HomeRynek outdoorNowości z rynku

Devold of Norway – atuty, korzyści i długoterminowa wizja, rozmowa z Øysteinem Vikingsenem Fauske, CEO Devold of Norway

Uznany producent odzieży z wełny merino Devold of Norway podjął ostatnio decyzję o fuzji z mocną Fenix Outdoor Group. jak podkreślają właściciele: „to sposób na wzmocnienie tożsamości i zwiększenie zasięgu Devold bez naruszania naszej integralności”. o aktualnej sytuacji firmy oraz rynku odzieży merino rozmawiamy z CEO Devold of Norway Øysteinem Vikingsenem Fauske.

4outdoor.pl: Rynek outdoor ewoluuje – zarówno pod względem konsumenckim, jak i biznesowym. W ostatnim czasie popularnym terminem stała się konsolidacja. Jedni o tym mówią, inni działają. Czy Wasza decyzja o fuzji z Fenixem wpisuje się w ten trend?

Øystein Vikingsen Fauske (CEO Devold of Norway): Decyzja o połączeniu sił z Fenix Outdoor nie wynika wyłącznie z chęci podążania za trendem konsolidacji, lecz jest przemyślanym i strategicznym posunięciem opartym na wspólnych wartościach, uzupełniających się atutach i długoterminowej wizji.
Devold może pochwalić się 170-letnią tradycją rzemiosła i innowacyjności w przetwórstwie wełny, a w Fenix Outdoor dostrzegliśmy szansę na zapewnienie sobie zrównoważonego wzrostu, dostęp do nowych rynków i budowanie stabilności w wysoce konkurencyjnym otoczeniu. Chodzi o połączenie sił z grupą, która doskonale rozumie branżę outdoorową i wspiera długoterminowy, oparty na wartościach rozwój marki, co naszym zdaniem idealnie do siebie pasuje. Dla nas nie jest to konsolidacja dla samej konsolidacji – postrzegamy ją jako sposób na to, by wzmocnić tożsamość i zwiększyć zasięg Devold bez naruszania naszej integralności.

Kolekcja Devold (fot. Devold)

Synergia działań w grupie Fenix powinna pozytywnie wpłynąć na Devolda. Na jakie korzyści liczycie w perspektywie długoterminowej?

Widzimy wiele długoterminowych korzyści wynikających z dołączenia do grupy Fenix Outdoor. Dzięki temu Devold zyskuje dostęp do platformy umożliwiającej międzynarodowy rozwój, a także nowe możliwości współpracy w zakresie zrównoważonego rozwoju, innowacji i transformacji cyfrowej. Są to obszary, które mają coraz większe znaczenie dla długoterminowej konkurencyjności.
Równie ważna jest spójność kulturowa. Fenix rozumie, jakie znaczenie ma wartość silnych, niezależnych marek o wyraźnej tożsamości. Dzięki temu Devold może pozostać wierny swoim wartościom, jednocześnie rozwijając się z jeszcze większym rozmachem i poczuciem pewności.

Øystein Vikingsen Fauske, CEO Devold (fot. arch. Devold)

Wełna merino to już w tej chwili stały element odzieży outdoorowej – udanie współistnieje z syntetykami i mieszankami włókien. Czy widzicie potrzebę zwiększania udziału produktów merino w rynku, czy też poziom, jaki udało się Wam (i temu segmentowi) osiągnąć, jest zadowalający?

Wierzymy, że wełna merino ma ogromny niewykorzystany potencjał, zwłaszcza że konsumenci są coraz bardziej świadomi zalet naturalnych włókien o wysokiej wydajności. Devold podchodził zawsze w sposób bezkompromisowy do kwestii jakości i identyfikowalności, widzimy zatem realną szansę na zwiększenie udziału w rynku poprzez skuteczniejsze przekazywanie owej historii.

Duża część tego zadania polega na podniesieniu ogólnego poziomu wiedzy na temat wełny jako włókna. W Norwegii i krajach skandynawskich wełna stanowi część codziennego życia. Ludzie rozumieją jej wartość. Jednak na wielu innych rynkach jej popularność jest nadal niska. Daje nam to możliwość zastosowania rozmaitych podejść w różnych krajach w zakresie edukacji, storytellingu i partnerstw, aby budować świadomość tego materiału i jego znaczenia.

Jako pionier w dziedzinie wełny firma Devold cieszy się zarówno wiarygodnością, jak i renomą wystarczająco odpowiedzialnej, aby przewodzić dyskusji na interesujący nas tu temat. Nie tylko po to, aby promować własne produkty, lecz także aby podnieść rangę samej wełny jako inteligentniejszej i bardziej zrównoważonej alternatywy innych materiałów.

