Świetne biegi Polaków w Everest Marathon – Sylwia Jaśkowiec pierwsza w grupie zagranicznej

29 maja po raz dziewiąty wystartował Tenzing Hillary Everest Marathon. To zarazem najwyżej rozgrywany maraton na świecie. Zawodnicy startują na wysokości 5356 m (Baza pod Everestem), a kończą w mieście Namache Bazaar 3446 m. Pokonują tradycyjny, przy tym wyjątkowo wymagający, maratoński dystans 42.195 km.W tym roku na starcie Everest Marathon stanęło 93 biegaczy, w tym również grupa Polaków reprezentująca AWF Katowice*.

Na trasie (fot. everestmarathon.com)Na trasie (fot. everestmarathon.com)

Nasi biegacze poradzili sobie znakomicie. Liderką polskiego zespołu była zdecydowanie Sylwia Jaśkowiec (mistrzyni świata młodzieżowców w biegach narciarskich i olimpijka z Vancouver), która nie tylko przybiegła na metę jako pierwsza wśród biegaczy zagranicznych, ale jednocześnie z czasem 05:34:06 pokonała rekord trasy w tej kategorii.

Świetnie wystartował również Tomasz Kukliński, który zajął 3. miejsce w grupie zagranicznej z czasem 6:18:48. W polskim zespole znalazł się także Wojciech Kukuczka, młodszy syn naszego słynnego himalaisty Jerzego Kukuczki. Zajął ostatecznie 48. miejsce. Pełne wyniki Polaków poniżej.

Pierwsza trójka w klasyfikacji generalnej: 

1. Sudip Kulung Rai (03:45:49)

2. Ram Kumar Rajbhandari (3:49:06)

3. Dipak Raj Rai (3:50:51)

Pierwsza trójka zawodników zagranicznych:

1. Sylwia Jaśkowiec 5:34:06)

2. Christopher Suggit (6:13:42)

3. Tomasz Kuliński (6:18:48)

Wyniki Polaków w klasyfikacji generalnej:

24. Sylwia Jaśkowiec (5:34:6)

29. Tomasz Kuliński (6:18:48)

48. Wojciech Kukuczka (7:32:55)

49. Mirosław Witas (7:32:56)

63. Dagmara Gerasimuk (8:28:54)

64. Piotr Rodak (8:28:54)

65. Zbigniew Waśkiewicz (8:28:54)

73. Maciej Górski (9:42:45)

Komplet wyników tutaj.

*Ekipa AWF Katowice wzięła udział w Everest Marathon w ramach wspólnej akcji “Z hałdy w Himalaje” zorganizowanej wspólnie z Wojewodą Śląskim Zygmuntem Łukaszczykiem. W ramach akcji 9-cioro dzieci z Fundacji Ulica wyjechało w Himalaje, aby zobaczyć jak żyją ludzie w Nepalu i jak pokonują własne granice.

Dorota Dubicka

wspinanie.pl

KOMENTARZE

WORDPRESS: 1
  • comment-avatar
    Anonim 7 lat temu

    Nie Jaśkowiak tylko Jaśkowiec. Jak w temacie

    🙂
    Pzdr
    Artur