Rowertour, marzec 2011

Ukazał się najnowszy mumer magazynu RowerTour.

Rowertour, marzec 2011

W numerze:

Najlepsi podróżnicy nagrodzeni

W sobotę 12 lutego, w auli Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu odbyło się wręczenie nagród „Rowertouru” za rok 2010. Przyjechali Czytelnicy, przyjaciele i sympatycy pisma nie tylko z Poznania i Wielkopolski, ale także z Warszawy, Krakowa, Katowic czy Bydgoszczy.

Litwa, Łotwa i Estonia

Trzy tomy, półtora tysiąca stron. Fabułę powieści Sienkiewicz wyssał z palca, ale umieścił ją wśród miejscowości, które istnieją naprawdę, jak na przykład Kiejdany czy Wodokty – brzmienie tych nazw przywołuje twarze Olbrychskiego, Łomnickiego. Maciej Czapliński z przyjaciółmi wybrali się więc szukać śladów „Potopu” na Litwie. A potem dalej, tropów dawnej wielkiej Rzeczpospolitej na Łotwę i do Estonii.

Kotlina Kłodzka

Wciśnięta pomiędzy Góry Bardzkie, Stołowe, Bystrzyckie i Masyw Śnieżnika jest rajem dla rowerzystów ceniących sobie nie tylko widoki, ale też walory krajoznawcze poznawanych terenów. Startujemy z okolic Stronia Śląskiego, penetrując okolice szczytu Czarnej Góry i Śnieżnika.

Peter Gostelow: Bycie wrażliwym w Afryce jest słabością

Paweł Opaska wspólnie z narzeczoną objechali świat na rowerach. W Pakistanie spotkali Petera Gostelowa, popularnego brytyjskiego rowerzystę, który aktualnie przemierza Afrykę, zbierając pieniądze na walkę z malarią. W podróży spotykali się jeszcze kilkakrotnie. Przeczytaj, o czym rozmawia dwóch obieżyświatów.

Ponadto na szlaku:

Trydent – dolina Valle di Ledro

Tereny wokół Lago di Garda znane są z tras Giro D’Italia (wszak właśnie tędy przebiegał 18. etap ubiegłorocznego wyścigu i kto wie, czy w tym roku kolarze nie pojawią się tu znowu!) czy słynnego, wieloetapowego maratonu MTB Craft Bike Transalp (znanego dawniej jako Transalp Challenge). My jednak szybko wyjechaliśmy z tego tłoku. Ruszyliśmy jeszcze 20 kilometrów na zachód, do dużo mniej zatłoczonej, choć równie urokliwiej doliny Valle di Ledro.

Bełchatów i okolice

Największa kopalnia odkrywkowa w Polsce zajmuje 30 procent powierzchni gminy, na której leży. Wyrobisko ma długość ośmiu kilometrów, szerokość trzech kilometrów, głębokość 250 metrów. Oto cel mojej wycieczki.

Lubuskie

Lubuskie to przyjazna wieś – pachnące pola i łąki, kojące wody jezior, kryjące wiele tajemnic lasy. To pogawędka z miejscowymi, zapach kawy po turecku, którą zaparzyła dla nas sprzedawczyni w wiejskim sklepie. To słodycz pszczewskiego miodu. To miejsce, gdzie nie można czuć się samotnym, nawet na odludziu.

Białogard i okolice

Na przedłużony późnozimowy weekend wybraliśmy się na północ. W okolicach Białogardu zatrzymały nas dobra siatka lokalnych szos i dróg leśnych, walory krajobrazowe oraz duża liczba atrakcji krajoznawczych. Urządziliśmy sobie kilka krótkich wypadów w bliższą i dalszą okolicę, które mogą być inspiracją do ciekawych wycieczek, niezależnie od pory roku.

Poradniki:

Gdzie z rowerem na wyciąg

W krajach alpejskich trzon kolarstwa górskiego, tak zwanego all mountain, koncentruje się w kompleksach narciarskich, wokół wyciągów i kolei linowych. Kiedy śniegi topnieją – miejsce narciarzy zajmują rowerzyści. Mamy im czego pozazdrościć, choć i w polskich górach bikerzy coraz częściej stoją w kolejce do krzesełka.

Czy wiesz, za co płacisz?

Zima nie odpuszcza, ale wiosna już zbliża się wielkimi krokami. Wraz z nią część z Was będzie się rozglądać za nowym rowerem. Pojawią się pytania, jaki jednoślad najlepiej wybrać, ile powinien kosztować i co tak naprawdę otrzymamy w zamian za wydane pieniądze.

Styl życia

Dominik Dobrowolski

Z Dominikiem Dobrowolskim, zajmującym się edukacją ekologiczną z wysokości rowerowego siodełka, rozmawia Jakub Terakowski

Jak zrozumieć kolarzy

Kiedy kolarze przekroczą linię mety, opowiadają o swoich przeżyciach podczas wyścigu. Niezorientowani często nie rozumieją, o czym oni mówią, myśląc, że te bezładne zdania to wina zmęczenia. Nic bardziej mylnego!

Afryka Nowaka – etap XV – Angola II – „W kraju czarnej antylopy”

Tubylcy ostrzegali, że po deszczach woda stoi tu od pół metra do metra wysokości. Aligatory, moskity i węże to tylko dodatkowe atrakcje na trasie z Lueny do Luau. Nasz bohater Kazimierz Nowak odcinek ten pokonywał pieszo po utopieniu pierwszej pirogi „Poznań 1” na katarakcie Kaueue.

Jak co miesiąc, w magazynie „Rowertour”:

Luz na korbach – felieton
Komiks – Max Siodełko kręci

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0