zleca produkcji podwykonawcom zewnętrznym. System ten jeszcze nie dotyczy sprzedaży odzieży, ale pracujemy nad tym, aby usprawnić i zoptymalizować sprzedaż również tej części naszej kolekcji. Podjęliście decyzję o nieuczestniczeniu w targach Kielce Sport-Lato. Jakie były przyczyny tej decyzji? Na naszą decyzję złożyło się wiele czynników. Nasza kolekcja zmienia się raz w roku, co powoduje, że edycja zimowa targów jest dla nas ważniejsza. Następnym bardzo ważnym argumentem przeciw był fakt, że targi odwiedza bardzo mała liczba gości (myślę tu głównie o właścicielach sklepów i firm związanych z szeroko rozumianym outdoorem). Osoby odwiedzające tę imprezę przyjeżdżają najczęściej do Kielc na jeden dzień. To powoduje, że średni czas spotkania na stoisku jest 3-krotnie krótszy niż to było w Krakowie. Nie chcę uprawiać antyreklamy Targów Kielce, ale impreza w tej formie nie spełnia podstawowego celu, jakim jest rozwój branży. Mała liczba odwiedzających nie daje możliwości rozwoju i prezentacji produktów na dużej powierzchni również stałym odbiorcom. Chcę podkreślić, iż nie podważamy sensu organizacji Targów, ale chcemy uczestniczyć i współtworzyć imprezę, która ściągnie dużą liczbę odwiedzających, a jej atmosfera spowoduje, że będą przyjeżdżać na dłużej niż jeden dzień.
TATONKA Trafna prognoza
Mikołaj henschke
Właściciel firmy HBMM, dystrybutora TATONKI
24
Kolekcja TATONKI na 2010 rok
Kolekcja TATONKI na 2010 rok została unowocześniona i stanowi logiczną całość. W poszczególnych działach asortymentu znaleźć można nasze nowe produkty. TATONKA specjalizuje się w konstruowaniu plecaków, dlatego na tę dziedzinę rozwoju kładziemy największy nacisk. Nowości i udoskonalenia plecaków są widoczne zarówno od strony technicznej, jak i wizualnej. Paleta barw zyskała nowe, ciekawe odcienie – niebieskie oraz szare, które harmonijnie się komponują. Plecaki miejskie, torby oraz akcesoria podróżne mają nowy kwiatowy wzór. Odmienione dynamiczne logo będzie teraz towarzyszyć wszystkim produktom serii kobiecej TATONKA, także na damskich ubraniach.
Yukon Tour
Leon 38
Jaca 36
Plecaki trekkingowe: od paru lat turystyka piesza cieszy się coraz większą popularnością. Specjalnie dla tej grupy TATONKA stworzyła lekki plecak tourowy Leon 38 (damski odpowiednik: Jaca 36).
Farou
Karema
TATONKA prezentuje Yukon Tour – kombinację plecaka trekkingowego i typowo podróżnego. W efekcie mamy 3 w 1: duży plecak, torbę podróżną i odpinany plecak miejski.
Great Divide
Plecaki na wędrówki: TATONKA oferuje model Tivano (damski odpowiednik: Breva). To wszechstronny, bogato wyposażony, klasyczny plecak z możliwością regulowania objętości. Wart uwagi jest też model Farou (damski odpowiednik: Karema) o sportowym charakterze stworzony z myślą o aktywnej młodzieży.
Plecaki miejskie/torby: prezentują nowe wzory i odświeżone kolory. Obok modnego wzoru Bloomy zobaczymy także inne ciekawe propozycje. Torby naramienne TATONKA z gęsto tkanego materiału bawełnianego T-Cotton Rip są bardzo atrakcyjne optycznie i bardzo funkcjonalne.
Tivanino
Plecaki wspinaczkowe: wprowadzono nowy plecak serii Light – model Great Divide o pojemności 26 litrów.
Produkty z wzorem Bloomy
Program dziecięcy: TATONKA przygotowała plecak wycieczkowy Tivanino z wentylowanymi plecami dla dzieci w wieku 9-12 lat. Dla większych plecaków dostępne są również pokrowce przeciwdeszczowe.
25
Dare 2b Mountain Sport – kolekcja Wiosna/Lato 2010
Myśl o lecie w kategoriach Dare 2b... Myśl o górach bez śniegu. W jaki sposób będziesz się po nich poruszał? Rowerem? Biegiem? Paralotnią? Jakikolwiek sposób wybierzesz, Dare 2b zaoferuje ci sprzęt, który pomoże ci przekraczać granice ekstremalnych doznań! Altitude stanowi bowiem kolekcję odzieży, którą będziesz nosił uprawiając swoją ulubioną dyscyplinę! Ta odzież jest lekka, oddychająca, technicznie zaawansowana, a do tego efektownie wygląda! A co więcej, zawsze znajdzie się coś wyjątkowego na każdą kieszeń. Oto wybrane przykłady...
Jack Knife D-Lab Softshell
Kurtka softshellowa Jack Knife D-Lab Softshell (Twist and Twirl) SRP stanowi dowód, że Dare 2b myśli o ochronie środowiska, a również dba o to, żeby użytkownika nie przewiało! Kurtka została uszyta z ekologicznej tkaniny wykorzystującej karbonizowany bambus, dzięki czemu posiada naturalne właściwości odprowadzania wilgoci i właściwości antybakteryjne. Jest lekka, wodoodporna i wiatroszczelna, oddychająca, bardzo pakowna, a tym samym stanowi idealny element ekwipunku na nieprzewidywalną letnią pogodę!
Retouch Jacket
Kurtka Retouch SRP oraz spodnie zewnętrzne Retouch SRP stanowią kolejny krok w kierunku odzieży superlekkiej. Kurtka waży 200 g, a spodnie poniżej 200 g – daje to kompletnie wodoodporny i oddychający zestaw, który można spakować do dwóch małych woreczków (oczywiście jeśli akurat nie macie go na sobie!). Jest to doskonałe rozwiązanie jeśli nie chcecie nosić z sobą za dużo ekwipunku.
