RED BULL X-ALPS 2009. Wyścig Ziemia-Powietrze przez Alpy.

Po raz kolejny ekipa najbardziej wytrwałych zawodników pokona na piechotę i w powietrzu prawie 1000 km przez Alpy! W zawodach wystartuje także Polak – Filip Jagła.

Już 19 lipca ruszy czwarta edycja paralotniowych zawodów Red Bull X-Alps, w trakcie której trzydziestu najlepszych zawodników z całego świata przemierzy setki kilometrów na ziemi i w powietrzu. Odbywający się od 2003 roku alpejski wyścig skupia najlepszych na świecie paralotniarzy i miłośników wyścigów wytrzymałościowych.

Red Bull X-Alps 2009, marszRed Bull X-Alps 2009

Cel wydaje się prosty – dotrzeć jak najszybciej z Salzburga do Monte Carlo, zaliczając po drodze siedem punktów kontrolnych i mając do dyspozycji jedynie mapę i paralotnię. Wybranie odpowiedniej trasy i strategii zależy od zawodnika. Szacunkowo w ciągu doby każdy z uczestników wyścigu poświęca jedynie 3 godziny na odpoczynek. Masa ciała w trakcie marszu potrafi spaść nawet o 10 kg. Dwa lata temu tylko pięciu sportowcom udało się dotrzeć na linię mety. Dzięki specjalnemu systemowi nawigacji, w który wyposażony jest każdy zawodnik, poprzez stronę www.redbullxalps.com można śledzić jego aktualne położenie i wynik.

W tym roku w Red Bull X-Alps po raz kolejny wystartuje także reprezentant Polski – tym razem będzie to Filip Jagła z Żywca. Dystans, który będzie musiał pokonać, razem z pozostałymi uczestnikami wyścigu, liczy w linii prostej 818 kilometrów i obejmuje terytoria Austrii, Niemiec, Włoch, Szwajcarii, Francji i Księstwa Monako. Do tej pory pokonanie wyznaczonej trasy zajmowało zawodnikom około 20 dni.

Podczas lotów należy uważać na strefy lotniczego ruchu cywilnego znajdujące się nad lotniskami – wlot w taka strefę grozi 6-godzinną karą – tłumaczy Filip – Należy także omijać tunele łączące doliny – przejście przez taki grozi dyskwalifikacją.

Red Bull X-Alps 2009, paralotnieRed Bull X-Alps 2009 (fot. Oliver Laugero)

W poprzednich edycjach swoich sił w rywalizacji dwukrotnie próbował znany polski paralotniarz Krzysztof Ziółkowski, jednak ani razu nie dotarł do mety. W tym roku Jagła będzie się starał nie tylko dotrzeć do Monte Carlo, ale także stanąć na podium Red Bull X-Alps.

W osiągnięciu tego ambitnego planu przeszkodzić mu mogą triumfatorzy poprzednich edycji. Broniący tytułu mistrzowskiego Alex Hofer walczy o trzeci z rzędu tytułu zwycięzcy Red Bull X-Alps. Chętnych do powstrzymania Szwajcara przed powtórzeniem wyniku jest kilku. Dwa lata temu, podczas poprzedniej edycji wyścigu, Toma Coconea i Martin Muller dotarli do Monte Carlo zaledwie kilkadziesiąt minut po Hoferze. Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, dlatego tym razem obaj zawodnicy postanowili oszczędzać każdą sekundę i pokonywać jeszcze dłuższe dystanse w krótszym czasie.

Czas przygotowań do zawodów jest najlepszym okresem w mojej karierze paralotniarza. Codziennie przygotowuję się do startu w zawodach. Będzie on ukoronowaniem moich starań – mówi Filip Jagła o swoich przygotowaniach do startu w wyścigu przez Alpy.

Obserwowanie przebiegu wyścigu będzie możliwe na stronie internetowej www.redbullxalps.com

Zdjęcia w rozdzielczości do druku, z poprzednich edycji zawodów, można bezpłatnie zamówić wyłącznie do użytku edytorialnego na stronie www.redbull-photofiles.com

Aleksandra Zarychta
Communication Manager

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0