W cyklu #KobietyOutdooru prezentujemy polskie marki outdoorowe prowadzone przez kobiety. Niektóre z nich kształtują kierunki i trendy w polskim outdoorze od prawie 30 lat. Tworzą i rozwijają społeczności aktywnych kobiet – wspinaczek, narciarek, podróżniczek i joginek. Łączy ich pasja do odkrywania, podróżowania i chęć spędzania czasu blisko natury, najlepiej w górach i w lesie. Tym razem przedstawiamy Martę Machnik – właścicielkę marki Mantla.

Marta Machnik – właścicielka marki Mantla
Z górami i outdoorem związana jest od zawsze. Chodzi po górach niższych i wyższych, wspina się, biega ultra i jeździ na szosie. Od kilku lat prowadzi na Instagramie konto społeczności kobiet aktywnych sportowo Baby w górach. Niedawno stworzyła markę Mantla.eu, która oferuje komfortowe topy oraz staniki sportowe. Pasja jest podstawą radości, satysfakcji i życia w zgodzie ze sobą. Tak powstała Mantla – z miłości do sportów outdoorowych, szczególnie wspinaczki i gór. Marka tworzona jest przez kobiety i dla kobiet, które chcą czuć się dobrze podczas swoich ulubionych aktywności. Pragnie wspierać kobiety na każdym etapie ich życia – aby wierzyły w siebie, odważnie przekraczały granice, zarówno w sporcie, jak i w codzienności. Od samego początku marka działa w gronie aktywnych sportowo kobiet, co czyni Mantlę wyjątkową. Czas jej istnienia to historia rozwoju pięknych kobiecych relacji. Dlatego Mantla nigdy nie będzie po prostu marką, która produkuje staniki – to synonim kobiecej odwagi, wsparcia oraz walki o siebie. Dąży ona do tego, aby każda kobieta, która sięgnie po produkty Mantli, poczuła, że jest częścią czegoś większego – społeczności, która inspiruje, wspiera i zachęca do działania.
CZYM JEST DLA CIEBIE OUTDOOR?
Outdoor to przestrzeń. To wolność. To spokój. To piękne momenty spędzane z ważnymi ludźmi. Outdoor, góry i natura to moja świątynia – i mówię to całkowicie szczerze. Zawsze, gdy chcę pomyśleć, zmienić perspektywę, pobyć sama ze sobą lub spędzić czas z bliskimi, wyjeżdżam w góry, w skały albo na szosę. W outdoorze wszystko przeżywam intensywniej. Jestem bardziej skupiona i uważniej reaguję na otaczające mnie bodźce. Tutaj oddycha się pełniej, espresso na półce skalnej jest bardziej aromatyczne, a obiad na dachu vana z widokiem na ocean nagle zyskuje nowy wymiar smaku! Zmiana perspektywy jest czasem potrzebna każdemu. Oferuje przestrzeń dla nowego spojrzenia na świat, oczyszcza umysł i sprawia, że bardziej doceniamy to, co mamy. Dom, do którego zawsze z przyjemnością wracamy.

KOMENTARZE