Stratosphere Jacket
Wydawałoby się, że już nic lepszego nie da się wymyślić, a jednak... Kurtka Stratosphere (Centre Stage) SRP 90 stanowi kolejną imponującą propozycję Dare 2b – jest wodoodporna, oddychająca, posiada zintegrowany techniczny kaptur, suwaki wentylujące pod pachami, zaawansowane technicznie, wodoodporne suwaki, elementy odblaskowe oraz specjalną kieszonkę na odtwarzacz MP3 z portem na słuchawki.
Regatta Ltd Head Office: Risol House, Mercury Way, Urmston, Manchester M41 7RR, England Eastern Europe Office/Warsaw Showroom: ul. Jadwigi 9 , 05-807 Podkowa Leśna Tel./fax: +48 22 729 16 95; kom.: +48 604 977 645, +48 694 450 309 e-mail: easterneurope@regatta.com
Ultralekkie – 160 g Wodoodporne (Retouch) Oddychające Pokrowiec
www.dare2b.com
Buty Trekkingowe
Dorota Dubicka Piotr Turkot
Wybierając but trekkingowy bierzemy pod uwagę jakość wykonania, materiały, z jakich została zrobiona cholewka oraz podeszwa. Niezmiennie ważnym czynnikiem jest wybór producenta, bo najczęściej gwarantem wysokiej jakości jest wieloletnie doświadczenie w produkcji specjalistycznego obuwia. To elementy, które wciąż mają „decydujący głos” przy wyborze konkretnego modelu. Jeśli chcemy komfortowo i długo (czyli kilka sezonów) pochodzić po górach w jednej parze butów, musimy postawić na dobry, solidny produkt.
Taką tendencję widać zresztą w sklepach specjalistycznych, w których klient szuka wysokiej jakości produktu, decydując się coraz częściej na wyższą cenę. Ten trend potwierdza Marcin Felińczak ze Skalnika – „Przede wszystkim najważniejsza jest wysoka jakość produktu, marka, no i oczywiście cena. Z roku na rok co raz mniej sprzedaje się butów tanich, za to obserwujemy wysoki przyrost sprzedaży butów z górnej półki – powyżej 600 zł. Jeśli klient widzi, że coś jest warte wyższej ceny, to jest skłonny dołożyć kilka złotych”. Podobne preferencje klientów sklepów specjalistycznych zauważa Grzegorz Rojek z Polar Sportu – „Nasi klienci przy zakupie butów zwracają szczególną uwagę na jakość, cena nie odgrywa już decydującej roli, ale oczywiście nie jest bez znaczenia. Owszem innowacje technologiczne są pożądane ale w rozsądnych granicach.” Z kolei klienci sieci Cerro Torre wg Jacka Fludera „zwracają szczególną uwagę na membranę, podeszwę (rodzaj użytej gumy oraz bieżnik) oraz materiał zewnętrzny. Istotna jest dla nich również marka obuwia.” Wynika z tego, że nowości technologiczne nie są jeszcze w Polsce istotnym czynnikiem zakupu. Tymczasem zachodni producenci prześcigają się w innowacjach, starają się znaleźć coraz to nowsze trendy i dostosować swoje produkty do nieustającego rozwoju technologicznego. W ostatnich latach króluje trend związany z ograniczaniem wagi wraz z zapewnieniem odpowiedniego komfortu. Poligonem doświadczalnym dla całego segmentu obuwia outdoorowego stał się dział trial runningu. To właśnie tutaj producenci zmuszeni są do ciągłej redukcji wagi obuwia, co jednak nie może odbywać się kosztem stabilności stopy i dobrego trzymania pięty. Część nowinek wykorzystywana jest późńiej w butach trekkingowych, które stają się przez to lżejsze, nie tracąc przy tym na wytrzymałości i odporności na uszkodzenia. Kolejnym niezwykle ważnym, wciąż rozwijanym elementem obuwia jest „ukryta technologia” czyli membrana. Na pozór niektóre klasyczne modele nie ulegają zmianie na zewnątrz, tymczasem innowacja schowana jest PODeSzwa Solidna podeszwa to dobra przyczepność, amortyzacja wstrząsów, wygoda, stabilność oraz zredukowana waga. Przeciętny miłośnik trekkingu zapytany, jaki jest najpopularniejszy rodzaj podeszwy w butach trekkingowych bez wahania rzuci nazwą Vibram, pod którą kryje się najsłynniejsza na świecie gumowa podeszwa włoskiej marki Vibram (nazwa pochodzi od Vittorio Bramani, pomysłodawcy karbowanych podeszw do butów górskich i trekkingowych). Jej znakiem firmowym jest świetna przyczepność i odporność na ścieranie. Występuje aż w 100 odmianach. Vibram nawet w większym zakresie, niż to ma miejsce w przypadku membran i Gore, zdominował produkcję podeszw. Wydaje się, że zdecydowana większość oferowanych przez uznanych propomiędzy wewnętrznymi warstwami buta. Nie da się ukryć, że największym wrogiem turysty są mokre stopy, gdy dojdzie do tego spadek temperatury rośnie niebezpieczeństwo odmrożeń. Dlatego też większość produkowanych obecnie butów wyposażonych jest w wodoodporne membrany. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w sklepach outdoorowych, i tak np. w sklepach Skalnika sprzedaż butów z membraną Gore-Tex to około 70%, z kolei buty bez membrany (głównie z wyściółka skórzaną) stanowią 20% sprzedaży, pozostałe 10% przypada na buty wyposażone w membrany innych producentów. Ten monopol potwierdza również Polar Sport – „Gore-Tex w butach trekkingowych trzyma się bardzo mocno i można śmiało powiedzieć, że nie ma konkurencji – lata promocji membrany robią swoje. W segmencie butów jest to szczególnie widoczne” oraz Cerro Torre – „Membrana Gore-tex jest zdecydowanie najpopularniejszą i znaczna większość z oferowanych w naszym sklepie butów jest w nią wyposażona. Ludzie znają markę Gore i wolą wybierać produkty z tym właśnie logiem.” W naszym przeglądzie skupimy się na najważniejszych elementach buta trekkingowego czyli podeszwie, materiałach oraz membranie.
