OutDoor by ISPO 2019 – podsumowanie

Przedwczoraj zakończyły się letnie tragi branży outdoor, które po raz pierwszy odbyły się w Monachium. Oto podsumowanie organizatorów wraz z naszym komentarzem.

OutDoor by ISPO, strefa Borderlands (fot. 4outdoor.pl)

Jak podają organizatorzy, targi OutDoor by ISPO 2019 odwiedziło 22 tys. osób z 90 krajów. Po stronie wystawców pojawiło się 1018 firm i marek z 35 krajów. Dla porównania, liczby z zeszłorocznej, ostatniej edycji targów letnich we Friedrichshafen przedstawiają się następująco: 30 tys. odwiedzających z 88 krajów, 950 wystawców z 40 krajów.

Powyższe porównanie mogłoby potwierdzać wrażenie stosunkowego “spokoju” w monachijskich halach. Niemniej oficjalne dane targów Outdoor 2018 są zaskakujące. W stosunku do roku 2017 liczba odwiedzających targi nad jeziorem Bodeńskim wzrosła o 1/3 (w 2017 r. było 21,4 tys. odwiedzających, w 2018 r. – 30 tys.).

Faktem jest, że same hale, przestrzenie wspólne, nawy główne czy korytarze w Monachium były bardziej przestronne niż te we Friedrichshafen, co mogło dodatkowo pogłębiać wrażenie luzu.

Apa Sherpa (z prawej) na stoisku marki Thule (fot. 4outdoor.pl)

Najchętniej odwiedzanymi halami były A6, A5, B6 i B5, czyli hale producentów sprzętu wspinaczkowego, odzieży i obuwia. Najbardziej ruchliwym dniem był poniedziałek. Czynnikiem ważniejszym od samej ilości odwiedzających, jest jakość prowadzonych rozmów. Zwracają na to uwagę zarówno producenci, krajowi reprezentanci marek, jak i sami odwiedzający. W tym względzie trudno jest wydać jednoznaczny osąd (zdania są podzielone), jednak gro osób, z którymi udało nam się porozmawiać było zadowolonych z udziału w targach.

OutDoor by ISPO, strefa Borderlands (fot. 4outdoor.pl)

Organizatorzy jako sukces określają realizację nowej koncepcji podziału tematycznego hal i tzw. focus areas. W naszej ocenie projekt ten nie okazał się przełomowy, a w niektórych halach widoczny był brak spójności, który przekładał się na mniejsze zainteresowanie prezentowanymi obszarami. Flagowym pomysłem była strefa Bordelands (hala B4). Koncept kładł nacisk na przyszłość, a dokładniej na mocną fuzję sztuki, muzyki, designu, performance i kolekcji sportowo-modowo-outdoorowych. Pytanie tylko, na ile te światy mogą kooegzystować. Nie jesteśmy w stanie podjąć się poszukiwań odpowiedzi… Czy przyszłość outdooru jest aż tak abstrakcyjna? Czy klientami funkcjonalnych i specjalistycznych produktów z naszej branży mogą być (czy też będą) miłośnicy aż tak ekstrawaganckich rozwiązań? Bordelands to z pewnością świetne miejsce dla projektantów, designerów – raczej to oni mogli szukać inspiracji w tej ekspozycji. Dla nas koncept był jednak zbyt oderwany od rzeczywistości, jak wspomnieliśmy trochę niespójny i jednak nie do końca jasno wyeksponowany w przestrzeni targowej (a nawet w obrębie samej hali B4). Znając doświadczenie organizatorów można zakładać, że w przyszłości takie elementy zostaną poprawione.

OutDoor by ISPO, strefa Borderlands (fot. 4outdoor.pl)

Niemniej niektóre przestrzenie służące prezentacji trendów sprawdziły się doskonale. Za przykład może tu z pewnością posłużyć Climbing Hub w hali A6, gdzie oprócz możliwości wspinania na boulderze i testu gumy Vibram, odbywało się dużo prezentacji, warsztatów oraz imprez, które faktycznie przyciągały tłumy.

