IV edycja SNS i Bieg Bez Granic. Harrachov – Jakuszyce 2011

“W tak pięknych okolicznościach przyrody i… niepowtarzalnej…”. Tym cytatem można śmiało zacząć opis tego, co działo się w czasie IV edycji Salomon Nordic Sunday połączonej z Biegiem Bez Granic.

Bezchmurne niebo, dużo śniegu, słaby wiatr – warunki były wymarzone. Wystartowało 154 zawodników i zawodniczek (w tej edycji pojawiło się wyjątkowo dużo pań) na trasie Harrachov – Jakuszyce.

Trasa nie należała do najłatwiejszych. Na początku była bowiem wąska i organizator (Stacja Jakuszyce) zdecydował o starcie pojedynczym, a nie grupowym jak zwykle. Chodziło przede wszystkim o bezpieczeństwo zawodników. Do tego już na początku startujący musieli zmagać się z długim, forsownym podbiegiem, którego nie powstydziłaby się nasza “Złota Justyna”.

Salomon Nordic Sunday, Jakuszyce - Harrachov, na starcieSalomon Nordic Sunday, Jakuszyce – Harrachov, na starcie (fot. Albartos 111/szklarnia.tv)

Od początku towarzyszyła zawodom piękna pogoda. Ale to ona stwarzała problem dotyczący smarowania. Temperatura bowiem w momencie startu wynosiła – 10 st. C., a później zaledwie -2. Trafić ze smarami w takich warunkach to czysta loteria.

Salomon Nordic Sunday, Jakuszyce - Harrachov, na podbieguSalomon Nordic Sunday, Jakuszyce – Harrachov, na podbiegu (fot. Albartos 111/szklarnia.tv)

Warto zauważyć, że organizator zadbał o transport zawodników do czeskiego Harrachova i na Polanę Jakuszycką, podstawiając dwa autobusy, które podjechały pod stację kolejową w Mytnicach niedaleko startu. Nie ma tam bowiem żadnego parkingu.

Sam start odbył się punktualnie. O 11:00 wystartował “klasyk”, 15 minut później “łyżwa”. Poranna, “rześka” temperatura dała się wszystkim we znaki, więc od początku trwała ostra rywalizacja. Niska temperatura sprzyjała też szybkim zjazdom, tory były twarde i nieco oblodzone. Trasa została świetnie przygotowana.

Salomon Nordic Sunday, Jakuszyce - Harrachov, na trasieSalomon Nordic Sunday, Jakuszyce – Harrachov, na trasie (fot. Albartos 111/szklarnia.tv)

Komandor “Biegu Bez Granic”, pan Roman Klimek również był zadowolony z zawodów. Wręczył wszystkim wyróżnionym pamiątkowe znaczki, a zwycięzcom puchary.

Po uroczystym wręczeniu medali i pucharów rozpoczął się najbardziej oczekiwany punkt programu zawodów – losowanie nagród. Można było ostrzyć sobie zęby na pulsometr Suunto i narty biegowe Salomona. Specjalną nagrodę za sportowe zachowanie otrzymał Paszkowski Krzysztof biegający “łyżwą”, który oddał swój kijek innemu zawodnikowi startującemu stylem klasycznym. Kijek się złamał, co zawodnika biegającego tym stylem prawie dyskwalifikuje.

Z ramienia firmy Salomon nagrody wręczał pan Daniel Gąsienica. Nagrodził też za wytrwałość ostatniego zawodnika, który przyjechał tuż przed oficjalnym rozdaniem nagród.

Organizator pragnie podziękować firmie Salomon, Biegowi Piastów i Miejskiemu Ośrodkowi Kultury MOKSiAL w Szklarskiej Porębie za pomoc przy organizacji tej edycji zawodów.

Wyniki IV edycji Salomon Nordic Sunday i Biegu Bez Granic:

Mini CT
Jindriskova Alena
Kaspar Jan

Mini FT
Badacz Joanna
Dziadkowiec-Michoń Mariusz

Mega CT
Szmel Ewa
Kałużny Tomasz

Meaga FT
Cada Tomas

Bartek

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0