28
ducentów modeli wykorzystuje technologię firmy Vibram. Dla każdego rodzaju aktywności stosuje się inne typy podeszwy Vibram, różniące się między sobą składem chemicznym i gramaturą (czyli stopniem twardości), rodzajem bieżnika, głębokością profilowania etc. Jeśli przyjąć za punkt wyjścia w klasyfikacji butów trekkingowych właśnie podeszwę, to należałoby skorzystać z podziału obuwia (zaproponowanego przez firmę Meindl) w oparciu o rodzaj i stopień twardości jego podeszwy – począwszy od kategorii A (buty do codziennego użytku, na wycieczki spacery po przygotowanych, nietrudnych szlakach) po skrajnie wyspecjalizowaną kategorię D (buty do wspinaczki lodowej w rakach automatycznych). Gdzieś pomiędzy znajdują się jedne z najpopularniejszych butów trekkingowych, przeznaczone do długiego, wymagającego trekkingu w niższych górach – czyli tzw. kategoria B. Za podeszwą idzie cała masa rozwiązań i systemów optymalizujących wygodę i bezpieczeństwo użytkowania. Tych innowacji każdego roku marki fundują nam coraz więcej. Przede wszystkim jest to szeroka gama systemów i nowoczesnych technologii wspierających/ /stabilizujących piętę i pochłaniających wstrząsy, a co za tym idzie zwiększających komfort i bezpieczeństwo użytkowania. Najczęściej rolę taką pełnią anatomicznie zaprojektowane wkładki mające właściwości absorbujące drgania, a dodatkowo posiadające właściwości antybakteryjne, antyzapachowe, pochłaniające pot. O wygodę i optymalną stabilizację dbają także termoformowalne pianki dopasowujące but do kształtu stopy oraz specjalne systemy sznurowania, zapewniające mocne i precyzyjne utrzymanie stopy. MaTeRiaŁy – SKÓRa, TeKSTyLia Inną, równie istotną cechą buta trekkingowego jest materiał, z jakiego wykonana jest cholewka. Materiał odpowiada za optymalną funkcjonalność oraz wytrzymałość obuwia, a co za tym idzie odporność na uszkodzenia, właściwości oddychające, odprowadzanie wilgoci etc. Materiał zewnętrzny w butach trekkingowych to najczęściej nubuk, skóra, cordura lub połączenie kilku komponentów np. weluru z cordurą lub skóry z cordurą, dające większą wytrzymałość na mechaniczne uszkodzenia, a także dobrą wentylację. Materiały wykorzystywane do produkcji cholewki takie jak skóra, tekstylia, sznurowadła, pianki oraz nici muszą również charakteryzować się właściwościami hydrofobowymi. Wilgoć może się bowiem dostawać do wnętrza buta poprzez brzeg cholewki. Mimo rozwoju technologii wielu specjalistów wciąż uważa, że tradycyjna skóra to najlepszy materiał dla klasycznego trekkingowego segmentu. Jest to materiał wytrzymały i, co ważne, łatwy w utrzymaniu. Ma również właściwości izolu-
jące, a dzięki swoim hydrofobowym cechom nie wchłania wody, nie tracąc przy tym swoich właściwość wchłaniania oparów. W wyściółkach producenci używają skóry cielęcej o grubości 1-1,5 mm. Nie jest ona farbowana, dzięki czemu pory zostają otwarte. Jest ona w stanie zatrzymać ilość wody odpowiadającej 200% swojej wagi. Nie da się jednak ukryć, że w porównaniu z innymi elastycznymi tworzywami sztucznymi, skóra jest materiałem, który w produkcji obuwia stawia wiele wyzwań, a te są w stanie spełnić producenci mogący pochwalić się wieloletnim doświadczeniem. MeMBRany Zdecydowanym liderem wśród technologii wykorzystywanych w butach trekkingowych jest oddychająca wyściółka z membraną Gore-tex. Cechują ją wysokiej klasy parametry oddychalności i jednocześnie wodoodporności, nic więc dziwnego, że to właśnie na niej większość firm opiera swoją produkcję. Średnio od 60% do 70% firm stawia na Gore-Tex, spychając na dalszy plan inne membrany (np. SympaTex, OutDry, eVent). Technologię Gore-tex wykorzystują obecni na polskim rynku producenci m.in. Aku, Asolo, Berghaus, Chiruca, Ecco, Garmont, Hanwag, La Sportiva, Lowa, Meindl, Merrell, Salewa, Salomon, Scarpa The North Face czy Zamberlan. Membrana OutDry pojawia się m.in. w butach Lafumy i Trezety. Natomiast eVent stosują np. Karrimor i Hi-Tec, który zaczął wprowadzać na rynek technologię Ion-Mask. SympaTex można spotkać np. w butach Boreala. Monopol Gore wynika w dużej mierze z kompleksowej współpracy z producentem, jaką oferuje firma. Gore jest nie tylko dostawcą materiałów, ale też zapewnia niezbędny know-how oraz gwarantuje odpowiedni systemem kontroli jakości. Specjaliści z Gore współpracują również na każdym etapie procesu produkcyjnego, nadzorując dobór i łączenie materiałów, tak aby końcowy efekt nie osłabił właściwości membrany. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że kontrahenci mają do swojej dyspozycji bazę ponad 26 000 materiałów, sprawdzonych pod kątem łączenia, zarówno z wykorzystaniem szwów, jak i klejenia. SKaRPeTy Komfort podczas górskich wycieczek zapewniają nie tylko materiały i membrana, ale, co jest niezwykle istotne, także odpowiednie skarpety. Te cechują się najczęściej podobnymi parametrami jak w przypadku obuwia trekkingowego – posiadają właściwości termiczne (odprowadzanie wilgoci), zapewniają odpowiednią oddychalność, mają anatomiczny kształt, płaskie szwy, zapobiegają wewnętrznym otarciom etc. Co więcej, coraz częściej na półkach obok skarpet „po prostu” trekkingowych, pojawiają się serie dopasowane do konkretnych, wybranych modeli butów.
TRADYCJA
Od ponad 300 lat Meindl produkuje buty zawsze starając się doceniać osiągnięcia rodzinnego interesu i jest jedyną marką trekingową z tak bogatymi tradycjami. Firma stawia na wiedzę i doświadczenie, a to pozwala zrozumieć i spełniać oczekiwania klientów. Wykwalifikowana kadra pracowników oraz niezmienna od wieków lokalizacja w Kirchanschoring pozwala zachować autentyczność marki i kontynuować tradycję rodzinnego rzemiosła. Meindl jest liderem w produkcji klasycznych skórzanych butów trekingowych, a model Engadin MFS doskonale reprezentuje tą grupę. But zewnętrzny wykonany jest z natłuszczanego i olejowanego nubuku, a skórzana wyściółka gwarantuje wysoki komfort i optymalny klimat wewnątrz buta. Obuwie firmy Meindl to coś więcej, niż tylko zwykły produkt. Ta nazwa to synonim długowieczności, niezawodności,bezpieczeństwa i wysokiej jakości.