Climbing Hub OutDoor by ISPO, strefa Borderlands (fot. 4outdoor.pl)

Wspinaczka jest zresztą jedynym segmentem outdooru, który w skali globalnej notuje nadal wzrosty (patrząc z perspektywy sezonu letniego). Nurt ten widoczny był na targach, podobnie jak obecny już od kilku sezonów trend zrównoważonego rozwoju.

Podczas targów w Monachium “zielona filozofia” widoczna była na każdym kroku. Większość (jeśli nie wszystkie) duże marki dokładają starań, aby tworzyć swoje produkty zgodnie z ideą ekonomi cyrkularnej, dbać o środowisko oraz lokalne społeczności zaangażowane w procesy produkcyjne. Działania te cieszą, bo choć “ekologiczna karta” stopniowo traci swoją moc marketingową, z pewnością suma działań branży outdoor ma korzystny wpływ na zdrowie naszej planety i jej mieszkańców.

Śpiwór 4TWO marki Pajak otrzymał nagrodę Outstanding Outdoor Gold Winner m.in. za swoje ekologiczne atuty (fot. OutDoor by ISPO)

Nowe trendy znajdują odzwierciedlenie w kolekcjach czołowych marek, które indywidualnie reinterpretują obszary zainteresowań (a tym samym potrzeby) swoich klientów. Oprócz wątku ekologicznego, widać dalsze rozczłonkowanie kolekcji w kierunku lifestyle’u oraz wyraźne dążenie do sprostania wymaganiom nowego pokolenia ludzi aktywnych. Świetnym przykładem tego typu działań jest adidas Terrex, który podejmuje kolejną próbę mocnego wejścia na rynek outdooru. W kolekcji marki ważne miejsce zajmuje tzw. Freehiking oraz urban outdoor. Obuwie i odzież z tych kolekcji przeznaczone jest dla młodych ludzi, którzy oprócz komfortu podczas wędrówek (oraz w mieście) cenią styl i nowoczesne podejście do outdoorowych aktywności.

Stoisko marki adidas Terrex (fot. 4outdoor.pl)

Również w kolekcji Mammuta, oprócz zaawansowanej technicznie odzieży i sprzętu znajdziemy produkty z pogranicza fashion, które marka określa jako “fitness climbing”. Fjällräven, Jack Wolfskin, Black Diamond, The North Face i wielu innych producentów modyfikuje swoje kolekcje, by zaspokoić różnorodne oczekiwania nowych  grup docelowych – wychodząc niejednokrotnie na pogranicza klasycznie interpretowanego outdooru.

Z perspektywy polskiego rynku przemiany te być może nie są kluczowe – klient rodzimych sprzedawców zmienia się nieco wolniej niż w krajach Europy Zachodniej, niemniej targi, jak zawsze, są dobrą okazją, aby obserwować kierunki rozwoju branży. Dzięki nim polscy uczestnicy rynku mają czas, aby przygotować się na nadchodzące zmiany.

Kolejna edycja targów OutDoor by ISPO odbędzie się w terminie 28.06. – 01.07.2020 r.

***

Ważnym wydarzeniem podczas tegorocznych targów letnich w Monachium była realizacja pierwszej w historii polskiej wioski – Polish Outdoor Village. Zrealizowany przez Polish Outdoor Group projekt opiszemy już wkrótce.

Adam Bielecki w Polish Outdoor Village (fot. 4outdoor.pl)

Z kolei firma Pajak może poszczycić się wyróżnieniem Outstanding Outdoor Gold Winner przyznanym śpiworowi 4TWO. Osiągnięcie to cieszy szczególnie, iż jest to pierwsza w historii nagroda tej rangi przyznana polskiej marce. Na ten temat rozmawialiśmy z Wojciechem Kłapcią – wywiad ukaże się w przyszłym tygodniu.

Michał Gurgul
źródło: info. własne, ISPO

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0