Kiermasz odzieży i sprzętu outdoorowego na 8. KFG – relacja

Stałym punktem Krakowskiego Festiwalu Górskiego jest kiermasz odzieży i sprzętu outdoorowego. Kiermasz na KFG jest niewątpliwym wyzwaniem dla handlowców, bowiem niegdzie indziej nie spotykają się z tak profesjonalnie przygotowaną i outdoorowo świadomą klientelą.


W tym roku zaprezentowało się ponad 25 wystawców, nie zabrakło również ofert wydawnictw czasopism i książek górskich. Kiermasz obfitował w liczne konkursy oraz atrakcyjne promocje.

Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się stoisko jednego ze srebrnych sponsorów KFG – marki Yeti, która bardzo wyraźnie zaakcentowało swoją obecność na imprezie. Tym samym firma Yeti niewątpliwie zyskała duże uznanie najbardziej wymagającej części swojej klienteli, podnosząc jednocześnie renomę marki i rozpoznawalność niedawno wprowadzonego loga.

Stoisko marki Yeti na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot)Stoisko marki Yeti na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Zainteresowaniem cieszyły się oczywiście śpiwory, a także kamizelki i swetry puchowe z kolekcji Superlight.

Promowaliśmy przede wszystkim nasz najbardziej profesjonalny, ekspedycyjny sprzęt, czyli śpiwory Igloo, Iceberg, oraz kurtki Pro i Torre – mówi Elżbieta Malicka, specjalista ds. sprzedaży w firmie Yeti. Na ten sprzęt firma udzielała zniżek sięgających aż 25%, a dodatkowo można było otrzymać T-shirt z nowym logiem marki i miejski plecak. Pracownicy stanowiska chętnie dzielili się także wiedzą.

Klienci mogli zadać pytania profesjonalnym sprzedawcom, przymierzyć interesujące ich rzeczy. Taki kontakt jest o wiele cenniejszy niż np. przez stronę internetową sklepu. Ponadto klienci na KFG mają dużo większą wiedzę na temat sprzętu, wiedzą czego szukają, praca z nimi jest bardzo przyjemna. Także sam kiermasz był bardzo owocny, sprzedaliśmy dużo produktów, mamy też wiele zamówień – podsumowuje Malicka.

Zadanie sprawnościowe z konkursu sponsorowanego przez markę Yeti (fot. Adam Kokot)Zadanie sprawnościowe z konkursu sponsorowanego przez markę Yeti (fot. Adam Kokot/KFG)

Pozostając w temacie puchu, należy wspomnieć o kolejnym rodzimym producencie, który wystawiał swoje towary na kiermaszu 8. KFG. Marka Roberts zaprezentowała m.in. trzy typy śpiworów zimowych (Everest 1300, Lhotse 1100, Globetrotter 1100), kurtki i swetry puchowe (np. Altair i Proton), a także kamizelki, rękawice i puchowe botki. Na wszystkie produkty na stoisku obowiązywało 10% rabatu.

Uwagę publiczności KFG przykuwało także stoisko krakowskiego sklepu Alpamayo, który niedawno obchodził swoje pierwsze urodziny. Odwiedzający stoisko mogli zapoznać się z goszczącą na nim marką Directalpine (Alpamayo jest sklepem firmowym marki), która prowadziła specjalną akcję promocyjną “Directalpine pyta: Co cię kręci w outdoorze”.

Zainteresowanie konkursem przekroczyło nasze oczekiwania, o czym świadczy choćby to, że pod koniec zabrakło nam kuponów konkursowych:). Zebraliśmy aż 221 różnych odpowiedzi, a ponieważ kreatywność uczestników była bardzo duża, niezwykle trudno było wybrać najlepszą. W sobotę, na sali głównej KFG odbyło się oficjalne rozstrzygnięcie konkursu oraz przyznanie nagród, w tym kurtki z PrimaLoftem Denali Directalpine – mówi Agnieszka Śmiałek, z firmy AMC, dystrybutora marek Directalpine i Petzl.

Losowanie nagród w konkursie sponsorowanym przez firmę Petzl (fot. Adam Kokot/KFG)Losowanie nagród w konkursie sponsorowanym przez firmę Directalpine (fot. Adam Kokot/KFG)

Na samym stoisku Alpamayo można było przyjrzeć się m.in. nowym czekanom Quark i Ergo marki Petzl (drugiego srebrnego sponsora KFG), czy bieliźnie marki Icebreaker (markę reprezentowała pokaźna barania głowa, którą zauważył chyba każdy). Pracownicy stoiska uwijali się jak w ukropie, i tu należy docenić ich wytrwałość oraz bezpośrednie podejście podczas trzydniowej posługi dla klienta.