Engadin MFS
29
Przykładowe technologie stosowane przez czołowych producentów obuwia trekkingowego:
La SPORTiva • Impact Break System – system zmniejszający (-20%) negatywny wpływ nacisku siły na nogi, kolana i kręgosłup (w połączeniu z systemem antishock PU Midsole). Zastosowanie środkowej podeszwy z PU powoduje zwiększenie odporności na wstrząsy. • • SBR Air Cushion – system absorbujący wstrząsy. RFS 3D – system sznurowania, stabilizujący kostkę.
ASOLO Revenge GTX
LOWA Tibet GTX
aSOLO • Matrix – technologia wykorzystywana w serii obuwia Hike. Podeszwa Matrix zawiera Aso-brake, element zapobiegający ślizganiu się buta na powierzchni. • • Wewnętrzna podeszwa EVA gwarantująca optymalne usztywnienie i niską wagę. Active Heel Support (AHS) – system wspierający piętę, absorbujący wstrząsy i minimalizujący zmęczenie. GaRMOnT • Anatomically Directed Design (A.D.D.) – technologia mająca na celu wspieranie naturalnej zdolności stopy do stabilizacji, tłumienia drgań oraz wydajnego ruchu poprzez lepsze dopasowanie kształtu buta do anatomicznych cech ludzkiej stopy. • Frame Flex Light – system zapewniający swobodne zgięcie stopy przy stabilnym przenoszeniu ciężaru ciała. • • • LOwa • SPS – wkładki z termo-plastycznego tworzywa umieszczane w poliuretanowych podeszwach pośrednich, w miejscach anatomicznie strategicznych. Dzięki temu rozwiązaniu wkładki zapewniają oparcie i wspomagają naturalnych ruch stopy. AWP – wewnętrzna krawędź (pół-wewnętrzna) połączona z dwustopniowym nachyleniem bocznym zapewnia ulepszoną stabilność oraz lepsze wyważenie. Innowacja ta znajduje się w butach męskich. System Kontroli Klimatu – system ten wypompowuje wilgoć podczas chodzenia, utrzymując wnętrze buta suchym. System Języka C4 – anatomicznie wyprofilowany do naturalnych zgięć, które utrzymują stopę w wygodnej pozycji.
hANWAG Atlas GTX
MEINDL Vakuum Men GTX
hanwaG • • Reduced Seams – zredukowana ilość szwów zmniejsza potencjalne ryzyko otarć, przetarć nici itd. Air Pulse System – system wymiany powietrza w bucie, co uzyskuję się poprzez efekt pompowania go w obie strony. Zapewnia odpowiednią wentylację i odprowadzenie nagromadzonego gorącego powietrza od stopy. • Shock Absorb – wkładka absorbująca uderzenia podczas chodzenia. • • • MeinDL • Air Active – specjalna wkładka pochłaniająca pot, mająca właściwości pochłaniania wstrząsów. MFS Vacumm – termoformowalna pianka, idealnie dopasowująca but do kształtu stopy w rejonie kostki, cholewki i języka (optymalne rozmieszczenie nacisku i indywidualne dopasowanie do stopy). DIGAfix – system gwarantujący stabilizację stopy oraz odpowiednie jej dociągnięcie do buta w rejonie pięty. SRS – umieszczony w pięcie podeszwy pochłaniacz wstrząsów.
30
MeRReL • • • Air Cushion Midsole – podeszwa środkowa z poduszką powietrzną, absorbuje wstrząsy i poprawia stabilność. Anatomiczna wkładka z technologią ETC, idealnie dopasowuje się do stopy oraz zapobiega poceniu i przegrzewaniu. Q-Form – ukształtowana przez kompresję forma buta posiadająca trzy stopnie twardości. Po połączeniu z poduszką powietrzną, powoduje płynny i stabilny chód, zwiększając w ten sposób komfort, poczucie równowagi oraz dłuższy okres użycia obuwia. • Omni-Fit™ – dynamiczny system wiązań. W pełni integruje sznurowania, język i wierzch buta, żeby zapewnić doskonałe dopasowanie. SaLewa • • 3D Locking System – trzy automatycznie blokujące się miejsca wiązania sznurowadeł gwarantują maksymalną precyzję podczas zawiązywania buta. 3F System – zapewnia doskonałą kombinację elastyczności, wsparcia kostki oraz precyzji w dopasowaniu.
JAKOŚĆ
Firma Meindl zawsze stawiała sobie wysokie wymagania w stosunku do jakości swoich produktów. Szeroka gama modeli i precyzyjnie określone ich przeznaczenie, daje możliwość wyboru doskonałego obuwia w zależności od potrzeb. Produkty Meindl spełniają żądania najbardziej wymagających klientów firmy. Doskonałym przykładem potwierdzającym wysoką jakość obuwia jest wielokrotnie nagrodzony model Island PRO MFS, który w bieżącym roku obchodzi 20 lat produkcji. Otrzymane nagrody to m.in. pierwsze miejsce w „Gear of the Year” w roku 2001, 2002, 2005 i 2006. Obecnie Island ze swoim milionem wyprodukowanych par - zalicza się do najczęściej sprzedawanego na świecie obuwia trekingowego. Najlepsze dostępne materiały, mistrzowskie wykonanie oraz innowacyjne technologie gwarantują wysoką jakość.
SALOMON Cosmic 4D GTX
SaLOMOn • • Contagrip® – antypoślizgowe spody. 4D Advanced Chassis™ – nowa podeszwa zapewnia stabilność i chroni stopę na nierównym terenie dając uczucie komfortu w każdych warunkach. ScaRPa • Tri Flex – system wyściełania i zmiękczenia okolicy kostki, zwiększający komfort.
