Otwarto pierwszy firmowy sklep The North Face w Krakowie

W Galerii Krakowskiej otwarty został nowy sklep partnerski legendarnego producenta odzieży i sprzętu outdoorowego – marki The North Face. 

Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)

W 1966 roku w San Francisco powstał mały sklep dla entuzjastów wspinaczki, którego nazwa „The North Face” nawiązywała do zacienionej i chłodniejszej strony górskich szczytów na półkuli północnej. Wkrótce firma zaoferowała klientom odzież i akcesoria swojej własnej produkcji.

Już jedne z pierwszych modeli jak np. Sierra Parka szybko zyskały uznanie środowiska i stały się klasykami odzieży outdoorowej. Wiele z nich, jak chociażby zaprezentowany w 1975 roku namiot Ovall (pierwsza konstrukcja oparta o formę półkuli), ustanowiło nowe standardy na rynku outdoorowym, a koncepcje i rozwiązania w nich zastosowane są wykorzystywane do dziś.

Obecnie w kolekcji The North Face znaleźć można szeroką gamę odzieży, sprzętu i obuwia przeznaczonych dla wspinaczy, alpinistów, narciarzy, snowboardzistów, biegaczy i podróżników.

Przy ich projektowaniu wykorzystywane jest doświadczenie sportowców teamu The North Face i uczestników licznych ekspedycji wspieranych przez markę.

Teraz, produkty oznaczone charakterystycznym logo, którego kształt nawiązuje do szczytu Half Dome w parku Yosemite w USA, znaleźć można m.in. w nowo otwartym sklepie partnerskim The North Face w Galerii Krakowskiej.

Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)

Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)

Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)Sklep The North Face w Krakowie (fot. Tomek Gola / fikcja.pl)

Na powierzchni 100 m2 dostępna jest obecnie kolekcja Jesień – Zima 2012/2013. Są to przede wszystkim techniczna odzież i akcesoria przeznaczone dla wspinaczy, narciarzy, snowboardzistów i podróżników.

Zajrzeć tam jednak powinni także wszyscy Ci, którzy także na co dzień poszukują komfortu i najwyższej jakości obuwia, plecaków i akcesorów. Linia miejska łączy w sobie bowiem to co najlepsze w zaawansowanych produktach Summit Series ze stylowym designem.

Kraków to wyjątkowe miejsce, chyba żadne inne miasto w Polsce nie jest tak blisko związane ze sportami górskimi. Myślę, że wielu jego mieszkańcom bliska jest idea Never Stop Exploring przyświecająca marce The North Face i właśnie dlatego jestem pewien, że spodoba im się nowa przestrzeń, którą stworzyliśmy w Galerii Krakowskiej – zachęca do wizyty Michał Sojka, Country Manager The North Face Polska.

Więcej informacji na temat kolekcji The North Face znaleźć można na stronie www.thenorthface.com.

 Źródło: Snow PR

KOMENTARZE

WORDPRESS: 16
  • comment-avatar
    Anonim 6 lat temu

    Dawne czasy… Miło wspominam czasy, gdy TNF był dobrą, topową i znaną z niezawodności firmą. Teraz gdy patrzę na półki wypełnione kubkami, breloczkami, pseudopolarami, butkami z frędzelkami ze znaczkiem TNF (ba!, nawet szminka na zimę North Face się pojawiła) to jest mi szczerze źle.. Wystające nitki to już normalność, nadruk słabej jakości (po przeniesieniu fabryk niektórych do Wenezueli chyba zabrakło nitek).. Na dodatek Summit Series widoczna wszedzie dookoła, w sklepie, w kościele ale chyba nie w górach. Gdzie jest mój legendarny Never Stop Exploring? Gdzie idea? Oddajcie legendę…

    • comment-avatar
      Anonim 6 lat temu

      Więc kup sobie cos. Mam sporo ciuchów TNF i jakoś nie widzę odstajacych nitek czy słabej jakości. Wprost przeciwnie. Ale ja nie kupuje na targu czy na Allegro 🙂 dlatego nie zauważyłem byc może szminki? Nawet jak taka istnieje, to co to wspólnego z krojami, materiałami czy jakością?

