Niewidomy 26-latek wyrusza na Górę Kościuszki

Dla niewidomego od 13 lat Pawła Urbańskiego każdy kolejny dzień to wyzwanie. Mimo to postanowił pokonać swą słabość i osiągnąć to, czego dokonało niewielu. 26 stycznia z dwójką przyjaciół, wyrusza na Górę Kościuszki – jeden z siedmiu szczytów zaliczanych do Korony Ziemi. To już czwarta wyprawa w ramach projektu Korona Ziemi – ja to widzę inaczej, mający na celu zdobycie wszystkich siedmiu szczytów oraz udowodnienie, sobie i innym, że warto i trzeba robić rzeczy niemożliwe.

Wcześniej była próba zdobycia szczytu Aconcagua (2007 r.) – zakończona na wysokości 5600 m n. p. m. z powodu kontuzji kolana. Rok później triumf na Kilimandżaro, które Paweł zdobył jako pierwszy niewidomy Polak. Podczas trzeciej wyprawy, na Elbrus (również w 2008 r.), uczestników zaskoczyły fatalne warunki atmosferyczne, co zadecydowało o jej przerwaniu. Mimo to Paweł wytrwale dąży do kolejnego sukcesu. Co czeka na niego tym razem? Góra Kościuszki…*

W wyprawie towarzyszyć mu będą oddani przyjaciele – Czesław Kuba Jakubczyk, znany z telewizyjnego programu Zdobywcy, który z racji doświadczenia (ma za sobą zdobycie już sześci z siedmiu szczytów Korony Ziemi) pełnić będzie rolę przewodnika oraz Wojciech Ostrowski, filmowiec i podróżnik, uczestnik m. in. Słynnej wyprawy Razem na biegun, podczas której wraz z Markiem Kamińskim zdobył dwa bieguny Ziemi w ciągu jednego roku. Towarzyszył również Pawłowi Urbańskiemu w wyprawie na Aconcagua, czego rezultatem jest film dokumentalny Smak wielkiej góry.

Wyprawa na Górę Kościuszki rozpoczyna się 26 stycznia, planowany powrót 3 lutego.

Więcej o wyprawie i jej uczestnikach na stronie: www.e-urbanski.pl

***

*Góra Kościuszki leży w sercu Alp Australijskich. Jej wysokość jest oceniana na 2228 m. n. p. m., co czyni ją najwyższym szczytem Australii, dzięki czemu weszła w skład Korony Ziemi – siedmiu najwyższych szczytów siedmiu kontynentów. Swą nazwę zawdzięcza pierwszej osobie, która zdobyła ów szczyt, Polakowi Pawłowi Edmundowi Strzeleckiemu, który w ten sposób postanowił uczcić Tadeusza Kościuszkę. Po wielu perypetiach związanych z pisownią ostatecznie usunięto z nazwy polskie znaki i od 1997 szczyt nosi nazwę Góra Kościuszki.

Uznawana jest za najłatwiejszy do pokonania szczyt Korony Ziemi, gdyż niemal całą trasę pokonuje się drogą – jedynie ostatnie siedem kilometrów to wąska ścieżka. Zdobywców jednak często zaskakują duże wahania pogody, opady deszczu i śniegu. Mimo to jest duża szansa, że Paweł Urbański odniesie sukces i podobnie jak Erik Wihenmayer – pierwszy niewidomy, który w 2002 r. zdobył Koronę Ziemi – udowodni, że niezależnie od trudności warto sięgać najwyżej.

www.e-urbanski.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0