Wyprawa na Makalu – stanął obóz trzeci

Wyprawa Polskiego Związku Alpinizmu na Makalu (8463 m n.p.m.) zakończyła okres przygotowań, w skład których wchodziła aklimatyzacja i ubezpieczanie drogi. Obecnie uczestnicy wyprawy są już gotowi do ataku na szczyt.

13 września w trudnych warunkach śnieżnych i pogodowych, mały – dwuosobowy zespół założył obóz III (7400 m n.p.m.) i spędził tam noc. W dniach następnych kolejne zespoły doposażyły “trójkę” i też spędziły w niej niezbędną do ataku noc aklimatyzacyjną (ogółem aż 7 z 8 uczestników wyprawy).

Artur Hajzer na trawersie do obozu IV (planowo ok. 7600m)  (fot. Adam Bielecki)Artur Hajzer na trawersie do obozu IV (planowo ok. 7600 m n.p.m.) (fot. Adam Bielecki)

Co ważne wyprawa wytyczyła też drogę przez tzw. “labitynt seraków” powyżej obozu III, na wysokości 7400 m n.p.m. i tym samym droga do szczytu stanęła otworem.

Artur Hajzer w drodze powrotnej z rozpoznania trasy przejścia przez barierę seraków broniącej dostępu do obozu IV(fot. Adam Bielecki)Artur Hajzer w drodze powrotnej z rozpoznania trasy przejścia przez barierę seraków broniącej dostępu do obozu IV (fot. Adam Bielecki)

W czasie ataku planuje się noc w obozie szturmowym na 7600 m n.p.m. Atak nastąpi w zależności od pogody na przełomie września i października.

Tomasz Wolfart i Maciej Stańczak w zejściu po założeniu obozu III (7400m), odpoczywają w obozie II (6500m) (fot. Adam Bielecki)Tomasz Wolfart i Maciej Stańczak w zejściu po założeniu obozu III (7400 m n.p.m.), odpoczywają w obozie II (6500 m n.p.m.) (fot. Adam Bielecki)

17 września ze względu na stan zdrowia wyprawę opuścił Jacek Groń.

Pozdrawiają Uczestnicy Wyprawy

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0