Teva Original Universal – klasyczne, wygodne i lekkie

Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że Teva należy do potentatów na rynku sandałów sportowych. Nawet ci najbardziej wybredni znajdą w kolekcji amerykańskiej firmy coś dla siebie, bo wybór jest naprawdę duży. Od typowo outdoorowych modeli po sandały lifestylowe. Są i takie, które łączą w sobie cechy sandałów terenowych z miejskimi np. Original Universal.

Trochę mniej delikatny, ale za to bardziej uniwersalny – bardziej outdoorowy (fot. Dorota Dubicka)

Original to bazowy model Tevy, chyba najpopularniejszy z całej kolekcji. Od lat udoskonalany, dopracowywany pod względem wzornictwa i kolorów. W linii Original znajdziemy wiele różnych modeli sandałów. W ubiegłym roku miałam okazję sprawdzić model wyposażony w skórzaną wkładkę – Original Universal Ombre. Tym razem zdecydowałam się na but trochę mniej delikatny, ale za to bardziej uniwersalny – bardziej outdoorowy.

Podeszwa zewnętrzna, tzw. Durabrasion®, jest elastyczna i trwała (fot. Dorota Dubicka)

Original Universal posiadają klasyczny, prosty krój. Nie ma tu niczego w nadmiarze – mamy zatem wyprofilowaną, kauczukową podeszwę plus system regulowanych, poliestrowych pasków. Podeszwa zewnętrzna, tzw. Durabrasion®, jest elastyczna i trwała. Z kolei warstwa środkowa wykonana została z pianki EVA. Efektem takiego połączenia jest dobra amortyzacja, niezła przyczepność, no i wygoda. Czyli to wszystko, czego nasza stopa potrzebuje w gorące dni za miastem. Producenci, aby dopełnić komfortu, zafundowali jeszcze specjalną wkładkę ze środkiem antybakteryjnym – Microban Zinc®.

Obok podeszwy kluczowym elementem sandałów jest oczywiście zapięcie. Original Universal posiadają wspomniane wyżej regulowane, poliestrowe paski, które zapinamy na rzepy. Paski są solidne, spokojnie posłużą nam przynajmniej kilka lat. Po dokładnym zaciągnięciu stopa nie przesuwa się do przodu – stabilizacja, jak wiadomo, to jeden z kluczowych elementów, zwłaszcza kiedy (długo) chodzimy po nierównym terenie. Drobna uwaga: początkowo odczuwałam lekki dyskomfort w okolicy małego palca spowodowany obcieraniem przez pasek na odcinku zszycia, ale po krótkim czasie nieprzyjemne uczucie minęło (podobne odczucie miałam przy poprzednim modelu Tevy).

Original należy zdecydowanie do modeli bardzo wszechstronnych, które warto zafundować sobie na lato, na wypady za miasto lub na miejskie spacery i przejażdżki rowerem (fot. Teva)

Original Universal to w zasadzie nieodłączna część mojego wyjazdowego ekwipunku. Sandały są bardzo lekkie, nawet nie poczujemy ich w torbie. Zabieram je najczęściej w skały. Sprawdzają się nie tylko na równym, ale też bardziej wymagającym, kamienistym podłożu. Oczywiście – bez przesady, nie będą najlepszym wyborem na leśny, pełen ostrych patyków teren (taki poza ubitymi, głównymi ścieżkami) albo na piaszczystą drogę, zwłaszcza w przypadku, kiedy za chwilę planujemy założyć buty wspinaczkowe i nie chcemy ubrudzić stóp. Niemniej Original należy zdecydowanie do modeli bardzo wszechstronnych, które warto zafundować sobie na lato, na wypady za miasto lub na miejskie spacery i przejażdżki rowerem.

Jeśli miałabym wskazać na główne zalety Original Universal, byłyby to z pewnością: niska waga, stabilizacja plus dobra amortyzacja, komfort i trwałość.

Główne cechy:

  • Podeszwa zewnętrzna: elastyczna i gumowa Durabrasion®
  • Podeszwa środkowa: wyprofilowana i wykonana z amortyzującej pianki EVA
  • Microban Zinc® – wkładka z niezmywalnym i nieścierającym się środkiem antybakteryjnym, powstrzymująca rozwój grzybów, bakterii oraz eliminująca przykre zapachy
  • Zapięcie: poliestrowe paski zapinane na rzepy

Dorota Dubicka

***

Test ukazał się pierwotnie w 50. numerze 4outdoor Biznes.

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0