HomePrasa outdoorowa

RowerTour, lipiec 2010

Pojawił się najnowszy numer magazynu RowerTour, a w nim między innymi o podróży na dwóch kółkach do Kirgistanu.

RowerTour, lipiec 2010

W numerze:

Kirgistan
„Miałem jechać do Patagonii, nawet bilet już kupiłem, ale tak jakoś wyszło, że przed wakacjami Rafineria, moja maskotka, z którą od lat jeździłem rowerem po świecie, przybrała ludzką postać i tak mnie zaczarowała, że wpadłem po uszy do krainy czarów. „Wybierz sobie jakiekolwiek miejsce na świecie i tam z Tobą pojadę" – powiedziałem z uśmiechem. Rafineria wybrała Kirgistan.

Podlasie
To swoisty kocioł, w którym warzą się różne kultury i tradycje. Chcesz poczuć jeden z jego smaków – podążaj Podlaskim Szlakiem Tatarskim. Prowadzi przez miejscowości zamieszkane kiedyś licznie przez Tatarów, sprowadzonych tu w XVII wieku przez Jana III Sobieskiego. Choć dziś żyje ich już niewielu, pozostały po nich liczne meczety i cmentarze (mizary).

Lech Piasecki
Jeden z najbardziej utytułowanych kolarzy w naszym kraju, dziś współpracuje z Czesławem Langiem, wyznaczając trasy Tour de Pologne i maratonów MTB. W 1985 roku zwyciężył w Wyścigu Pokoju, w wyścigu Dookoła Nadrenii został najlepszym góralem, a na mistrzostwach świata w kolarstwie szosowym w Giavera di Montello (Włochy) zdobył złoty medal w gronie amatorów. W wieku 29 lat ogłosił zakończenie kariery, ale z kolarstwem nigdy się nie rozstał.

Przez Grecję i Macedonię
Miesięczna podróż przez greckie wyspy (Chios, Ikarię, Nexos), Grecję kontynentalną, kawałek Albanii i sporą częścią Macedonii.

Na Grunwald! Ale najsampierw do Wolborza
W lipcu tego roku mija dokładnie sześćset lat od zwycięstwa wojsk króla Władysława Jagiełły pod Grunwaldem. Można je uhonorować, urządzając wycieczkę rowerową. Wbrew pozorom nie będzie to jednak opis relacji wyjazdu w okolice Grunwaldu. Zanim Jagiełło dotarł na pole bitwy, musiał przecież skądś wyruszyć. Czy wiecie skąd?

Pogórze Wiśnickie
Szczypta dzikości i garść adrenaliny, zmieszana z wszechobecną zielenią, nadającą koloryt. Całość doprawiona beskidzkimi panoramami i leśnymi duktami. Takim przepisem na rowerową tułaczkę kusi dolina Raby.

Kutná Hora i okolice
Kto dotąd nie pedałował w Czechach, ten czym prędzej powinien nadrobić zaległości. Do kraju naszych południowych sąsiadów nie jest daleko, a atrakcji mnóstwo. Tym razem proponujemy okolice pomiędzy Kutną Horą a Pardubicami u podnóża Železných hor. Od granicy w Lubawce to raptem sto kilometrów.

W grupie na życzenie
Brak kompanów do szalonej, rowerowej włóczęgi nie jest już żadną wymówką. Do wyboru mamy biura podróży, które zorganizują wyprawę za nas, zapewnią maksimum luksusu, ale niewiele swobody. Konkurencją dla nich są kluby i stowarzyszenia rowerowe. Te, działając non profit, wytyczają trasę i zapewniają podstawowe świadczenia. Uczestnikowi dają poczucie wolności, ale i wymagają większej samodzielności.

Jak dbać o higienę
Relacje z wypraw rowerowych zwykle pełne są opisów ciekawych miejsc, ale i zmęczenia, radości z jazdy, interesujących smaków, pamiętnych noclegów czy zjawisk pogodowych. Kwestia higieny osobistej poruszana jest rzadko, a tak zwanych potrzeb fizjologicznych – w zasadzie nigdy.

Konserwacja przerzutek
Każdy mechanizm trzeba czyścić i konserwować, żeby chodził jak należy, za wyjątkiem tych, które opatrzone są etykietką „bezobsługowy", co w istocie znaczy, że jak coś jest nie tak, to się go wyrzuca i zastępuje nowym. Na szczęście rower w większości jest „obsługowy", więc jeśli ktoś nie boi się brudnej roboty – zachęcamy do samodzielnej konserwacji przerzutek.

Leszek Hański
Wśród polskich cyklistów uznawany jest za pioniera rowerowej turystyki pielgrzymkowej i znawcę tematu. Z wykształcenia celnik, na dwóch kołach podróżuje do miejsc kultu, by, jak mówi, być coraz lepszym człowiekiem, a przy okazji zwiedzić kawałek świata. Nam opowiada o tym, dlaczego do Częstochowy lepiej pedałować niż chodzić oraz jak przypodobać się Opatrzności, aby nie złapać gumy i nie moknąć w deszczu.

Jubilatem przez Australię
Najpierw były studia, później dalsze plany o pozostaniu w Australii na zawsze. To między jednym a drugim etapem życia Aleksander Klaja pożyczył od zaprzyjaźnionego Polaka wysłużonego jubilata i ruszył nim z Brisbane do Sydney wzdłuż Wielkich Gór Wododziałowych.

Afryka Nowaka – etap VII
Relacja z kolejnego etapu sztafety Afryka Nowaka o nazwie „Kongo Safiri" (w języku suahili safiri oznacza podróż). Trójka śmiałków podąża śladem legendarnego podróżnika tym razem przez Rwandę, Burundi, Demokratyczną Republikę Konga w kierunki Zambii.

Jak co miesiąc w magazynie „Rowertour":
Luz na korbach – felieton
Komiks – Max Siodełko kręci
oraz kolejny kalambur turystyczno-rowerowy z nagrodami dla Czytelników.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0