      • comment-avatar
        Anonim 6 lat temu

        Tnf. Handel odzieżą to biznes, jak TNF by został tam gdzie był 10-20-30 lat temu to żeczywiście był by już tylko legendą… więc brednie o spadku jakości czy braku “klimatycznośći” to gorzkie żale ludzi których nie stać na TNF…

        • comment-avatar
          Anonim 6 lat temu

          a jednak zmiany. Mam kilka ciuchów TNF kupionych grubo ponad 10 lat temu i do niczego nie mogę się przyczepić. Jakość 100% i taka też trwałość.

          Ciuchy kupione obecnie – w sklepie firmowym, nie wytrzymują 2-3 sezonów. I nie ma tu znaczenia cena. A w “kosciele” faktycznie coraz więcej TNF 😉

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            Dziwne. Sprzedaje TNF od kilku lat. Mam bardzo duzo rzeczy z TNFa, od bielizny do gorki. Mam rowniez produkty “lajfstajlowe”. Jeszcze żadnego produktu nie musiałem wyrzucić czy żaden nie jest w stanie takim, ze nie nadaje sie do ubrania. Więc nie wiem skad to narzekania na jakość. Większość produktow ktore używam są rewelacyjne.

            Byc może narzekasz jak Ci, którzy chodzą 12 miesięcy w roku w wylacznie jednych butach, a potem po 2 latach je reklamują, bo sie zuzyly. Jak one śmiały tak szybko sie zepsuc!

            Reklamacji na TNF jest taki sam poziom jak na każda inna firmę tej klasy, czyli pomijalny problem.

            Cos mi sie wydaje, ze największymi ekspertami od TNF są najwięksi “nieuzytkownicy” produktow TNF.

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            no właśnie te magiczne 2 lata. No i mnie podkusiłeś… może nie chodzę 24 h/dobę w tych samych butach, ale dużo chodzę i faktycznie szlag mnie trafia jak sklep (miedzy innymi TNF) na reklamacji odpisuje – nadmierne zużycie. Płace za buty prawie tysiąc złotych to chyba mogę wymagać, żeby buty służyły mi przynajmniej 2 lata. Nigdzie nie ma napisane, że mam korzystać z butów raz w tygodniu i najlepiej do kościoła oczywiście jadąc samochodem. Mam psa, dużo szwendam sie po górach (kilkaset kilometrów w sezonie), kupuje buty a pod koniec puszcza klej, przecierają się szwy i …. to podobno moja wina. A wiem że sie da, kiedyś miałem Salomony, te prawdziwe i 5 sezonów wytrzymały, czyli jednak można. Prawda jest taka, że firmy chcą aby wymieniać często obuwie i odzież, dlatego nie opłaca się im robić wytrzymałych produktów (chyba każdy zna przykład merola). Tak więc niech mi nikt nie pisze, że firmy takie jak TNF nie zmieniły swojej jakości…
            Użytkownik (były)

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            sprzedawalem TNF przez kilka. sprzedawalem TNF przez kilka lat w UK, i jakosc ubran jest rewelacyjna. Buty natomiast sa kiepskiej jakosci. Repy z glownych marek mowia wprost ze buty lekkie sa do 800-1000 mil chodzenia/biegu. Z ciezszymi jest troche lepiej ale tez generalnie gorzej niz bys sie spodziewal. Mimo tego buty TNF nie sa gorsze jakosciowo od Adidasa czy Nike, zwykle maja tylko slabszy design.

