Podsumowanie 2018 – opinie liderów: Piotr Święch z The North Face

O podsumowanie minionego roku poprosiliśmy menadżerów, właścicieli i przedstawicieli firm z naszej branży. Obok komentarzy dystrybutorów, reprezentantów zagranicznych firm, znajdziecie również polskich producentów oraz detalistów. Podsumowanie wypada pozytywnie – wszyscy zanotowali wzrosty. To oczywiście cieszy, warto jednak zwrócić uwagę na różną ocenę czynników zewnętrznych, które, poza warunkami atmosferycznymi, kształtowały otoczenie biznesu outdoorowego. Zapraszając do lektury, wypada nam życzyć równie udanego, lub nawet lepszego 2019 roku. Zapowiada on się bowiem ciekawie, choć wielu ekonomistów prognozuje spowolnienie i spadek koniunktury. Miejmy nadzieję, że nie dotkną one naszej branży – wszak wzrosty są jej immanentnym składnikiem…

Piotr Święch, VF Retail Operations Manager Central Region, przedstawiciel The North Face

Nasz cykl podsumowań rozpoczynamy od rozmowy z Piotrem Święchem, VF Retail Operations Manager Central Region, reprezentującym The North Face.

Jak oceniasz pod kątem biznesowym rok 2018? Jakie czynniki zewnętrzne były dla Waszej firmy najważniejsze?

2018 rok był kolejnym rokiem wzrostów, aczkolwiek z pojawiającymi się nowymi elementami, takimi jak nieczynne niedziele, bezpośrednio wpływające na odwiedziny w sklepach, rosnący trend robienia zakupów w sieci i związany z tym proces dalszej konsolidacji rynku i wkraczania największych graczy globalnych na nasz rynek.

Jednocześnie nie znika presja na ceny i poszukiwanie promocji przez konsumentów, co czyni jeszcze ważniejszymi nasze starania o poprawną segmentację rynku i dotarcie z właściwą ofertą do zróżnicowanych klientów.

Bardzo ważnym elementem dla nas, jako marki, jest rosnąca popularność The North Face w kanale Lifestyle, co z jednej strony cieszy, bo zdobywamy zupełnie nowych, młodych konsumentów nową ofertą produktową, a z drugiej każe nam bacznie obserwować ten trend i szczególnie mocno zatroszczyć się o nasz podstawowy kanał sprzedaży i ofertę typowo outdoorową. To nasze dziedzictwo i wciąż najważniejsza wizerunkowo i tożsamościowo część biznesu.

Jakie były Wasze najważniejsze działania w 2018, które miały wpływ na wyniki firmy?

Zdecydowanie – rozwijanie współpracy z najważniejszymi klientami, koncentracja zróżnicowanych działań na poszczególnych kanałach sprzedaży i działania w mniej typowych obszarach, jak B2B, rozwój nowych rynków czy kanałów sprzedaży.

Jaki był wynik finansowy firmy?

Miło jest nam zakomunikować, że po raz kolejny udało nam się zwiększyć obroty na rynku polskim. Warto przy tym wspomnieć, że największe przyrosty i potencjał na przyszłość przychodzą do nas ze strony mniej outdoorowej, co przyjmujemy z zadowoleniem, bo powiększamy nasz potencjał sprzedaży i bazę odbiorców naszej marki, ale jednocześnie zmusza nas to do jeszcze większych wysiłków, aby podobną dynamikę sprzedaży przenieść w świat sportu i outdooru.

Najważniejsze plany na 2019?
Najważniejsze plany na następny rok i dalszą przyszłość to poszukiwanie zrównoważonego rozwoju i zabezpieczenie pozycji, którą udało nam się wypracować przez ostatnie lata. Patrzymy z optymizmem na rozwój marki, tak na nowych polach, jak i w obszarze naszej podstawowej działalności.

Naszymi atutami wciąż pozostają przede wszystkim produkt, elastyczność rynkowa i innowacje, czego kolejny przykład nasi klienci zobaczą już niedługo. Na 2019 rok szykujemy coś ekstra, coś co wierzymy, że pozwoli naszym klientom z satysfakcją przyznać, że The North Face znów zmienił reguły gry. Chodzi oczywiście o FutureLight – więcej informacji na ISPO w Monachium, gdzie serdecznie wszystkich zapraszamy.

***

Czytaj inne podsumowania:

COMMENTS

WORDPRESS: 0