Nie oznacza to wcale, że dążymy do wzrostu za wszelką cenę. Naszym celem jest nie tylko sprzedaż większej ilości wełny merynosów, ale także pogłębienie jej znaczenia i wartości w życiu ludzi. Tak, chcemy się rozwijać, ale w sposób autentyczny, odpowiedzialny i długoterminowy.

Kolekcja Devold (fot. Devold)

Produkcję odzieży merino zwykło się uważać za zrównoważoną i w miarę ekologiczną. Diabeł tkwi pewnie w szczegółach – jak ten aspekt wygląda w przypadku Devolda? Jakie realne działania mogą Was wyróżniać w tym zakresie i w jaki sposób unikacie greenwashingu w swoich działaniach?

W Devold jesteśmy właścicielami naszego łańcucha wartości. Oznacza to, że osobiście znamy naszych hodowców owiec, prowadzimy własną fabrykę w Europie i możemy śledzić nasze ubrania od owcy do sklepu. Taka pionowa integracja jest rzadkością i daje nam rzeczywistą kontrolę zarówno nad jakością, jak i zrównoważonym rozwojem. Jesteśmy o krok przed branżowymi certyfikatami.

Wraz ze wzrostem znaczenia zrównoważonego rozwoju rośnie również ryzyko greenwashingu. Nasza branża ponosi wspólną odpowiedzialność za wyjście poza marketing i zajęcie się problemami nadmiernej konsumpcji, krótkim cyklem życia produktów oraz brakiem przejrzystości. Prawdziwym wyzwaniem jest tworzenie trwałych produktów, podnoszenie standardów i wspieranie bardziej odpowiedzialnego użytkowania naszych wyrobów. W Devold postrzegamy to zarówno jako nasz obowiązek, jak i szansę.

Działacie od lat w tym segmencie – jak cała branża outdoor podlega on ewolucji. Jakie trendy i innowacje w produkcji odzieży merino uznać trzeba teraz za najważniejsze?

Obserwujemy wzrost popytu na wełnę – nie tylko w tradycyjnych zastosowaniach outdoorowych, lecz coraz częściej również w świecie sportu i treningu. Coraz więcej osób odkrywa naturalne zalety wełny: regulację temperatury, odprowadzanie wilgoci, odporność na zapachy i komfort nawet po przemoczeniu.
Wykorzystanie wełny technicznej w odzieży sportowej i do aktywnego wypoczynku jest obecnie jednym z najbardziej innowacyjnych i najdynamiczniej rozwijających się segmentów rynku. Trening w odzieży z wełny nie jest już niszowym zjawiskiem.

Jeśli chodzi o produkcję, kluczową innowacją pozostaje identyfikowalność. W Devold jesteśmy w stanie śledzić życie naszych ubrań od konkretnej farmy aż do gotowego produktu. Taka przejrzystość buduje zaufanie i stanowi prawdziwą wartość dodaną dla świadomych konsumentów.

Wreszcie – obserwujemy coraz wyraźniejszy zwrot w kierunku trwałości emocjonalnej. Projektujemy ubrania, z którymi ludzie nawiązują relacje i które chcą naprawiać oraz nosić przez pokolenia, a nie wymieniać. Jest to część DNA firmy Devold od ponad 170 lat i cieszy nas, że staje się to coraz bardziej powszechnym trendem w branży.

Kolekcja Devold (fot. Devold)

Co ciekawego zaplanowaliście na wiosnę-lato 2026? Wskażesz highlighty?

Wełna nie jest przeznaczona wyłącznie na zimę – to niezwykle funkcjonalny materiał również na lato. Jej naturalna zdolność do regulacji temperatury, odprowadzania wilgoci i zapobiegania powstawaniu nieprzyjemnych zapachów sprawia, że idealnie nadaje się na letnie wyprawy. To przesłanie, które podkreślamy w kolekcji SS26.

Rozszerzamy naszą ofertę koszulek z wełny merino o nowe modele, które pokazują, jak wygodna i wszechstronna może być ta wełna w temperaturach letnich. Te lekkie, oddychające, szybkoschnące i odporne na zapachy ubrania idealnie nadają się do wszystkiego – od dalekich wędrówek po codzienne użytkowanie w upalne dni.

Kolejną kluczową nowością jest kolekcja Refined Icons: cieńsze, dostosowane do letnich warunków wersje naszych najbardziej kultowych swetrów. Zachowują one charakterystyczne DNA Devold, ale są wykonane z lżejszych przędz, dzięki czemu można je nosić przez cały rok.

Wreszcie – nasze warstwy podstawowe Endurance nadal ewoluują. Zostały zaprojektowane z myślą o tym, by zachować trwałość i wydajność w sytuacjach o wysokiej intensywności, zachowując wszystkie zalety wełny merynosowej, ale z udoskonaleniami poczynionymi z myślą o sportowcach i entuzjastach outdooru, którzy wymagają od swojego sprzętu maksymalnej wydajności.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0