Pierwsze przepłynięcie Atlantyku – Olek Doba Fjord Nansen Test Team

Siwa, długa broda, ogromny optymizm i niesamowita sprawność fizyczna – to właśnie Olek Doba, polski podróżnik, a przede wszystkim świetny kajakarz.

Podczas wielu podróży zdobył ogromne doświadczenie – posiada odznaki wszystkich stopni krajowych organizacji kajakowych oraz najwyższe międzynarodowe odznaczenia.

Jednak nie tylko kajak to jego miłość. Latał na szybowcach różnego typu, skakał na spadochronie. Posiada także złotą odznakę turystyki kolarskiej oraz patent sternika jachtowego z rozszerzonymi uprawnieniami na rejsy morskie. Jedno jest pewne – nie potrafi się nudzić! 

Wiele jego wypraw może wprawić w osłupienie. Bo czy 64 lata to dobry wiek aby jako pierwszy na świecie przepłynąć kajakiem przez Atlantyk z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile mięśni? Zdaniem Olka, tak.

Jednak, parafrazując przysłowie, marzenia rosną w miarę podróży, więc w ubiegłym roku Olek znów postanowił zmierzyć się z Atlantykiem. Tym razem przemierzając go w najszerszym miejscu – z Lizbony na Florydę, czyli ponad 9 tysięcy kilometrów do przewiosłowania.

Kajak zaprojektowano specjalnie dla niego – niezatapialny i w miarę wygodny. 5 października wyruszył w swoją przygodę. Nie straszne mu były sztormy, ani wiatry znoszące kajak o dziesiątki mil. Dopiero po 142 dniach podróży Trójkąt Bermudzki, w którym spędził sporo czasu zmusił go do przybicia do brzegu. Najbliżej były Bermudy. Olek jednak nie dał za wygraną i 25 marca ruszył dalej. Obecnie zostało mu ok. 140 mil morskich do spełnienia marzenia.

Więcej o Olku i jego podróży można przeczytać na stronie http://aleksanderdoba.pl

Olek Doba należy do Fjord Nansen Test Team. Fjord Nansen wspiera Olka podczas jego wypraw dostarczając nie tylko sprzęt i odzież do testów, ale także wspomaga go w zakupie innych potrzebnych produktów np. żywności liofilizowanej.

Informacja prasowa marki Fjord Nansnen

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0