Abu Dhabi – Speleo Trail Team na start!

Już po raz czwarty czwórka ze Speleo wystartuje w 6 dniowym rajdzie (lub jak wolą organizatorzy „multisport event”) na wodach i piaskach Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W tym roku zespół pobiegnie w składzie sprawdzonym na zawodach w Szwecji i w Polsce: Ira Safronova (Rosja), Piotr Hercog, Artur Kurek (rekordziści trasy Biegu Rzeźnika 2009) i Piotr Dymus. Ta czwórka nigdy na startowała razem na pustyni, ale każde z nich już brało udział w tych zawodach przynajmniej raz i wiedzą, czego się spodziewać.

Abu Dhabi 2009, roweryAbu Dhabi 2009 (fot. Piotr Kosmala)

W tym roku zawodnicy mają do pokonania trasę długości 430 km podzieloną na 6 dni.

  • 10 grudnia: START – adventure triathlon 20 km, rower MTB 30 km, bieg 6 km
  • 11 grudnia: MTB 20km, wspinaczka/trekking 10 km
  • 12 i 13 grudnia: MTB 95 km, trekking przez pustynię 120 km (dzień i noc)
  • 14 i 15 grudnia: kajak morski 130 km (8h przerwy na nocleg)
  • 16 grudnia: META

W Abu Dhabi Adventure Challenge trasa po raz pierwszy prowadzi pętlą z zachodu na wschód i kończy się wiosłowaniem (kajaki morskie z żaglami), a na starcie aż 50 zespołów z 18 krajów – limit zgłoszeń wyczerpano już 3 miesiące temu. Do wygrania 226 tysięcy dolarów.

W tym roku zawody będą więc emocjonujące, w czym pomoże relacja LIVE: każdy zespół może być obserwowany na mapach googla z dokładnością do 100 metrów – zawodnicy mają ze sobą nadajniki GPS. Relacja i mapy LIVE już działają na http://vulcain.iritrack.net/tdcom/eviewer/adventurechallenge2010/. Zawody już trwają – Speleo Trail Team ściga się z numerem 39.

Abu Dhabi Adventure Challenge 2009, trekkingAbu Dhabi Adventure Challenge 2009 (fot. Piotr Kosmala)

Z wielkich nieobecnych najbardziej brakuje chyba Mike’a Klosera z USA (były mistrz świata MTB), który przez trzy ostatnie lata próbował te zawody wygrać, ale nigdy mu się nie udało. Nie zobaczymy też Mikaela Lindnorda ze Szwecji i Hiszpańskiego Buff Thermocool, obecnych mistrzów świata. Ale będą pewniacy – trzykrotni zwycięzcy, Team Thule z Nowej Zelandii (małżeństwo Ussherów), żelaźni Szwedzi, Francuzi, Amerykanie.

Dużą niespodziankę mogą sprawić triathloniści z Faris Al Sultanem na czele (w zeszłym roku się wycofali, ale teraz mają chyba bardziej pancerną zawodniczkę) oraz Szwajcarzy sponsorowani przez Wenger z Benim Hugiem (rok temu biegł w składzie Speleo). Warto też pokibicować rosyjskiej Arenie i południowoafrykańskiej AR.CO.ZA, bo jako jedyne wystawiają trzy panie i jednego mężczyznę.

Dużo newsów po Polsku i zdjęć codziennie na stronie www.SpeleoTeam.pl i na facebooku: http://www.facebook.com/home.php?#!/speleoteam. Zapraszamy do kibicowania!

Strona zawodów http://www.abudhabi-adventure.com/.

Monika Strojny

KOMENTARZE

WORDPRESS: 0