Stoisko sklepu Alpamayo na 8.KFG (fot. Alpamayo)Stoisko sklepu Alpamayo na 8.KFG (fot. Alpamayo)

Wydaje nam się, że byliśmy jednym z najchętniej i najliczniej odwiedzanych stoisk na kiermaszu – mówi Paweł Szaniec ze sklepu Alpamayo. – Istotne z punktu widzenia biznesowego jest to, że mamy aktywny kontakt z naszymi stałymi klientami, a klienci którzy nas jeszcze nie znali, mieli okazję zapoznać się z przekrojem oferty jaką oferujemy w sklepie Alpamayo – dodaje. Na stoisku obowiązywało 20% rabatu na całą ofertę sklepu.

Oblężenie przeżywało także stanowisko Montano, na którym można było „organoleptycznie” zbadać najnowszą kolekcję marki, wykonaną z PrimaLoftu. O ile powszechnie wiadomo o zaletach materiałów z jakich uszyta jest nowa kolekcja, to znajomość krojów jest już mniej powszechna, głównie ze względu na niewielką sieć dystrybucji produktów Montano (kilka sklepów prowadzących markę w całej Polsce, głównie sprzedaż prowadzona przez sklep internetowy i dostępną dla klientów wzorcownię w Nowym Targu), a właśnie krój to naprawdę mocna strona tej marki. Należy także pochwalić zaangażowanie i kompetencje pań działających na stanowisku, jak i zawsze pomocnego właściciela i głównego projektanta kolekcji marki – Tadeusza Grzegorzewskiego.

Stoisko marki Montano na 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Stoisko marki Montano na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Jakkolwiek małe, to jednak bardzo interesujące było stanowisko marki HiMountain. Skupiono się głównie na promocji projektu Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015 – pomysłu Artura Hajzera, którego celem jest transmisja wiedzy i umiejętności himalajskich na nowe pokolenie “lodowych wojowników”, a także wejście na pozostałe, jeszcze niezdobyte zimą ośmiotysięczniki. W tym celu część prezentowanej kolekcji można było zobaczyć w barwach projektu.

Chcieliśmy pokazać, że marka HiMountain jest realnie zaprzęgnięta, tu i teraz, w tworzenie historii polskiego wspinania – mówi Wojtek Kaftański z HiMountain.

Uwagę przykuwały trzy nowe modele plecaków z serii PHZ 2010-2015, które zostaną wprowadzone do sprzedaży na początku przyszłego roku.

Stoisko marki HiMountain na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Stoisko marki HiMountain na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Na dużo większych rozmiarów stoisku marki Berghaus, były zaprezentowane modele z obecnej kolekcji, a także kilka premier na sezon 2011 – głównie modele z serii Extrem.

Jednym z nich była kurtka Mount Asgard Jacket. Model ten został zaprojektowany we współpracy z Leo Houldingiem, wspinaczem z teamu Berghaus’a, którego ekspedycję na Ziemie Baffina mogliśmy oglądać podczas festiwalowej projekcji filmu „The Asgard Project”. W filmie wystąpiła m.in. omawiana kurtka w wersji prototypowej oraz znaczna część modeli z linii Extrem.

Stanowisko cieszyło się dużym powodzeniem, zwłaszcza, że było to stanowisko łączone, a partnerami byli Gore-Tex i sklep Polarsport.

Rozdaliśmy ponad 2 tys. Magazynów Berghaus, 500 katalogów oraz około 2 tys. ulotek produktów marki – mówi Jędrzej Chmurzyński, manager marki Berghaus. – Wraz z firmą Gore-Tex udało się stworzyć przyciągające uwagę stoisko wizerunkowe, gdzie można było zaznajomić się z nową kolekcją Berghaus oraz z zasadami działania membran Gore-Tex. Za stronę biznesową przedsięwzięcia odpowiadał sklep PolarSport, oferując niektóre produkt z membranami Gore-Tex aż z 50% zniżką – dodaje.

Stoisko marki Berghaus na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Stoisko marki Berghaus na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Zdaniem firmy Berghaus uczestnicy KFG to wymagający klienci. – Większość klientów na KFG to ludzie pełni górskiej pasji, doskonale zorientowani w nowych technologiach i znający sprzęt, jednak da się także zauważyć trend coraz większej ilości klientów nie związanych z górami, ale skuszonych lepszymi cenami produktów na kiermaszu – stwierdza Jędrzej Chmurzyński.

Na kiermaszu mogliśmy także przyjrzeć się produktom nowej, polskiej marki – The Four Elements. Marka postanowiła zaakcentować swoje wejście na rynek wystawiając produkty z kolekcji jesień/zima 2010. Jak udało nam się dowiedzieć marka spotkała się już z przyjaznym przyjęciem części polskich detalistów, którzy z zainteresowaniem przyjęli kolekcję. Po tym można wnosić, że i klienci wyrobili sobie pozytywną opinię o marce.