The nORTh Face • Northolic – anatomicznie profilowane wkładki. Cienkie obramowanie pięty z TPU zabezpiecza wkładkę przed deformacją, a także przed niepożądanym przemieszczaniem się w bucie i nieprawidłowym ułożeniem pod stopą. • Heal Cradle – technologia opierająca się na poliuretanowej podstawie (śródpodeszwie) wyposażonej w 5 pionowych stożków w okolicach pięty, na których mocowany jest panel z miękkiej pianki EVA. Miejsce to jest dodatkowo profilowane, tak by tworzyło lekkie wgłębienie obejmujące i stabilizujące piętę. Zarówno PU, jak i EVA doskonale pochłaniają wstrząsy. • X-Frame – rama wykonana z tworzywa TPU umieszczona po zewnętrznej i wewnętrznej stronie buta. Stabilizuje stopę, chroni przed skrętami bocznymi kostki, pozwala unikać kontuzji. TRezeTa • Dry On Move – technologia zapewniająca wysoką oddychalność i wodoszczelność. Na ten nowoczesny system składa się zastosowanie ekskluzywnych trójwymiarowych tkanin na spodzie i wokół kostek, żeby zapewnić wentylację w środku i wypuszczać gorące powietrze na zewnątrz. • RAF (Refreshing Air Footbed) – anatomicznie ukształtowana wkładka, mająca działanie antybakteryjne (włókna Sanitized), antywstrząsowe, zwiększające komfort i stabilność stopy. zaMBeRLan • • Międzypodeszwa Zamberlan® Carbon Flex usztywniająca i stabilizująca but. Zamberlan® Foot Wrapping – system sznurowania powodujący mocne i precyzyjne trzymanie stopy.
Island Pro MFS
31
Merchandising
w sklepach outdoorowych
Świat handlu detalicznego na przestrzeni ostatnich kilku dekad przeszedł dramatyczne zmiany. Każdy walczący na froncie specjalistycznej sprzedaży detalicznej wie, że konkurencja rośnie w siłę. Konsumenci mają coraz większe wymagania, wielkie sklepy wyśrubowują ceny w poszczególnych kategoriach, a konsolidacja postępuje gwałtownie. W odpowiedzi na zmieniającą się scenę detaliczną, wytrawni sprzedawcy starają się wypracować przewagę nad konkurencją – czasami są to oczywiste strategie, a czasami bardziej subtelne posunięcia – wszystko w celu zwiększenia prawdopodobieństwa dokonania zakupu przez klienta. Aby zyskać przewagę, sprzedawcy detaliczni starają się przyciągnąć uwagę konsumentów poprzez staranniejsze rozplanowanie przestrzenne sklepu, oznakowanie, aranżację wystaw, sprzedaż promocyjną, a przede wszystkim stworzenie odpowiedniej atmosfery sklepu.
CO ROBIĄ GRUBE RyBy?
Ekspertami w zdobywaniu przewagi nad konkurencją są sklepy spożywcze. To one umieszczają produkty nabiałowe na końcu sklepu, aby zmusić klientów, którzy zamierzają kupić jedynie karton mleka do przejścia pomiędzy rzędami innych produktów. One również roztaczają po całym sklepie aromat pieczonego pieczywa i drożdżówek, aby zwiększyć sprzedaż chleba. Czy nie mają litości? Sprzedawcy produktów spożywczych często umieszczają duże ekspozycje z przodu sklepu i, jak łatwo się domyślić, towary z takich wystaw są zazwyczaj droższe niż pozostałe produkty sprzedawane w tym sklepie. Dodatkowo towary droższe są umieszczane na półkach znajdujących się na wysokości wzroku klientów, gdyż badania wykazały, że większość klientów przechadzających się pomiędzy półkami sklepowymi patrzy jedynie na towary znajdujące się na linii ich wzroku. Sklepy spożywcze bardzo sprawnie wykorzystują również technikę tzw. „równowagi trójkątnej”. Ta technika opiera się na założeniu, że wzrok ludzki zawsze koncentruje się w centrum obrazu. Oznacza to, że produkty, które są najwyższe, największe i posiadają największą marżę są umieszczane pośrodku półek sklepowych, a produkty o innych rozmiarach znajdują się po ich bokach i wokół. Najtańsze produkty umieszcza się zatem na samym początku albo na samym końcu regału. W momencie, kiedy konsument
Sharon Leicham – Ekspert Gear Trends® www.snewsnet.com
spojrzy na półkę, jego wzrok od początku skupia się na jej środku, gdzie znajdują się najdroższe produkty. W żargonie handlowym te techniki pozycjonowania produktów w sklepie są określane jako „shelf psychology” (psychologia regału). Może zabrzmi to bluźnierczo, ale detaliści outdoorowi mogą wiele zyskać poprzez przetestowanie i zaadoptowanie niektórych technik stosowanych przez sklepy spożywcze i wielkopowierzchniowe w celu zwiększenia obrotów. Z pewnością na tym nie stracą, za to mogą napotkać cenne niespodzianki.
„X” OZNACZA PUNKT
Regały sklepowe, dzięki wielości wystawionego towaru, mają za cel zatrzymać klienta i przykuć jego wzrok. Im dłużej klient przebywa w sklepie, tym bardziej oddziałuje na niego widok wystawionych towarów – a tym samym tym większa jest szansa, że coś nabędzie. Ustawienie stoisk z przecenami na tyle sklepu powoduje, że łowca okazji musi minąć wszystkie towary w normalnych cenach, zanim dotrze do tych przecenionych. Jeśli sprzedawcy wykonali swoją robotę wystawienniczą rzetelnie, wtedy jest duża szansa, że produkty nieprzecenione także trafią do kasy. Dodatkowo, jeśli towary są umieszczane na końcu alejek sklepowych, klienci mają skłonność do zakładania, że są to towary przecenione, nawet kiedy tak nie jest.
