Brubeck – ciepło i komfort z Polski w ispo Greenhouse

Na ispo winter 2009, w ramach Greenhouse, platformy promującej młode lokalne firmy, które dopiero wychodzą poza rodzimy rynek, zadebiutowała polska marka Brubeck – producent termoaktywnej bielizny sportowej i outdoorowej.

Brubeck to naprawdę młoda firma, jej nowoczesne hale produkucyjne powstały zaledwie dwa lata temu w Zduńskiej Woli. W tym krótkim czasie udało się produktom z logo Brubeck zaistnieć na polskim rynku, a w planach jest ekspansja międzynarodowa. Mocno posegmentowaną kolekcją – od prawie modowej Prestige, przez Dynamic Outdoor, czy zimowy Thermo, po Biker’s Thermo System dla
motocyklistów – firma chce dotrzeć do szerokiego grona klientów.

Brubeck - model serii Thermo Body Guard dla kobietBrubeck – model serii Thermo Body Guard dla kobiet

Podstawą sukcesu jest  zastosowanie najnowszych technologii – w Europie jest jeszcze tylko jedna fabryka o podobnym zaawansowaniu technologicznym do tej w Zduńskiej Woli, ale jak mówi Sales Manager Brubecka Arkadiusz Żuberek – Najważniejsze jest, by trafić w gusta i potrzeby kilentów, których my mamy już bardzo dużo. Zrobiliśmy już ponad 100 tysięcy produktów na Polski rynek. Dzięki wysokiej jakości nie mamy reklamacji i klienci są bardzo zadowoleni. Nasze produkty są bardzo zaawansowane technologicznie, jako jedyni wykonujemy bezszwowe wyroby z pełną siatką. W Europie są tylko dwie fabryki, które są w stanie wykonać taki produkt. Równocześnie bardzo staramy się, żeby nasze produkty, mimo wysokiej jakości miały przystępne ceny. Chcemy, by te wyroby stały sie popularne, czyli miały umiarkowane ceny i wysoką jakość.

Stoisko Brubeck na ispo winter 2009, po prawej Sales manager Arkadiusz ŻuberekStoisko Brubeck na ispo winter 2009, po prawej Sales manager Arkadiusz Żuberek

Fabryki w Zduńskiej Woli, pracują również dla wielu znanych zachodnich marek, kontrolując w pełni cały proces technologiczny. Robimy wszystko o podstaw – mówi Żuberek – Projekty Brubecka są nasze, mamy własnych projektantów. Jedyne co kupujemy, to polipropylen, natomiast mamy własne oplatarnie i sami robimy sobie przędzę, sami farbujemy, dziejemy, pakujemy i wysyłamy. Jesteśmy praktycznie niezależni, dzięki czemu mamy duży wpływ na końcową cenę naszych produktów.

Miejmy nadzieję, że Brubeck wykorzysta wszystkie swoje atuty i zaistnieje na trwałe na rynku międzynarodowym. Przypomnijmy, że szansę jaką daje obecność w Greenhouse wykorzystały już dwie inne polskie firmy Nordhorn i Goggle, debiutujące na ispo właśnie w ramach tej platformy.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0