            Radzilbym jednak obserwowac buty TNF bo maja nowy zespol konstruktorow (ukradzionych miedzy innymi ze Scarpy), i pracuja nad nowymi produktami juz kilka sezonow. Wiec powinno byc lepiej 🙂

            Pawel

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            Buty. I tu niestety święta racja….Ciuchy dobre jakościowo, plecaki też w miarę, natomiast buty to szkoda gadać….sam po 7 miesiącach oddałem na gwarancję swoje TNF niskie bo popuszczało 50% szwów, szateczki transmisyjne jak i pęknięcie pięty fakt użytkowanie na codzień + kilkaset km po górach, ale druga para którą dostałem podobnie po 8 miechach że wstyd w pracy było w nich stać. Kilku kumpli też buty reklamowali po czasie buty TNF między innymi wielokrotnie nieszczęsny model Jannu II i jego gumowy otok. Sam TNF sprzedawałem prawie 2 lata i kilka rzeczy mam od polarów, spodni na Gore czy rękawic na Windstoperze. I niestety na butach to oni mają jeszcze słabe pojęcie…pomimo tego….buty TNF były najwygodniejsze jakie miałem do tej pory na nogach i podeszwę UltrAtac zachwalam po dziś dzień 🙂

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            Buty. Miałem buty do bieganie terenowego TNF. Jakiś model z Gore. Przez 4 lata biegałem w nich dwa – trzy razy w tygodniu po ok 6 km. Wyrzuciłem je pomimo tego, że nic się z nimi nie dział. Szwy, klej – wszystko trzymało. Stwierdziłem, że po takiej ilości km amortyzacja musi już być wspomnieniem, wiec szkoda stawów. A wygląd nie był już atrakyjny na tyle, żeby ich używać na ulicy. Teraz mam buty inne firmy tylko dlatego, że TNF nie robi takich, jak chciałem mieć.

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            Jak se kupisz drogie mydło to. Jak se kupisz drogie mydło to też oczekujesz że będziesz je używał 2 lata ?
            Zakupione produkty bez względu na cenę się zużywają .

            Produkty TNF dla przeciętnego laika i turysty są OK . W poważne góry już się nie nadają , w przeciwieństwie do tego co TNF produkował kilka lat temu .

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            2 lata. Jeżeli producent zapewni mnie, że to ma wystarczyć na 2 lata to taką mam nadzieję (nawet w przypadku mydla). Problemem jest to, że one nie wytrzymują tych dwóch lat, tylko JEDEN SEZON !!!! Dlatego uważam, że to jest sprzet dla niedzielnych turystów, a ja osobiście kupuje rzeczy tańsze (bez znaczka) i je wymieniam po sezonie, w sumie i tak nie ma różnicy. Może to kwestia pecha, ale jestem w stanie dac dużo kasy za naprawdę dobre buty, niestety ostatnie nie maiłem takiego szczęścia i winie za to politykę firm która celowo zmusza klientów do częstej wymiany obuwia czy odzieży. Pytanie tylko co z tą ochrona środowiska, ekologią, łączeniem z naturą. Oczywiście tak działa nie tylko TNF, to polityka 90% firm, dlatego trafia mnie jak jakiś sprzedawca ze sklepu wmawia mi, że nic sie nie zmieniło … Otóż ZMIENIŁO SIĘ, jak ktoś chce mogę podawać setki przykładów ….

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            A który producent zapewnił. A który producent zapewnił cię że nie będziesz wstanie zużyć jego produktu w ciągu 2 lat ?
            Czekam na te setki przykładów.

          • comment-avatar
            Anonim 6 lat temu

            Jest wielu. Na przykład producenci mydła. Skoro ich produkty są objęte dwuletnią “gwarancją” to znaczy, że taka kostka mydła nie może się zużyć przez kilka lat 🙂

  • comment-avatar
    Anonim 6 lat temu

    Przymierzalnia. O fajnie, nowa przymierzalnia dla sklepów internetowych. 🙂
    Good job.

  • comment-avatar
  • comment-avatar
    Anonim 4 lata temu

    wymiana podeszwy w bucie north face . Witam czy w sklepie można zlecić wymianę podeszwy? Buty ok. ale prawa podeszwa zaczęła pękać po 1000 km trekingu, a ponieważ buty są fajne chciałbym to zrobić….