Mamy najlepszą kolekcję od chwili powstania Alpinusa – wywiad z Zenonem Raszykiem

Alpinus wraca na targi OutDoor z nową kolekcją i optymizmem. O obecności tej polskiej marki na rozpoczynających się jutro międzynarodowych targach OutDoor rozmawiamy z Zenonem Raszykiem, menadżerem ds. sprzedaży Alpinusa.

Zenon Raszyk, menadżer ds. sprzedaży AlpinusaZenon Raszyk, menadżer ds. sprzedaży Alpinusa

4outdoor.pl: Po długiej przerwie Alpinus wraca na międzynarodowe targi. Co Was skłoniło do takiej decyzji?

Zenon Raszyk: Wracamy z kilku powodów. Polski rynek jest rynkiem rosnącym, ale nadal niezbyt dużym, w związku z tym sprzedaż profesjonalnych, bardzo technicznych produktów nie jest na razie wysoka. Zakończyliśmy już etap przebudowy kolekcji marki Alpinus. Nowo przygotowane produkty są napraw- dę bardzo atrakcyjne. Dlatego uznaliśmy, że warto zaprezentować je szerzej, nie tylko polskim klientom. Poza tym, w chwili obecnej ponad 90% obrotów pochodzi z sprzedaży w Polsce, a to jest zawsze ryzykowne. Co prawda gospodarka w Polsce notuje wzrosty, ale w razie zawirowań koniunktury dobrze jest mieć klientów także poza granicami kraju.

Targi Outdoor Show to miejsce, gdzie firmy pokazują nowości, prześcigają się w innowacjach. Co ciekawego znajdziemy w Waszej targowej ofercie?

Na targi przyjeżdżamy z kolekcją, w której większość produktów to nowości. Największym przebojem jest światowa premiera pierwszego buta softshelowego z Polartec Power Shield Pro jako materiałem wierzchnim. Jest to but do lekkiego trekkingu, który łączy zalety stabilnej podeszwy na Vibramie i inteligentnej membrany Power Shield Pro zapewniającej najlepszą możliwą oddychalność przy pełnej wodoodporności. Oprócz tego przywróciliśmy do życia kolekcję żeglarską Vasco i stworzyliśmy specjalną kolekcję przeznaczoną do lekkiej wspinaczki skałkowej i alpejskiej. Nowości znajdziemy we wszystkich obszarach – od produktów wyprawowych, przez wcześniej wymienione całe nowe kolekcje wspinaczkowe i żeglarskie, po kolekcje trekkingowe. W ofercie znajdą się nowe namioty z unowocześnionym systemem One Touch z duralumiowym stelażem, nowe buty podejściowe, nowa kolekcja plecaków trekkingowych i wiele innych rzeczy. Uważam, że to najlepsza kolekcja, która pojawiła się od chwili powstania marki Alpinus, czyli od początku lat 90.

Targi zagraniczne oprócz korzyści wiążą się z dużymi kosztami oraz wyzwaniem logistycznym. Jak sobie z tym postanowiliście poradzić, macie jakieś nowatorskie pomysły na obniżenie kosztów?

Z naszej perspektywy koszty są niższe niż wystawianie się w Polsce. Jako największa firma działająca na polskim rynku mamy duże stoisko, kilkanaście osób do obsługi i duże koszty dodatkowe związane z pokazami, ekspozycjami itd. Na targach OutDoor startujemy od nowa. Tutaj nie jesteśmy liderem ani firmą posiadającą rzesze klientów, tak jak w Polsce. Dlatego też samo stoisko może być mniejsze, podobnie ilość osób, które będą na nim pracować. Oczywiście również koszty reprezentacji będą niższe (śmiech). A poważnie, to koszt wynajmu powierzchni jest oczywiście większy, ale stoisko buduje nam ta sama firma co w Polsce, w związku z tym jest to koszt porównywalny. Najwięcej oszczędzimy na samym pobycie, ponieważ tak jak wszyscy outdoroowcy będziemy spali pod namiotami. Nie jest to może nowatorski pomysł i wg mnie nie ma również większego znaczenia z punktu widzenia kosztów firmy, jednak osobiście zawsze wolałem we Friedrichshafen mieszkać pod namiotem, żeby choć trochę poczuć klimat outdooru. Poza tym na targowych miasteczkach namiotowych odbywają się najlepsze imprezy (śmiech).

Czy stoisko przygotowane jest głównie z myślą o zagranicznych kontaktach, czy też zapraszacie na nie gości z Polski?

Stoisko jest przygotowane przede wszystkim z myślą o zagranicznych kontaktach, klientach zarówno z Europy Zachodniej, jak i Wschodniej. Oczywiście również wszyscy klienci z Polski są mile widziani.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 4
  • comment-avatar
    Anonim 7 lat temu

    foto. Mistrz Fotoschop-a . Pasuje na wiocha.pl zresztą tak jak cała kolekcja