Czy outdoor uratuje Blacks Leisure Group?

Największa brytyjska sieć sklepów outdoorowych i snowboardowych, której
właścicielem jest Blacks Leisure Group stoi przed ogromnym wyzwaniem, do 30 października ma przedstawić plan ratunkowy.

Blacks Leisure Group, której biznesowa historia sięga roku 1861,
posiada na terenie Wielkiej Brytanii i Irlandii ponad 400 sklepów.
Firma specjalizuje się w outdorze (372 sklepy pod szyldami Millets i
Blacks), ale ma też bardzo mocny "boardwear division" (43 sklepy pod
szyldami Freespirit i O’Neill).  Blacks jest też właścicielem kilku
własnych marek, np.: Technicals, ALS, Peter Storm, Mambo.

Przychody
Grupy w roku finansowym 2008/2009 wyniosły ponad 267 mln funtów. Mimo tak rozległej działalności Grupa od dwóch lat przynosi
straty, które w ostatnim roku finansowym wyniosły ponad 14 mln funtów. Blacks Leisure Group, by zachować płynność finansową konieczną do
przetrwania trudnego okresu,
kilka miesięcy temu uzyskała od Lloyds Banking Group 35 mln funtów kredytu. Niestety okazało się, że sytuacja Blacks Leisure Group jest poważna i nie ulega poprawie. Grupa nie osiąga spodziewanych wyników finasowych, czym narusza warunki umowy kredytowej. Bank zażądał przedstawienia do 30 października planu ratunkowego.

Reakcja inwestorów na tą informację była gwałtowna, wartość akcji Grupy  spadła o 18%. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich 14 miesięcy jej akcje spadły prawie o 3/4 i obecnie giełdowa wartość  Blacks Leisure Group wynosi 27,8 mln dolarów.

Jednym z zapowiadanych sposobów na poprawę wyników grupy jest zmiana profilu sklepów z przynąszącego straty segmentu "boardwear" w strone bardziej outdoorowego. Zobaczymy, czy te działania wyciągną firmę zkryzysu…

Źródło: Reuters

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0