Marka The Four Elements jest nowym brandem. W związku z tym nasz cel na targach był przede wszystkim wizerunkowy. Tu muszę przyznać, że zainteresowanie było bardzo duże i kiermasz uważamy za udany. Największym zainteresowaniem cieszyły się modele najbardziej techniczne i tym samym najdroższe np. kurtka Z Rider i Speed. Dało się zauważyć lepsze przygotowanie klientów do zakupów niż w typowych sklepach turystycznych; inaczej przymierzali produkty i generalnie wiedzą o nich więcej – zapewnia Wioletta Rodak-Słabuszewska, PR i marketing manager marki. Wszystkie produkty The Four Elements były oferowane z 20% rabatem.

Kolekcja The Four Elements niewątpliwie odświeża kolorystykę modeli polskich marek dostępnych na rynku. Jest to interesująca odzież dla młodych użytkowników, uprawiających rekreacyjnie różne sporty outdoorowe, od nart po hiking, czy po prostu potrzebujących kolorowej, miejskiej odzieży, która nawiązuje do trendów obecnych w technicznych kolekcjach.

Wszystko o nartach na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Wszystko o nartach na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Na kiermaszu swoje stoiska miały także takie marki jak Marmot, Meindl, Zamberlan, The North Face, Alpinus, Camp Cassin, Majesty Skies oraz Arc’teryx. Obecność tego ostatniego producenta szczególnie ucieszyła odwiedzających.

To co oprócz rabatów podoba mi się w tego typu kiermaszach, to fakt, iż można porozmawiać ze sprzedawcami, z innymi kupującymi, wymienić opinię, zobaczyć na żywo produkty, które często oglądamy tylko przez ekran komputera, buszując po internetowych sklepach. Tak właśnie jest z Arc’teryx’em. Nareszcie można było poprzymierzać wciąż jeszcze trudno dostępne na polskim rynku produkty tego producenta – zapewnia Michał Górecki, jeden z uczestników KFG i bywalec kiermaszu.

Arc'teryx na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Arc’teryx na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Wśród wystawców pojawił się także internetowy sklep 8a.pl, którego reprezentacja skupiała się głównie na aspekcie wizerunkowym i promocyjnym. Nie prowadzano sprzedaży; zaangażowano jedynie gości festiwalu w akcję promocyjną – w zamian za wypełnienie formularza z danymi personalnymi można było uzyskać 20% rabatu w sklepie 8a.pl.

Na kiermaszu gościło jak zawsze wydawnictwo „Góry”, udostępniając w bardzo atrakcyjnych cenach numery archiwalne miesięcznika oraz najnowsze pozycje wydawnicze.

Stoisko wydawnictwa Góry na 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Stoisko wydawnictwa “Góry” na 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Można było nabyć także archiwalia wydawnictw tematycznych wśród, których trafiały się białe kruki. Na stoisku KW Kraków można było zakupić nawet bardzo leciwe numery „Taternika”, co umożliwiło nie jednemu kolekcjonerowi uzupełnić swoje zbiory. Niestety część wystawców związanych z rynkiem wydawniczym nie mogła się pojawić na kiermaszu ze względu na utrudnienia na drogach, spowodowanych intensywnymi opadami śniegu.

Książki, książki, książki na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)Książki, książki, książki na kiermaszu 8.KFG (fot. Adam Kokot/KFG)

Podsumowując, kiermasz stanowił niebywałą okazje dla klientów – można było poznać modele nadchodzącej, jak i obecnej kolekcji, i co ważne – zakupić produkty z wysokimi rabatami. Szczególną zaletą imprezy była możliwość rozmowy z konstruktorami odzieży górskiej, właścicielami marek czy dystrybutorami, aby poszerzyć swoją wiedzę na temat działania sprzętu czy odzieży. Klient ostateczny ma rzadko okazję skorzystać z tego typu informacji bezpośrednio u źródła.

Pytanie do publiczności w konkursie sponsorowanym przez firmę The North Face (fot. Adam Kokot/KFG)Pytanie do publiczności w konkursie sponsorowanym przez firmę The North Face (fot. Adam Kokot/KFG)

Korzyści odnieśli także wystawcy, którzy mieli możliwość spojrzenia na swoją branżę z perspektywy nieco mniej biznesowej, bardziej pod kątem ostatecznego użytkownika, poznać jego opinie i sposób myślenia o marce, produktach, oraz jego oczekiwania. Ponadto kiermasz był niewątpliwą szansą na wzmocnienie pozytywnych skojarzeń z marką oraz nawiązania długotrwałego kontaktu z klientem, dziś potencjalnym, a jutro być może aktualnym. Do bardziej namacalnych korzyści, poza oczywistym zarobkiem, można także zaliczyć zebranie adresów mailowych klientów, które z pewnością będą przydatne w późniejszych działaniach marketingowych. Ponadto ekspozycja towarów i logo marki stwarzała możliwość na częste ich uchwycenie w oku kamery, czy to osób prywatnych czy też któregoś z wielu mediów obecnych na imprezie. Warto w tym miejscu dodać, iż były to nie tylko środowiskowe ale także ogólnopolskie media audiowizualne. Jest jasne, że obie strony handlowego równania, tak widzowie KFG, jak i wystawcy odnieśli wymierne korzyści.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0