32
PRZECZyTAJ TO UWAżNIE
Odpowiednio zredagowany opis może być potężnym narzędziem skłaniającym klientów do nabycia danego towaru. Na przykład, jeśli opis towaru będzie brzmiał: „Ograniczenie do 2 sztuk na klienta” wtedy towar będzie szybciej schodził, gdyż klienci będą przekonani, że zapasy mogą zostać szybko wyczerpane i warto kupić na zapas. Jeśli nie będzie ograniczenia liczby sztuk na klienta, wtedy klienci nie zwrócą uwagi na ten towar. Badania naukowe dowiodły, że jeśli napis na produkcie głosi: „Warto kupić te skarpety teraz” to klienci nabędą jedną, dwie lub zero par skarpet. Jednak, jeśli umieścimy napis: „Warto kupić 5 par skarpet na zimę” wtedy klienci nabędą co najmniej półtora raza więcej skarpet niż przy napisie bez konkretnej liczby. Napisy, na których występują liczby nieparzyste, jak na przykład: „3 sztuki za 10 zł” lub „4 sztuki za 15 zł” są często trudne do szybkiego obliczenia na pierwszy rzut oka. Ta technika również skłania klientów do większych zakupów.
INNOWACJA
Od początku swojej działalności firma Meindl rozwija swoje produkty wprowadzając kolejne innowacje. Nieustanne podnoszenie poziomu rzemiosła było możliwe jedynie dzięki wykorzystaniu nowych materiałów i dodatków, innowacyjnych pomysłów oraz zaawansowanych technologii. Nowe horyzonty w trekingu otwiera seria butów z technologią Air Revolution - seria butów z klimatyzacją! Nakładka na język wykonana z siateczki 3D odpowiada za dodatkową cyrkulację powietrza. Podczas fazy odpychania z buta wyciskane jest ciepłe powietrze na zewnątrz, a w fazie stąpnięcia świeże, chłodne powietrze jest zasysane do wnętrza obuwia. Meindl tworzy obuwie dla ludzi, dla których wysoka jakość, komfort oraz niezawodność są bardzo ważne i już wiele razy wprowadzone przez firmę innowacje ustanowiły nowe standardy w trekingu.
ZAPACh SUKCESU
Przeprowadzono interesujące doświadczenie, które miało sprawdzić czy przyjemne zapachy zachęcają do zakupów. Dwie identyczne pary butów sportowych Nike zostały umieszczone w dwóch identycznych pomieszczeniach. Jeden pokój został spryskany zapachem kwiatowym, a drugi pozostał bez zapachu. Następnie badacze poprosili osoby biorące udział w tym eksperymencie o ocenę obuwia. Efekt? Badani stwierdzili, że wydaliby o 25 zł więcej na buty o przyjemnym zapachu niż na drugą parę. Może zapach lasu sosnowego miałby podobny skutek w sklepie outdoorowym?
ZASŁySZANE MIĘDZy REGAŁAMI
Muzyka również stanowi czynnik zwiększający sprzedaż, szczególnie, jeśli jest zastosowana w konkretnym kontekście. Projekt badawczy przeprowadzony w Anglii pokazał, że francuska muzyka grana w dziale alkoholowym powodowała wzrost sprzedaży wina francuskiego. Następnego dnia niemiecka muzyka ludowa spowodowała, że skoczyła sprzedaż win niemieckich. Kto wie, może puszczanie dźwięków natury, takich jak szum potoku czy śpiew ptaków w dziale kempingowym mogłoby również zaważyć na sprzedaży? Z innej strony: jeśli sprzedawcy zagadują klientów, szansa na sprzedaż produktu wzrasta o 50%. Dodatkowo jeśli przymierzalnie są ładne (tzn. czyste i schludne), wtedy klienci są również bardziej chętni do kupowania.
POBAŁAGAŃ
Przyjrzyj się tym rzędom idealnie złożonych koszul, swetrów i podkoszulek, które wystawiłeś na stołach sklepowych. Schludnie poskładana odzież powoduje, że klienci niechętnie w niej buszują. A dodatkowo pracownicy sklepu spędzają cały dzień na poprawianiu ułożenia odzieży zamiast zająć się sprzedażą.
TĘDy PROSZĘ
Obszar po prawej stronie od wejścia do sklepu nazywany jest „niezmienną prawą stroną”. Większość sprzedawców zauważa, że klienci po wejściu do sklepu zazwyczaj kierują się w prawą stronę. Dlaczego tak się dzieje? Wybieramy prawą stronę w sposób nieświadomy, gdyż większość ludzi jest praworęczna, a dodatkowo w większości krajów jeździmy po prawej stronie. Odkryto, że sklepy, które przeniosły ladę z prawej na lewą stronę od wejścia, zostawiając tym samym więcej przestrzeni po prawej na wystawianie towarów, odnotowały 15% wzrosty sprzedaży.
Air Revolution 3.1
NIESKOŃCZONE MOżLIWOśCI
Liderzy wyprzedaży mogą przyciągać klientów i stanowić użyteczne narzędzie w sezonie wakacyjnym i powakacyjnym. Lider wyprzedaży to towar przeceniony lub oznaczony jako końcówka serii. Wyprzedaje się je zazwyczaj po niskich cenach, aby przyciągnąć klientów, którzy i tak zapewne nabędą przy okazji towary w normalnych cenach. Dodatkowo sprzedawcy detaliczni eksponują ograniczone ilości supermodnych towarów. Ta technika promuje nastawienie w stylu: „jeśli zakochałeś się w tym produkcie, to musisz go nabyć póki jeszcze jest tutaj”, a tym samym wytwarza poczucie pośpiechu i konieczności. Dodatkowo nakłania konsumentów, aby odwiedzali twój sklep częściej w celu przechwycenia najnowszych towarów, zanim znikną one z półki. Ograniczone serie odchudzają magazyn sklepu i zapobiegają przecenom.
MAGIA GWIAZD
Sprzedawcy mainstreamowi promują swoje sklepy poprzez pojawianie się w nich gwiazd – ty również możesz tak robić. Ta branża jest pełna wysokiej klasy sportowców i podróżników, którzy z chęcią dają
prelekcje, pokazy slajdów, podpisują swoje plakaty lub najnowsze książki. Specjalne wydarzenia z udziałem gwiazd pomagają właścicielom sklepów przyciągnąć nową i zróżnicowaną klientelę. 35-40% ludzi, którzy przyszli do sklepu na prelekcję utrzymuje, że są tam jedynie ze względu na spotkanie z gwiazdą. Jednak połowa z nich to nowi klienci. Skłonienie klienta, żeby przekroczył próg twojego sklepu jest bezcenne. I warto pamiętać: fakt, że przyszli na spotkanie z gwiazdą nie wyklucza tego, że przejdą się również pomiędzy stoiskami twojego sklepu. Bez względu na to, czy uważasz te pomysły za sztuczki czy techniki, ich prawdziwą wartość da się jedynie wycenić przy kasie sklepowej. Jeśli udało-
by się nam odnaleźć w mózgu klienta przycisk „Kupuj” powodujący u niego bezwarunkowy odruch nabywczy, wtedy niepotrzebne byłyby te wszystkie wymyślne metody. Niestety, jak do tej pory nie udało się takiego przycisku umiejscowić pomimo zastosowania najnowszych technik skanowania mózgu i maszynerii do EEG. Dopóki nie nastanie ten dzień, sprzedawcy nieustannie będą musieli eksperymentować i dokładać wszelkich starań, aby klient był zainteresowany, zmotywowany i zaangażowany w wystarczającym stopniu, by rozstać się ze swoją gotówką. Sharon Leicham – Ekspert Gear Trends®/www.snewsnet.com (tłumaczenie Tomasz Przesmycki)
34
PacSafe – patent na złodzieja
Już od trzech lat dostępne są w Polsce produkty australijskiej marki PacSafe (www.pacsafe.pl), dzięki którym skutecznie zabezpieczymy się przed ewentualną kradzieżą w podróży. Wyłącznym dystrybutorem marki na Polskę jest łódzka firma Red Bird.
Bezpieczeństwo w podróży to problem, który wielu osobom spędza sen z powiek. Naprzeciw oczekiwaniom klientów wychodzi PacSafe, prezentując szeroki wachlarz produktów wyróżniających się wysokiej klasy zabezpieczeniami chroniącymi bagaż przed kradzieżą. Produkty charakteryzują się też nowoczesnym designem i funkcjonalnością. W ofercie firmy znajdziemy między innymi plecaki, torby na laptopy, portfele, saszetki i różnego rodzaju akcesoria. Jednym z najbardziej znanych produktów PacSafe jest stalowa siatka na plecak dostępna w czterech wielkościach: 55, 85, 120, 140 L. Siatka zbudowana jest z polikarbonowych łezek, które pozwalają dopasować ją do różnej wielkości plecaków, posiada unikalne zapięcie i dysk ułatwiający składanie. W ofercie firma ma także specjalną linię dla fotografów amatorów i profesjonalistów: torby, których zawartość jest chroniona przez stalową siatkę, z możliwością zamknięcia torby i jej przypięcia w samochodzie, pokoju hotelowym czy w ekstremalnym przypadku do elementów wyciągu. Jest też specjalna grupa produktów dla biznesmanów podróżujących z laptopem oraz dla turystów zabierających komputer na egzotyczną wyprawę.
Torba na aparat Cam Safe 100
SteriPen – zabierz zabójcę w podróż
Jeszcze jednym innowacyjnym produktem w ofercie firmy RedBird jest SteriPen (www.steripen.pl). Lekkie, przenośne urządzenie do dezynfekcji wody. Idealne dla wszystkich podróżników i wielbicieli egzotycznych wycieczek.
W odróżnieniu od tradycyjnych środków (tabletek chlorujących wodę lub filtrów z wkładem węglowym) sterylizacja wody zajmuje kilkadziesiąt sekund. Jako jedyne przenośne urządzenie na świecie niszczy 99,999% bakterii, 99,99% wirusów, 99,9% pierwotniaków, znajdujących się w wodzie. Warto podkreślić, że nie wszystkie filtry węglowe potrafią zabijać zalążki pierwotniaków i wirusów, które są odpowiedzialne za groźne choroby, np. amebozę, cholerę, ospę, dur brzuszny, czerwonkę, zapalenie wątroby, chorobę legionistów, wszelkie biegunki i inne choroby, których przyczyny – wywołujące je mikroby – bytują w wodzie. SteriPen eliminuje ryzyko zakażenia wirusami grypy, ptasiej grypy, groźnymi bakteriami, krętkami, pasożytniczymi pierwotniakami jelitowymi (np. Oocysty Cyclospora) i pierwotniakami, takimi jak: Cryptosporidium czy Giardia, które mogą występować w wodzie z niepewnego źródła. SteriPen testowany jest w ośrodkach badawczych w Stanach Zjednoczonych, na Uniwersytetach: Arizony, Tucson; Maine, Orono; Ryerson University, Toronto; Oregon Health Sciences University, Portland. Posiada atest Państwowego Zakładu Higieny.
Dr. Bacty – ręczniki z ultramikrowłókien
Dzięki firmie RedBird na naszym rynku dostępne są również produkty Dr. Bacty – ręczniki wykorzystujące nowoczesne ultramikrowłókna.
Ultramikrowłókno to nowoczesna przędza o średnicy 100 razy mniejszej od ludzkiego włosa. Dzięki swojej porowatej strukturze jest w stanie wchłonąć 7 razy więcej wody niż samo waży lub też 3 razy więcej wody niż materiał o tej samej powierzchni wykonany z bawełny.
35
P
petzlelia
Specjalistyczne skarpety górskie, przeznaczone do użycia w ekstremalnych warunkach – komfort cieplny nawet przy -300C. Zawartość wytrzymałego włókna Comfortrel XP gwarantuje stopom odpowiednie odprowadzanie wilgoci, świeżość i miękkość. Właściwą higienę regulują włókna Cupron – specjalne cząsteczki miedzi zawarte w tkaninie, eliminujące rozwój 99.9% grzybów i bakterii, będących przyczyną nieprzyjemnego zapachu. Specjalne strefy o różnej grubości tkania zapewniają wygodę w zimowych butach górskich.
MuNdpamir
Kask Elia powstał jako odpowiedź na wymagania i potrzeby wspinających się pań. Dzięki opatentowanemu systemowi OMEGA, jego zakładanie jest bardzo łatwe. Kask jest dopasowany do kobiecego kształtu głowy oraz do włosów spiętych w kucyk. Dokładna regulacja zapewnia wygodę i bezpieczeństwo. Kask Elia otrzymał złoty medal Outdoor Industry Award 2009 podczas targów Friedrichshafen OutDoor Tradeshow 2009.
AMC (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-58)
AMC (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-58)
Znany szerokiemu gronu wspinaczy Jetboil trafił w końcu na polski rynek. Jest to nowoczesna maszynka gazowa do gotowania pozwalająca bardzo efektywnie wykorzystać energię. Dzięki zastosowaniu specjalnego radiatora FluxRing® prawie cała energia gazu zostaje zużyta na gotowanie. Ciepło nie ucieka na boki jak w tradycyjnych maszynkach. Dzięki systemowi Jetboil gaz wystarcza na 2 razy dłużej, 2 razy szybciej gotuje się wodę, a dodatkową wygodę zapewnia zapalnik piezoelektryczny.
Cooking System
JetboilPersonal
SPoRtiNG bRoŻYNA (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-33)
36
OBUWIE GORE-TEX®
Zapewnia idealny komfort klimatyczny w butach podczas wszelkiego rodzaju aktywności outdoorowych, nawet podczas bardzo złych warunków pogodowych. Jest wykonane z wysoce „oddychających” materiałów. Wszystkie komponenty (skóra, tekstylia) i sama konstrukcja obuwia są dokładnie badane podczas stałego programu jakości Gore. Idealne, gdy potrzebna jest pewna ochrona przed warunkami zewnętrznymi.
gore-tex.com
TEST WYTrzYmałości
Używany w firmie Gore symulator kroczenia sprawdza nieprzemakalność obuwia GORE-TEX®. Każdy but nałożony na sztuczne stopy z czujnikami musi wykonać 300 tys. kroków w kąpieli wodnej, co jest równoważne z trasą o długości 500 km przebiegającą w korycie rzeki. Jeśli tylko do buta przedostanie się woda, maszyna wstrzymuje pracę, a przeciek jest lokalizowany przez podświetlającą go diodę. W tym samym teście badany jest także kłopotliwy „efekt gąbki” – nawet całkowicie nieprzemakalne obuwie może zmoczyć się od środka, jeśli woda przeniknie do cholewy przez nasiąkniętą powłokę wierzchnią.
TEST oDPProWaDzaNia WiLGoci
Za trwałą nieprzemakalność obuwia GORE-TEX® odpowiada nie tylko wyściółka z tworzywa GORE-TEX®, lecz też inne materiały użyte do wykonania cholewy. Muszą one mieć własności hydrofobowe. Materiały, które wchłaniają wodę, przekazują wilgoć za pomocą połączeń kapilarnych aż na brzeg cholewy, a w skrajnych przypadkach aż do wnętrza buta. Z tego względu materiały wykorzystane do wykonania cholewy, od skóry i pianki aż po dratwę i sznurowadła, są badane pod kątem ilości wchłanianej przez nie wody. Testowany materiał jest cięty na wąskie paski i zanurzany w wodzie na głębokość 1 cm. Po dwóch godzinach moczenia poziom wilgotności materiału nie powinien wzrosnąć o więcej niż 1%. Aby wyeliminować wpływ obróbki powierzchniowej na wyniki testu, wszystkie materiały przed badaniem są nadwyrężane mechanicznie. Na przykład dratwę wszywa się we fragment skóry, następnie wyjmuje i dopiero wtedy bada się poziom absorbcji.
TEST WYGODY
Inżynierowie firmy Gore opracowali test wygody całego obuwia, aby sprawdzić, na ile ono oddycha. Obuwie testowe jest zakładane na sztuczne stopy, które mogą „pocić się” jak prawdziwe, po czym umieszczane są w komorze klimatycznej. Na podstawie wyników pomiarów przenikania i pochłaniania pary wodnej ustala się współczynnik klimatyczny odpowiadający minimalnym parametrom jakości, zależnym dodatkowo od trybu korzystania z obuwia. Obuwie GORE-TEX® produkowane w technologii XCR®, opracowane specjalnie z myślą o wysokich temperaturach, ma odmienne parametry klimatyczne od butów zimowych ze wzmocnioną izolacją GORE-TEX®. Opisane testy musi przejść każdy produkt marki GORE-TEX®. Aby ustalić parametry ciepła i wilgotności, które typowy użytkownik obuwia uzna za komfortowe, firma Gore przeprowadziła szeroko zakrojone badania we współpracy z Politechniką Monachijską.
D
Ten 32-litrowy plecak to zupełnie nowa koncpecja w konstrukcji systemu nośnego. Nowy Aircomfort Flexlite System to podwójna konstrukcja stelaża i efektywna trzykierunkowa wentylacja, lekkie materiały w poduszkach pasa biodrowego oraz pasach nośnych ze specjalnymi strefami zwiększonej wentylacji. Spectro daje początek całej serii plecaków przeznaczonych dla ambitnych, sportowych turystów, którzy lubią chodzić na lekko.Ten 32-litrowy plecak waży jedynie 1,1 kg. Cena: 439 zł
deuteRSpectro
AC 32
Futura to specjalny sposób stabilizacji nogi
HANwAGAtlas
Futura
w bucie pozwalający osiągnąć lepszy komfort poprzez zmniejszenie punktów ucisku na goleń oraz zwiększający stabilizację nogi w bucie z zachowaniem dużej wygody. Atlas Futura to mocny model butów trekkingowych wyposażonych w Air Pulse System – piankę efektywnie odprowadzającą gorące powietrze, Shock Absorber oraz głęboko osadzone haki dla lepszej stabilizacji nogi w bucie. Wewnątrz skórzana wyściółka. Podeszwa Vibram AV Integral. Cena 949 zł.
bAKoSPoRt (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-26)
bAKoSPoRt (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-26)
Bardzo lekka, a przy tym wygodna uprząż sportowa, która z powodzeniem może być używana również przez amatorów nie chcących nosić na pasie zbędnych kilogramów. Uprząż jest najlepiej wentylowana w swojej klasie, a rozkład sił działających na wspinacza jest idealny. Uprząż bardzo łatwo dopasować w pasie do swoich potrzeb dzięki samoblokującej klamrze, a rozmiar elastycznych pętli dolnych (na uda) należy dobrać odpowiednio do swoich wymiarów (XS/S/M/L). Dodatkowo 4 półsztywne asymetryczne szpejarki dają możliwość posiadania sprzętu zawsze pod ręką. Cena: 299,90 zł.
SAlewASpeed
240
SAlewA PolSKA (KielCe SPoRt-lAto, StoiSKo b-5) 38
This document is © 2009 by Wojciech Słowakiewicz - all rights reserved.
ZałącznikRozmiar
4outdoor nr 5.pdf6.8 MB